Św. Jan Paweł II o św. Ricie: ukoronowana miłością

42 minut temu
Zdjęcie: a


Wraz z Jezusem na krzyżu została jakby ukoronowana miłością, której doświadczyła i którą wyrażała w całym swoim życiu – tak o św. Ricie z Cascii mówił św. Jan Paweł II. Wspominamy ją 22 maja. Jest patronką przeżywających kryzysy małżeńskie i trudności życiowe oraz chorych na ospę. Posiadała umiejętność przebaczania w stopniu heroicznym.

Rita urodziła się w Roccaporena di Cascia ok. 1380 r. Jej rodzice byli już w podeszłym wieku. Wiele lat modlili się o syna. Kiedy Bóg obdarzył ich córką przyjęli to jako wolę Bożą.

Dziecku od początku towarzyszyły dziwne znaki. Kiedyś, podobno, gdy była jeszcze niemowlęciem usiadł na niej rój pszczół, ale nie wyrządził jej żadnej krzywdy.

Żona wbrew woli

Dziewczynka od dzieciństwa była bardzo pobożna. Chciała wstąpić do klasztoru, ale jej rodzice postanowili wydać ją za mąż. Paweł Mancini, zaradny i przedsiębiorczy kawaler, wydawał się idealnym mężem dla Rity. Niestety po ślubie okazał się człowiekiem niezwykle gwałtownym i podejrzliwym, do tego stopnia, iż aby pójść do kościoła Rita musiała go prosić o pozwolenie. Przyszła święta przez osiemnaście lat małżeństwa znosiła cierpliwie wszelkie upokorzenia. Z czasem, swoimi modlitwami i łagodnością, doprowadziła do jego nawrócenia.

Rodzinna tragedia

Pewnego dnia jej mąż zginął pchnięty nożem. Gdy umierał, przebaczył swoim mordercom, a Ritę przeprosił za lata krzywd. Ich dwaj synowie, zgodnie z przyjętym wówczas zwyczajem, przysięgli pomścić ojca. Nie mogąc odwieść ich od tego zamiaru, Rita prosiła Boga, aby raczej zabrał ich do siebie, aniżeli mieliby dopuścić się zbrodni. Kilka miesięcy później obydwaj padli ofiarą szalejącej wówczas zarazy.

Spełnione marzenie

Mając trzydzieści dwa lata osamotniona Rita postanowiła zrealizować swoje dawne pragnienie i wstąpić do klasztoru. Wiek sprawił, iż przyjęto ją dopiero po pewnym czasie. Była analfabetką, spełniała w klasztorze najniższe posługi, wszystkich zadziwiała jednak surową pokutą i głębokim życiem wewnętrznym.

Rita miała szczególne nabożeństwo do Męki Pańskiej. Poprosiła Pana, aby dał jej zaznać bólu choć jednego ciernia, który ranił Jego głowę. Wysłuchana, przez piętnaście lat, do końca życia, nosiła na czole bolesną, niegojącą się ranę.

Na drodze pokory i posłuszeństwa

„Jakie przesłanie kieruje do nas ta święta? Przesłanie płynące z jej życia: św. Rita podjęła drogę pokory i posłuszeństwa, aby coraz doskonalej upodabniać się do Ukrzyżowanego. Znak widniejący na jej czole jest potwierdzeniem jej chrześcijańskiej dojrzałości – mówił Jan Paweł II z okazji setnej rocznicy kanonizacji św. Rity (20.05.2000). – Wraz z Jezusem na krzyżu została jakby ukoronowana miłością, której doświadczyła i którą wyrażała w całym swoim życiu. Święta Rita, która stała się uczennicą Ukrzyżowanego i ‘ekspertem od cierpienia’ nauczyła się rozumieć bóle ludzkiego serca. Dlatego też stała się orędowniczką ubogich i zrozpaczonych, uzyskując niezliczone łaski pociechy i umocnienia dla tych, którzy wzywają ją w różnych sytuacjach”.

Ta, która przebaczała heroicznie

Św. Rita z Cascii zmarła w 1457 r. Beatyfikował ją papież Urban VIII w 1627 r., a kanonizował Leon XIII w 1900. Jej relikwie znajdują się w sanktuarium św. Rity w Cascii.

Podczas kanonizacji Leon XIII poprzez tę postać ukazał drogę do przezwyciężania małżeńskich i rodzinnych trudności: drogę przebaczania. Św. Rita jak mało kto potrafiła przebaczać: najpierw swoim rodzicom, którzy zmusili ją do małżeństwa, czyli do lat upokorzeń. Św. Rita potrafiła także wybaczyć swojemu mężowi. Nie poddała się rozpaczy i zniechęceniu, gdy ten okazał się tyranem. Walczyła o swoje małżeństwo, rodzinę, ale przede wszystkim o zbawienie męża. Św. Rita posiadała w stopniu heroicznym umiejętność przebaczania.

Źródło: Vatican News

Idź do oryginalnego materiału