W dniu 28 sierpnia zgodnie z kalendarzem juliańskim, parafianie i wierni katedry św. Marii Magdaleny w Warszawie licznie zgromadzili się w świątyni, aby obchodzić święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy – jedno z dwunastu wielkich świąt cerkiewnych, zamykające prawosławny rok liturgiczny.
Świątecznym uroczystościom przewodniczył Jego Eminencja, Wielce Błogosławiony Sawa, Metropolita Warszawski i całej Polski, w asyście duchowieństwa oraz gości katedry. Kazanie wygłosił ks. Jerzy Kulik, wikariusz parafii katedralnej, który przybliżył wiernym duchowe znaczenie święta. Podkreślił zarówno jego historyczne, jak i teologiczne fundamenty. Dzisiejsze święto – mówił ks. Jerzy – to nie tylko wspomnienie ostatnich ziemskich chwil życia Matki Bożej, ale przede wszystkim objawienie prawdy o nowym życiu w Chrystusie.
Kaznodzieja przypomniał, iż w osobie Bogurodzicy cała ludzkość odnajduje swoją Matkę, Orędowniczkę i Przewodniczkę na drodze zbawienia. – Ona – Najczystsza, Najpokorniejsza, Najposłuszniejsza woli Bożej – stała się żywą świątynią Boga. Choć kilka mówiła, pozostawiła nam jedno przykazanie, jedno duchowe dziedzictwo, które wskazuje kierunek całemu światu: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie” – słowa wypowiedziane w Kanie Galilejskiej są Jej przesłaniem dla wszystkich z nas.
W dalszej części kazania duchowny podkreślił, iż droga Bogurodzicy była drogą pokory, cichości i pełnego zawierzenia Bogu. – Nie nauczała, nie czyniła cudów, a jednak była najdoskonalszym uczniem Chrystusa. Jej życie było hymnografią miłości do Boga i do człowieka. Dlatego i my, jeżeli chcemy być prawdziwymi uczniami Chrystusa, musimy żyć tak, jak żyła Ona – w miłości, pokorze i zaufaniu Bożej Opatrzności.
Po św. Liturgii odbyło się tradycyjne święcenie ziół i kwiatów, przygotowanych przez wiernych oraz parafialne Siestryczestwo. Zwyczaj ten ma głębokie znaczenie duchowe. Wierni przynoszą do świątyni zioła, kwiaty i wonne rośliny, by zostały poświęcone i stały się symbolem błogosławieństwa oraz uzdrowienia zarówno duchowego, jak i cielesnego. W modlitwach obrzędu poświęcenia ziół Cerkiew prosi o ochronę przed działaniem złych duchów, czarami oraz chorobami zwierząt. W duchowości prawosławnej zioła przypominają, iż całe stworzenie oddaje chwałę Bogu i uczestniczy w Jego zbawczym planie. Obrzęd ten jest więc nie tylko błogosławieństwem, ale również modlitwą o uświęcenie świata materialnego i uzdrowienie całego stworzenia.
Święto Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy ukazuje wyjątkową rolę Matki Bożej w historii zbawienia, jako Tej, która zrodziła Syna Bożego i współuczestniczy w Jego zbawczym dziele. Choć była człowiekiem jak każdy z nas, została uwielbiona bardziej niż Cherubiny i Serafiny, ponieważ w Niej zamieszkał sam Bóg. W teologii prawosławnej zaśnięcie jest triumfem życia nad śmiercią. Zapowiedzią zmartwychwstania każdego człowieka. Bogurodzica, jako pierwsza z ludzi, przeszła drogę do nieba – duszą i ciałem – dlatego Cerkiew nazywa Ją: „Drabiną do nieba”, „Mostem prowadzącym z ziemi do nieba”. Święto to uczy, iż śmierć nie jest końcem, ale przejściem do życia wiecznego. Bogurodzica nie przestaje być obecna w świecie – przez cały czas modli się za nas, otacza opieką i prowadzi do Chrystusa. Dlatego podczas licznych nabożeństw Cerkiew nieustannie woła: „Przenajświętsza Bogurodzico, zbaw nas!”
zdjęcia: protodiakon Igor Kutovyi, Piotr Pietrow



















