Św. Franciszek między pamięcią a przyszłością

1 godzina temu
„Nauczanie Franciszka zachowuje nieustanną aktualność, ponieważ jest radykalnym odczytaniem Ewangelii" – podkreślił ks. abp Felice Accrocca, biskup Asyżu i Foligno.
Św. Franciszek nie jest jedynie postacią wspominaną z przeszłości. Jak pokazano podczas konferencji prasowej, która odbyła się 17 września w Sali Marconi Dykasterii ds. Komunikacji, jego przesłanie pozostaje aktualne, szczególnie w kontekście pokoju.Wśród uczestników spotkania byli m.in. ks. kard. Matteo Zuppi, ks. abp Felice Accrocca, burmistrz Asyżu Valter Stoppini oraz przełożeni franciszkańskich wspólnot: br. Saul Tambini z Porcjunkuli i br. Marco Moroni z Sacro Convento. Przedstawiono program obchodów 800. rocznicy śmierci Biedaczyny z Asyżu, obejmujący wydarzenia liturgiczne, kulturalne oraz inicjatywy solidarności i braterstwa.4 października, w liturgiczne wspomnienie św. Franciszka, do Asyżu przybędzie prezydent Sergio Mattarella. Uroczystej Eucharystii przewodniczyć będzie ks. kard. Zuppi, z udziałem ks. kard. Ángela Fernándeza Artime, legata papieskiego dla bazyliki w Asyżu. Obchody potrwają od 24 września do 5 października.Ks. abp Accrocca określił je jako drogę „między pamięcią a przyszłością”. Jak zaznaczył, pamięć powinna pomagać odczytywać złożoną teraźniejszość, a nauczanie Franciszka „zachowuje nieustanną aktualność”, ponieważ jest radykalnym urzeczywistnieniem Ewangelii.Br. Marco Moroni przypomniał, iż dla Franciszka bracia byli darem: „Pan dał mi braci”. Jak podkreślił, braterstwo jest darem Boga, który trzeba przyjąć i pielęgnować. W Sacro Convento tworzy je ponad 50 braci z ponad 20 krajów, co jest zarazem doświadczeniem różnorodności i wspólnego życia.Ks. kard. Zuppi zwrócił natomiast uwagę na franciszkańskie przesłanie pokoju i jedności. Aby być „rozbrajającymi”, trzeba najpierw samemu „być rozbrojonym”. „Św. Franciszek był sobą (...), mógł pójść i rozmawiać z wilkiem, widząc w nim brata” – mówił. Jego zdaniem wszyscy musimy uczyć się rozbrajać z osądów, uprzedzeń i wrogości. Droga pokoju „rozbrojonego i rozbrajającego” pozostaje więc wezwaniem do codziennego życia.
Idź do oryginalnego materiału