W miniony weekend (14 – 15 III 2026) tradycyjnie miało miejsce spotkanie wspólnot formacyjnych z okazji święta świętego Klemensa Marii Hofbauera, zwanego drugim założycielem naszego Zgromadzenia. W tym roku odbyło się ono w słonecznym Krakowie, powoli otwierającym się na przyjście wiosny. Na miejscu bracia klerycy przyjęli w swoich skromnych progach braci nowicjuszy, którzy po skończonym czuwaniu o powołania w Tuchowie, wyruszyli uczcić pamięć świętego współbrata.
Spotkanie rozpoczęliśmy od popołudniowej modlitwy nieszporami. Przewodniczył jej i krótkie słowo do zgromadzonych skierował o. Dariusz Paszyński CSsR, Przełożony Prowincji Warszawskiej Redemptorystów. Podczas kazania zarysował powody, dla których się zgromadziliśmy, czyli postać świętego Klemensa i jego ważne cechy, które wciąż są aktualne i godne naśladowania, również w dzisiejszych realiach posługi apostolskiej. Na pierwszym miejscu podkreślał otwartość św. Klemensa na zmienne warunki życia i związane z nimi nieustanne przeciwności, zauważając, iż dzisiaj żyjemy w podobnej rzeczywistości ciągłych zmian, i to właśnie ze św. Klemensa powinniśmy brać przykład ogromnej ufności wobec Bożej Opatrzności i otwartości na te zmiany. Po modlitwie i szybkim posileniu się, udaliśmy się do leżącego nieopodal kina na seans głośnego filmu pt. ,,Wielki Marty’’.
W niedzielę punktem kulminacyjnym naszego zjazdu była Msza parafialna o godzinie 9:00, którą celebrował ww. o. Prowincjał, natomiast homilię wygłosił o. Marek Urban CSsR, Rektor Wyższego Seminarium Duchownego Redemptorystów. W słowie o. Marek przedstawił wiernym postać św. Klemensa, jego nietuzinkową drogę przez życie i cnoty, którymi się odznaczał. Po Mszy Świętej miała jeszcze miejsce wspólnotowa kawa i adoracja Najświętszego Sakramentu. Zjazd zakończył się wspólnym obiadem.
Niewątpliwie był to owocny czas pogłębiania relacji braterskich oraz coraz głębszego zakorzeniania się w charyzmacie naszego Zgromadzenia, a także okazja do dalszego poznawania świętych współbraci, którzy z niego czerpali. Wierzymy, iż święty Klemens otacza nas szczególnym orędownictwem u Pana, pomagając głosić Ewangelię w czasach z jednej strony już nieco odległych od realiów oświeceniowej Europy, choć z drugiej strony, jak mogliśmy się przekonać, wcale nie tak odmiennych, jak początkowo mogłoby się wydawać.
br. Jan Gawroński CSsR, rok I






















.webp)







