Światło (אוֹר ʼôr)

jednoslowo.com 2 godzin temu

Pan światłem i zbawieniem moim: kogóż mam się lękać? Pan obroną mojego życia: przed kim mam się trwożyć? (Ps 27,1)

לְדָוִ֨ד ׀ יְהוָ֤ה ׀ אוֹרִ֣י וְ֭יִשְׁעִי מִמִּ֣י אִירָ֑א יְהוָ֥ה מָֽעוֹז־חַ֝יַּ֗י מִמִּ֥י אֶפְחָֽד׃

Τοῦ Δαυιδ· πρὸ τοῦ χρισθῆναι. Κύριος φωτισμός μου καὶ σωτήρ μου· τίνα φοβηθήσομαι; κύριος ὑπερασπιστὴς τῆς ζωῆς μου· ἀπὸ τίνος δειλιάσω;

Dominus lux mea et salutare meum quem timebo Dominus fortitudo vitae meae quem formidabo

Światło (אוֹר ʼôr), w języku hebrajskim pochodzi od rdzenia ʼwr, który znaczy „jaśnieć”, „być jasnym”, „świecić”, „rozświetlać”, „promieniować”. Rzeczownik znaczy „światło” i „jasność”. Światło jest pierwszym stworzeniem jakiego dokonał Bóg mówiąc: „Niechaj się stanie światłość i stała się światłość” (Rdz 1,3). W Rdz 1, światło istnieje niezależnie od słońca, księżyca czy innych gwiazd. W Psalmach Bóg okrywa się światłością jak płaszczem (Ps 104,2), Jego oblicze jest światłością (Ps 4,7) i noc jest dla niego jest jak światło (Ps 139,12).

W dzisiejszym Psalmie responsoryjnym (Ps 27) Psalmista robi swoiste wyznanie wiary, iż nie coś innego ani ktoś inny, ale właśnie Pan jest jego światłem więc zadaje sobie pytanie „kogo miałbym się trwożyć?”. Wydaje się, iż autor nie kieruje tych słów do kogoś drugiego, ale do samego siebie i to w obliczu wielkich zagrożeń przez nieprzyjaciół, którzy na niego napierają. Okazuje się jednak, iż o wiele trudniejszym do pokonania może być wewnętrzny nieprzyjaciel – nasz własny lęk. I to właśnie wtedy musimy dokonać tego wyboru i go sobie wyznać, iż to właśnie Pan jest moim światłem. A jeżeli On jest moim światłem to kogo mam się lękać?

Idź do oryginalnego materiału