

Sposoby nabożne słuchania Mszy Świętej – Poniedziałek.
Modlitwy przygotowawcze przed Mszą Świętą.
- Modlitwa Tomasza a Kempis przed Mszą Świętą.
- Modlitwa dla uproszenia Łaski pobożnego jej słuchania.
- Modlitwa, w której dusza staje się uczestniczką wszystkich Ofiar Mszy Świętej, które się odprawiają po całym świecie.
- Modlitwa Tomasza a Kempis przed Mszą Świętą.
Modlitwy przygotowawcze przed Mszą Świętą.
Modlitwa Tomasza a Kempis przed Mszą Świętą.
Nabożeństwo do Siedmiu boleści Matki Boskiej 1848
Panie! co tylko jest w Niebie i na ziemi, wszystko to Twoje. Pragnę i ja dobrowolną ofiarę oddać się Tobie i być Twój na wieki. Panie! w prostocie i szczerości serca oddaję się dziś Tobie za sługę wiecznego, abym Ci wiecznie był posłuszny i wiecznie Cię chwalił, Panie! na błagalnym Ołtarzu Twoim i Świętych Aniołów Twoich od dnia, w którym pierwszy raz zgrzeszyłem aż do tej godziny, ażebyś ogniem Miłości Twojej zniszczyć wszystkie razem złości moje i z wszelkiej zmazy grzechowej z wszelkiej winy oczyścił sumienie moje; a wszystko mi przebaczając i przyjmując mnie litościwie na Łono pokoju i Miłosierdzia Twojego, abyś mi wrócił Łaską Twoją, którą przez grzechy utraciłem. Ofiaruję Ci także wszystkie dobre uczynki moje, chociaż bardzo nieliczne i niedoskonałe, abyś je ulepszył i uświęcił, abyś je godnymi Ciebie i Tobie przyjemnym uczynił, abyś mnie zawsze ku lepszemu naglił i mnie leniwego i nieużytecznego człowieka do błogosławionego i chwalebnego końca doprowadzić raczył.
Ofiaruję Ci także wszystkie bogobojne pragnienia ludzi pobożnych, wszystkie potrzeby drogich sercu mojemu i tych wszystkich, którzy mnie lub innym dla Miłości Twojej dobrze czynili, i tych, którzy siebie i wszystkich swoich polecali modlitwom moim, czy żyją jeszcze, czy już pomarli. Niech wszyscy doznają wsparcia Łaski Twojej. Pocieszaj ich w troskach, ochraniaj w niebezpieczeństwach, ratuj w uciskach, aby wybawieni od złego składali Ci najpokorniejsze i radosne dzięki. Ofiaruję Ci błagalne ofiary i modły za tych wszystkich, których kiedykolwiek zasmuciłem, ucisnąłem, pokoju pozbawiłem i chcąc czy nie chcąc czynem albo słowami zgorszyłem, abyś nam wszystkim zarówno odpuścił grzechy nasze i wzajemne krzywdy i obrazy nasze. Wyrwij, Panie! z serc naszych wszelkie podejrzenia, rozjątrzenia, gniewy i swary, i wszystko cokolwiek by mogło ostudzać i zmniejszać miłość braterską. Zmiłuj się, Panie! zmiłuj się nad żebrzącymi Zmiłowania Twojego, udziel nam Łaski Twojej. Spraw, abyśmy się stali godnymi opływać w Twą Łaskę i ażebyśmy doszli do żywota wiecznego. Amen.
Hołd Bogu od Narodu Polskiego 1927; Wieczny odpoczynek racz im dać Panie 1898
Uwaga. o ile się słucha Mszy Świętej w jakiejś szczególnej intencji, można się posłużyć którymś z poniższych ofiarowań. W przeciwnym razie należy je pominąć.
Nadto tę Mszę Świętą, Krew, Oblicze Pana Jezusa i Skarb Kościoła Świętego ofiaruję Tobie, Ojcze Przedwieczny! prosząc Cię o powołanie kapłańskie, dla tych, którzy wiernie odpowiedzą tej Łasce; oraz na te intencje… (wymień dowolne).
Na uczczenie jakowej Tajemnicy w uroczystości kościelnej obchodzącej się.
Boże Miłosierny, Któryś mnie do Świętej Wiary naszej powołać raczył, a przez Kościół Twój Jej Tajemnice uroczyście obchodzić kazał; Przenajświętszą Ofiarę, w której pragnę uczestniczyć, ofiaruję Ci w szczególności na uczczenie Tajemnicy (tu wymienić uroczystość obchodzącą się, np. Bożego Narodzenia albo Zmartwychwstania itd.), której pamiątkę dziś święcimy. Dozwól Panie, abym Łask Twoich, jakie z obchodu Uroczystości dzisiejszej i tej Ofiary Najświętszej na cały lud Twój wierny zlać zamierzasz, stał się uczestnikiem, i za to przez tęż Przenajświętszą Ofiarę własnego Syna Twojego, godnie Ci podziękował. O co Cię błagam przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Który z Tobą żyje i króluje w Jedności Ducha Świętego, Bóg po wszystkie wieki wieków. Amen.
Na uczczenie którego ze Świętych Pańskich.
Boże w Świętych Twoich przez Łaski i Dary jakie im udzielasz najprzedziwniejszy, racz przyjąć Przenajświętszą Ofiarę, której dziś pragnę uczestniczyć, ofiarując Ci ją na dziękczynienie za Chwałę, jakąś Świętego(ą) N. N. ukoronował w Niebie na wieki. Moje zaś własne, niegodne dziękczynienia łączę z tymi, jakie Ci on (ona) sam(a) teraz w Chwale Wiekuistej oddaje; i błagam Cię przez Zasługi Pana naszego Jezusa Chrystusa Syna Twojego Najdroższego, abyś mi dał Łaskę tak wiernego naśladowania tu na ziemi Świętego (Świętą) N. N., żebym w Niebie cieszył się z Nim (Nią) razem Chwałą Twoją na wieki. Amen.
Na podziękowanie Bogu za doznane Dobrodziejstwo.
Boże w Dobroci Nieprzebrany, a Który nie patrząc na niewdzięczność naszą, Dobrodziejstwami Twoimi obsypywać nas nie przestajesz, czymże za one godnie podziękować Ci zdołam? Oto Najdroższy Syn Twój, Ojcze Przedwieczny, ofiarując się dziś na tym Świętym Ołtarzu, niech Ci godnie Twych Darów dzięki złoży za mnie. Dlatego Mszę Świętą, której uczestniczyć pragnę, ofiaruję Ci, Boże mój, na dziękczynienie za wszystkie Łaski Twoje, a mianowicie za to Dobrodziejstwo, któreś mi wyrządzić teraz z Miłosierdzia Twojego raczył; a błagam Cię przez Tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa, aby mi ono wyszło na pożytek duszy, i na większą Chwałę Twoją. Amen.
Ofiarowanie Mszy Świętej za rodziców lub za dobroczyńców.
Aby spłacić dług wdzięczności zaciągnięty względem moich Rodziców (Dobroczyńców) ofiaruję Ci, Trójco Przenajświętsza tę Mszę Świętą oraz za tych wszystkich, którzy mi wyświadczyli jaką przysługę lub dobrodziejstwo, czy to dla ciała, czy dla duszy, a choćby za tych, którzy pragną dla mnie dobra. Ofiaruję Ci tę Mszę Świętą za dusze zmarłych moich Dobroczyńców, abyś im raczył wszystko dobro, jakie mnie wyświadczyli, stokrotnie nagrodzić w Niebie, a żyjącym tu i w wieczności. Ofiaruję Ci tę Mszę Świętą na wyjednanie dla moich Rodziców (Dobroczyńców) Łaski ostatecznej zbawienia; błogosławieństwa Twego; Łask potrzebnych, a skutecznych; odpuszczenia grzechów; pomnożenia zasług wiecznotrwałych, zdrowia, darów doczesnych, o ile to zgodne z Wolą Twoją Świętą i dobre ich dusz; oraz łaski wytrwałości w dobrem do końca i królowania w Niebie. Błagam Cię, Boże Ojcze! o to wszystko dla nich i dla N. przez zasługi Jezusa Chrystusa, przez Przyczynę Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Niebian; przez tę hojność, z jaką raczysz udzielać Twych darów i łask podczas Mszy Świętej. Całą zasługę, jakiej nabywam słuchając tej Mszy Świętej, racz Boże! przenieść na moich Rodziców (Dobroczyńców) żyjących i zmarłych, osobliwie na N. Oni nade mną czynili miłosierdzie, spraw, Panie! aby też Twego Miłosierdzia dostąpili. Amen.
Ofiarowanie Mszy Świętej za osobę chorą.
Boże! który z Ojcowskiej ku nam miłości, darzysz nas cierpieniami, błagam Cię o Łaski potrzebne, cierpliwość i zdrowie według Woli Twojej i dobra duszy tej osoby chorej N. Na wyjednanie tego oraz Łaski ostatecznej zbawienia, Błogosławieństwa Twego, łask skutecznych, pomocy i ulgi dla niej, ofiaruję Ci, Trójco Przenajświętsza, tę Mszę Świętą oraz wszystkie Msze, jakie Ci były dotąd ofiarowane, jako też i te, które w tej dobie będą odprawione na całym świecie. Błagam Cię o to wszystko, Ojcze Przedwieczny! w Imię i przez Zasługi Jezusa Chrystusa, przez Jego Mękę i Rany, przez Przyczynę i Zasługi Najświętszej Maryi Panny oraz Wszystkich Świętych. Cierpienia jego (jej) N. łączę z Męką i Cierpieniami Pana Jezusa za nas poniesionymi i składam je Tobie, Boże mój! w ofierze; racz pomnożyć jej zasługi, przebaczyć wszystkie grzechy, obmyć ją Krwią Zbawiciela, ubogacić Zasługami Chrystusa Pana, uświęcić i zbawić wiecznie.
We wszystkie poświęcone kielichy kładę serce i boleść jej, aby została z winem błogosławiona, poświęcona i Tobie ofiarowana. Racz, Panie! całą zasługę jakiej nabywam słuchając tej Mszy Świętej przenieść na N., udziel jej tego, co Sam dla niej uznajesz za najzbawienniejsze oraz wytrwania w dobrem, skruchy doskonałej, zwycięstwa w pokusach i tej Łaski N. (wymienić o co chcesz prosić). Amen.
Na uproszenie jakiej szczególnej Łaski dla siebie lub dla drugich.
Boże Ojcze Przedwieczny, Którego Syn Jednorodzony Pan nasz Jezus Chrystus powiedział: O cokolwiek w Imię Moje prosić będziecie Ojca Przedwiecznego, da wam; oto ja niegodny stając u stóp Świętego Ołtarza Twojego, już nie sam, ale przez tę Przenajświętszą Ofiarę Najdroższego Syna Twojego, w której uczestniczyć pragnę, błagam Cię i zaklinam, racz wysłuchać prośbę moją i daj mi tę Łaskę N. (tu wymienić o co prosisz). Nie patrz, o Panie, nie patrz na niegodność moją, ale wejrzyj na Oblicze Syna Twojego i przez Jego Nieprzebrane Zasługi i za wstawieniem się Przenajświętszej Matki Jego, Której Pośrednictwa żebrzę, do nóg Jej upadając, daj Panie, daj Boże mój to, o co Cię najpokorniej proszę, przez Tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.
Ofiarując Mszę Świętą za dusze zmarłych.
Boże wielkiego Miłosierdzia, Który nam dozwalasz, duszom w czyśćcowych mękach Sprawiedliwości Twojej wypłacającym się nieść ratunek i przyśpieszać ich wyzwolenie; przyjm łaskawie Przenajświętszą Ofiarę, w której dziś uczestniczyć pragnę, ofiarując ci ją za dusze w Czyśćcu zatrzymane, a mianowicie za duszę N. N.
Ty wiesz, Panie, jak obowiązany jestem modlić się za nie; proszę Cię więc i z głębi serca mojego błagam, niech zasługi tejże Przenajświętszej Ofiary za te dusze głównie dziś do Miłosierdzia Twojego wołają; niech im najobfitszą ulgę przyniosą i co prędzej niech je do Chwały Twojej Wiekuistej przeniosą, przez tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.
Lub:
Ofiarowanie Mszy Świętej za duszę drogiej zmarłej osoby.
Sprawiedliwy Boże! racz się zmiłować nad duszą N. i wybawić ją z mąk czyśćcowych. Proszę o to przez ponawianie Meki Chrystusowej we Mszach Świętych, racz przez Jego Zasługi darować tej duszy. Na odpuszczenie jej grzechów, przewinień i kar za nie, ofiaruję Ci: biczowanie, koronowanie, krzyżowanie i gorzką Śmierć Chrystusa Pana. Na wypłacenie jej długów ofiaruję Ci nieskończoną cenę Ofiary Mszy Świętej i Zasług Chrystusa. Na obmycie tej duszy, ofiaruję Łzy, Krew i Wodę z Boku Jezusa Pana. Na wzbogacenie jej, ofiaruję Zasługi Zbawiciela i Skarb Kościoła Świętego. Na przyozdobienie tej duszy, ofiaruję wszystkie Cnoty Chrystusa Pana.
To wszystko jest zamknięte w tej Mszy Świętej, a według pobożności mojej, mnie się to przywłaszcza. Ofiaruję Ci więc, Boże! to wszystko na wybawienie duszy N. i moją zasługę z tej Mszy Świętej przenoszę na nią. O Trójco Przenajświętsza! zmiłuj się nad nią i racz ją wziąć do Nieba!
A teraz mów do tej drogiej ci duszy:
O ukochana duszo N.! lituję się nad tobą i z serca pragnę ulżenia mąk twoich. Przez Anioła Stróża twego, posyłam Ci pozdrowienie, zapewniając o pamięci w modlitwie. Na twoje oczyszczenie, posyłam ci łzy Pana Jezusa na wybawienie twoje, ofiaruję Bogu Ojcu Mękę Zbawiciela, a Krew Jego na spłacenie twoich długów. Oddaję cię Miłosierdziu Bożemu i do wszystkich Mszy Świętych cię polecam, abyś przez nie została wybawioną.
Gdy zaś ty ukochana duszo N. do Nieba się dostaniesz, nie omieszkajż chwalić i kochać Boga za mnie; racz Go też usilnie prosić o zbawienie dla mnie, dla moich krewnych i znajomych. Amen.
To powyższe ofiarowanie może służyć i za kilka lub wszystkie dusze w Czyśćcu cierpiące, należy tylko użyć liczby mnogiej.
- Modlitwa dla uproszenia Łaski pobożnego jej słuchania.
Modlitwa dla uproszenia Łaski pobożnego jej słuchania.
Wieczny odpoczynek racz im dać Panie 1898
Stawam, o Boski i Najdroższy Zbawco mój, przed Świętym Ołtarzem Twoim, pragnąć być obecnym Przenajświętszej Ofierze Ciała i Krwi Twojej. Racz, Boże mój, dać, abym dostąpił tych wszystkich Jej owoców i korzyści, jakich chcesz, abym przez to stał się uczestnikiem, i jakich sam dla duszy mojej pragnę.
Usposób serce moje ku przyjęciu Świętych Łask Twoich. Zawładnij zmysłami moimi; zwróć całą myśl i uwagę moją na Ciebie; oczyść duszę moją; zmyj, Miłosierny Boże, Przenajświętszą Krwią Twoją wszystkie grzechy moje, jakie Boskie Oko Twoje dopatruje we mnie. Z całego serca brzydzę się nimi dla Miłości Twojej; odpuść mi, odpuść, Panie, jak i ja z całej duszy odpuszczam wszystkim tym, którzy przeciw mnie czymkolwiek zawinili.
Maryo Przenajświętsza, daj mi tak w intencji mojej słuchania tej Mszy Świętej połączyć się z Intencją Jezusa Chrystusa, Syna Twojego Najdroższego a Pana naszego, abym poświęcił się Mu i oddał i zaofiarowan cały jak On cały poświęci się i zaofiaruje się w tej Przenajświętszej Ofierze za mnie. Amen.
- Modlitwa, w której dusza staje się uczestniczką wszystkich Ofiar Mszy Świętej, które się odprawiają po całym świecie.
Modlitwa, w której dusza staje się uczestniczką wszystkich Ofiar Mszy Świętej, które się odprawiają po całym świecie.
Hołd Bogu od Narodu Polskiego 1927
Przyjmij, Ojcze Święty, Wszechmogący, Wieczny Boże! wszystkie Niepokalane Ofiary Ciała i Krwi Syna Twego, Jezusa Chrystusa, które Tobie dnia dzisiejszego niezliczeni kapłani na całym świecie ofiarują i ofiarować będą aż do skończenia świata, którą też i ja sam niegodny sługa Twój oddaję Tobie, Bogu mojemu, żywemu i prawdziwemu, ofiarując z Chrystusem i całym Kościołem Świętym za niezliczone grzechy moje i niedbalstwa w Służbie Twojej Świętej oraz i za wszystkich ludzi, za potrzeby duchowne i doczesne powinnych moich, za podwyższenie Kościoła Świętego, za Ojca Świętego ze wszystkim Duchowieństwem, za przyjaciół i nieprzyjaciół naszych, żywych i zmarłych, za tych wszystkich, którzy dziś po całym świecie bez Chrztu Świętego jednak w pragnieniu przyjęcia Go, umierać będą. Przyjmij ich, Panie do Siebie, żeby nie poginęli; ofiaruję Ci jeszcze za dusze rodziców i za wszystkie dusze zmarłych, osobliwie za dusze N., którym winny jestem szczególniejszej wdzięczności i pamięć w moich niegodnych modlitwach.
Przy tych Ofiarach Przenajświętszego Sakramentu, oddaję Ci, Boże! duszę, serce i ciało moje, wszystkie siły moje, rozum, pamięć, wolę moją, wszystkie utrapienia i znoje, oraz i boleści konania mego, które łączę z Zasługami Życia, Męki i Śmierci Jednorodzonego Syna Twego. Rzucam wszystkie nieprawości moje z przepaść nieprzebranego Miłosierdzia Twego, proszę Cię, abyś mnie nie według wielkości grzechów moich, ale według wielkiego Miłosierdzia karał, któryś nas tak umiłował, żeś Jedynego Syna Twego na Śmierć okrutną wydał, za co niech Ci będzie cześć i Chwała na wieki wieków. Amen.
O Jezu! modlitwy moje, prace, zajęcia, cierpienia, nic nie warte same przez się, ale je łączę z Zasługami Bolesnej Męki i Śmierci Twojej. Skraplam je Łzami i Krwią Twoją, aby one w Oczach Twoich były miłe i wdzięczne, może zaś i tym, za które je ofiaruję, aby były pożyteczne i zbawienne. Amen.
† † †
Sposoby nabożne słuchania Mszy Świętej:
- 1. Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej o Duchu Świętym.
- 1. Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej o Duchu Świętym.

Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej o Duchu Świętym.
Módlmy się czyli Zbiór krótkiego nabożeństwa na wszystkie 1871; Boże bądź miłościw 1891
W Imię Ojca †, i Syna †, i Ducha † Świętego. Amen.

Podczas modlitw kapłana u stopni Ołtarza.
Przyjdź Duchu Twórczy! nawiedź dusze sług Twoich, napełnij Łaską Twoją Boską też same serca, któreś stworzył. Tyś jest nazwany Darem Najwyższego, zdrojem życia, ogniem, miłosierdziem i dusz Uświęcicielem! — Ty nas obdarzasz Siedmiu Darami Twymi, Ty jesteś wskazówką Boga, obietnicą dotrzymaną, zbogacicielem Słów Bożych! Oświeć umysły nasze, wlej miłość w serca i własnością, swoją wesprzyj słabość ludzką! Oddal moc szatańską, obdarz nas pokojem, niech Moc i Obrona Twoja ustrzeże nas ode złego! Niechaj przez Ciebie poznamy Ojca i Syna, i niech zawsze wierzymy, iż jesteś Ich duchem! Chwała Ojcu i Chwała Synowi! Chwała Duchowi Świętemu, Który oświeca rozumy i zapala serca tchnieniem Boskiemu Amen.
Duch Boga napełnia całą ziemię! a jak wszystko utrzymuje, tak też przenika myśli i serca nasze! Boże! Który oświeciłeś Duchem Świętym serca wiernych Twoich, daj nam, abyśmy mieli najmocniejsze upodobanie w Dziełach i Prawach Twoich, napełnij pociechami Twymi Boskimi dusze nasze! Amen.
Przyjdź Duchu Święty! spuść na nas promień światła Niebieskiego! Przyjdź Ojcze ubogich, Rozdawco Łask i czyste światło serc! Jesteś prawdziwym Pocieszycielem — a przebywając w duszach naszych, przynosisz słodycz i ulgę cierpieniom, w pracy odpoczynek, a we łzach pociechę! O Światłości dobroczynna! Przeniknij głęboko serca stworzeń Twoich! Bez Łaski Twojej nie ma nic czystego w człowieku, nic nie masz w nas wzniosłego, — nic niewinnego. — Obmyj zmazy nasze, ulecz rany, i odwilż oschłość dusz naszych! Ugnij nieugiętość nasza, ogrzej oziębłość i naprowadź na czysta i prawa drogę! Najmilsza nadziejo nasza! obdarz nas Darami Twymi! Daj w cnotach wytrwałość, w dobrych przedsięwzięciach stałość i szczęśliwość wieczna. Oto Cię prosimy w Imię Boga i Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.
Duchu Niepojęty, Przenajświętszy! Wszystka Mocy nasza! dopomagaj nam, abyśmy zawsze i we wszystkim poddawali się Najmędrszej Woli Boskiej i chętnym sercem ja wypełniali, z tym zaufaniem, iż wszystko co Ojciec nasz na nas dopuści, jest z dobrem naszym, a przez to abyśmy się stali godnym i szczęśliwości wiekuistej. Amen.
Wejrzyj, Najłaskawszy Ojcze, z wysokości Nieba na Najmilszą Tobie i Najświętszą Ofiarę Syna Twojego, Którą On Sam w Obliczu Twoim za nas Tobie poświęca. On to jest bowiem tym Najwyższym i prawdziwym Kapłanem, Który nie cudzą ofiarę, ale własne dał Ciało, dla poświęcenia Go na Ołtarzu Krzyża, za grzechy świata.
Racz, proszę Cię, Panie! dla tejże samej zbawiającej nas Ofiary, mnie grzesznego łaskawie dziś wysłuchać.
Pomnij na Miłosierdzie Twoje, o Boże! pomnij na długo już trwający Gniew Twój! Daj nam wszystkim serce takie, abyśmy Cię chwalili i Wolę Twoją chętnym spełniali umysłem. Wysłuchaj modlitwy nasze, przyjmij nas na powrót do Łaski, nie opuszczaj nas w obecnym złym czasie. Otośmy się tu zebrali, abyśmy się modlili do Ciebie. – Przyjmijże Tę Ofiarę za wszystek lud tutejszy, za całe Chrześcijaństwo. Wejrzyj na wzgardzonych i nieszczęśliwych, aby wszyscy poznali, żeś Ty Bóg nasz, Bóg Wszechmogący i Miłosierny, i iż nie opuszczasz tego, który od młodości nadzieję swoją w Tobie pokłada.
Podczas Confiteor.
Boże! w Obliczu, Którego żadna ludzka cnota dość czystą nie jest, nie racz pamiętać grzechów naszych. Wiem, żeśmy Ciebie, Stworzycielu nasz, często obrazili myślą, mową i uczynkiem postępując zuchwale, nierozsądnie, a najczęściej bez uszanowania Przykazań Twoich: (bijąc się w piersi, mów:) moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina. Za te wszystkie nasze przestępstwa, słusznie ściągnęliśmy Twój Gniew srogi, ale sprawiedliwy, i nieprzeliczone kary, ale o Wszechmogący, pełen Miłosierdzia i niewyczerpanych pociech, Boże! zlituj się nad nami sługami Twoimi, żałującymi z całego serca przewinień naszych. Odpuść nam, Panie, odpuść, jakoś synowi marnotrawnemu odpuścił; przywdziej nas znowu w szatę godową, którąśmy przez grzech utracili. Nie dla nas, ale dla Świętości Imienia Twego spraw to, o Boże! nie dla zasług naszych, choćby i były jakie, ale jedynie dla okazania Dobroci Twojej, zechciej to uczynić. Na ostatek uczyń to dla szczególnych zasług Najmilszego Syna Twego, Którego Męki pamiątkę tu obchodzimy. A o ile żal nasz i skrucha nie są dostateczne, wzywam Pomocy Najświętszej Maryi Panny i Wszystkich Świętych, aby nam uprosili dar skruchy doskonałej u Pana naszego, przebłaganie Gniewu Jego i odpuszczenie wszystkich grzechów naszych.
Na Introit i Kyrie.
Panie! obróć się do nas, okaż nam Miłosierdzie Twoje, daj nam zbawienie. Panie! zmiłuj się nad nami. Chryste, zmiłuj się nad nami! Panie, zmiłuj się nad nami!
Boski Stworzycielu dusz naszych! miej nad Dziełem Twojej Ręki Miłosierdzie. Najmiłosierniejszy Ojcze! daj nam znaleźć u Siebie zlitowanie. Sprawco naszego zbawienia! Który za nas ofiarowanym zostałeś, uczyń nas Zasług Twej Śmierci i Twej wylanej Krwi uczestnikami: Najsłodszy Zbawicielu, Najłaskawszy Jezu! odpuść nam nasze winy! ja obiecuję się poprawić i Twoje Przykazania pełnić. O Panie, zmiłuj się nad nami, a zbaw nas dla Świętego Imienia Twego.
Na Gloria in excelsis.
Duszo — odkupiona ułaskawiona duszo! wznieś się ku Niebu i z ożywioną miłością śpiewaj pieśń Chwały z Anielskimi Zastępami. Chwała bądź Bogu na wysokości, a pokój ludziom na ziemi, którzy są dobrej woli. Chwalimy Cię, wielbimy Cię, czcimy Cię. Dziwujemy się Twojej Wspaniałości! Dziękujemy Ci za Twoją wielką Wspaniałość! Panie Boże, Niebieski Królu! Boże, Ojcze Wszechmocny! Panie, Jednorodzony Synu, Jezu Chryste! Panie Boże, Baranku Boski, Synu Ojca! Który gładzisz grzechy świata, przyjm nasze pokorne błaganie! Który siedzisz na Prawicy Ojca, zmiłuj się nad nami! Ponieważ Ty Sam jesteś Święty! Ty Sam jesteś Panem, Ty Sam jesteś Najwyższym, Jezu Chryste! z Duchem Świętym w wspaniałości Boskiej Ojca! Amen.
W czasie modlitwy kapłana (Kolekta).
Boże, Tyś zesłał Ducha Świętego na Swoich Apostołów; spełnij pobożne prośby Swego ludu i racz obdarzyć pokojem tych, którym dałeś Łaskę Wiary. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twojego, Który z Tobą żyje i króluje w Jedności Tegoż Ducha Świętego Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

EPISTOŁA.
Uwielbiam Cię Duchu Przenajświętszy! który mówiłeś przez usta Proroków i Apostołów, a teraz jeszcze przez Kościół Święty Katolicki mówisz i w Prawdach Świętych nas utwierdzasz. Proszę Cię o tę Łaskę, abym słowom kapłanów, którzy nas pouczają o Tajemnicach Wiary, i do życia zachęcają pobożnego, z pokorą i poddaniem się wierzył, upomnienia ich chętnie przyjmował, i do nich stosował życie moje. Chcę Cię kochać i chwalić, jak Cię chwalili Prorocy, chcę Wiarę Świętą Katolicką śmiało wyznawać, a przepisy Jej otwarcie spełniać idąc za przykładem Świętych Apostołów.
Na Ewangelię.
Ojcze Niebieski! użycz mi dzięki Ducha Świętego tego nieoszacowanego szczęścia, abym coraz doskonalej Świętą Wolę Twoją poznawał, Onę coraz chętniej pełnił. Tyś mi, o Boże! Zakon Twojej Świętej Woli do serca wpisał i przez Syna Twojego, Jezusa Chrystusa, w Jego Ewangelii objaśnił. Nie mogę się więc świadomością wymawiać. O wpajaj mi to Święte Słowo do serca, niech się w nim zakorzeni, aby mnie uczyło wszystkiego, co czynić mam i czego się chronić.
Na Credo.
Wierzę o Boże mój, żeś mnie do wiecznej szczęśliwości stworzył, i żeś Syna Twojego dla mojego odkupienia, a Ducha Świętego dla mojego uświęcenia zesłał. Dziękuję Ci za to i proszę, nie dopuść, abym za tyle dobrodziejstw i dowodów Twojej ku mnie Miłości miał zostać niewdzięcznym i Ciebie dobrowolnie grzechami obrażał. Udziel mi gorącej ku Tobie miłości i statecznej wierności w zachowaniu Przykazań Twoich. Wyrwij ze serca mojego wszelką skłonność i upodobanie do grzechów choćby najmniejszych, wszelkie pragnienia Tobie przeciwne, wszelkie myśli do Ciebie się nie odnoszące. Spraw, abym z Tobą tak ściśle złączonym był zawsze, aby nic mnie od Ciebie oderwać nie mogło.
Wierzę mocno, o Boże mój, we wszystko, coś nam przez Kościół Twój Święty objawić raczył; dziękuję Ci żeś mnie na Łono Jego powołał i pragnę z całej duszy mojej dotrwać w nim do końca. Bądź mi w tym pomocą i wsparciem, Boże Wszechmogący! Ratuj jeszcze i wspieraj nas, abyśmy wszyscy w tym prawdziwym wyznaniu Wiary Świętej mocno trwali, a wykonywując, co nakazuje, po krótkim tego żywota biegu, ze Wszystkimi Świętymi Twoimi, koronę sprawiedliwości od Ciebie otrzymali.
Racz także, o Panie, rozkrzewiać tę Wiarę Świętą Twoją po całej ziemi, pomnażaj liczbę prawdziwych sług Twoich, którzy by nie tylko z imienia ale z serca służyli Tobie; przemawiaj do niewierzących, oświecaj ich Duchem Twoim Świętym, przebaczaj ich zaślepieniu i bluźnierstwom, bo «oni nie wiedzą sami co czynią». Prosimy Cię o to, Panie, przez zasługi Jezusa Chrystusa, Który przyniósł na ziemię Wiarę i zbawienie. Amen.
Przy Offertorium.
Zmiłuj się nad nami! Zmiłuj się nad nami! Zmiłuj się nad nami, Trójco Przenajświętsza, Jedyny Boże! wysłuchaj modły nasze przez Jezusa Chrystusa ukochanego Syna Twego, przez Jego Najświętsze Wcielenie, przez Jego ostre i pokutne Życie, Mękę i Śmierć, przez Świętą za nas wylaną Krew, i przez przyczynę Matki Jego Maryi i Świętego Józefa, Świętej Anny, Wszystkich Świętych Apostołów i Męczenników! Syna wsław Twego Bożego, Jego Religię Świętą, Kościół i Imię na ziemi; wyzwól lud od sideł piekielnych, szczególniej mnie i moich z rodziny, jako też i tych, za których modlić się winienem; zetrzyj piekło z jego napaściami i zamachy przeciwko Kościołowi Bożemu; upokórz nieprzyjaciół Kościoła Twego! Daj nam i daruj Ducha Świętego, wzmocnienie i ożywienie w Wierze Świętej, nadzieję, miłość i skarb obfity pokory. Przyjmij Ofiarę na Ołtarzu za cały ród wiernych Twoich na ziemi, a daj się przez Nią ubłagać; kieruj życiem naszym ku zbawieniu, a ratuj nas od zguby wiecznej! Przez Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, Syna Twego, Który oto zstąpił na Ołtarz, przez ręce i usta kapłana chleb i wino błogosławi i w Święte Ciało i Krew Swoją przemienia tymi słowy: „To jest Ciało Moje, to jest Krew Moja”.
Lub:
Modlitwa z odpustem.
Śpiewnik dla ludu katolickiego oraz książka do nabożeństwa Gillar Bytom 1895; Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910; Brewiarzyk tercyarski dla użytku braci i sióstr III Zakonu Św. O. Franciszka 1900.
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci tę Ofiarę, Którą Jezus, Syn Twój ukochany, złożył Ci niegdyś z Siebie Samego na Krzyżu, a teraz odnawia na Ołtarzu. W imieniu wszystkich stworzeń i w zjednoczeniu ze wszystkimi Mszy Świętej Ofiarami, jakie były i będą na całym świecie spełnione, ofiaruję Ci ją dla uwielbienia najwyższego Twego Majestatu i oddania Ci czci należnej; dla podziękowania za niezliczone Dobrodziejstwa Twoje; dla przebłagania Twojego Gniewu wywołanego grzechami naszymi i złożenia Sprawiedliwości Twojej należnego za nie zadosyćuczynienia; a na koniec dla uproszenia Łask Twych dla mnie, dla Kościoła Świętego, dla całego świata i dla dusz w Czyśćcu cierpiących.
(3 lat odpustu za odmówienie tej modlitwy podczas Mszy Świętej. Pius IX, 1850 r.).
W czasie Orate fratres.
Ojcze Niebieski, Boże Wszechmogący, przyjmij tę Świętą Ofiarę z rąk Twego kapłana i udziel mu Twej Łaski i pomocy Ducha Świętego, aby tę nader ważną, a świętą czynność, od której zależne jest zbawienie całego Kościoła, wykonał godnie i wiernie na większą cześć Majestatu Twego, na pomnożenie euforii wszystkich Świętych, na pożytek Wojującego Kościoła i na pocieszenie i wybawienie dusz w Czyśćcu cierpiących. Amen.
Niech przyjmie Pan z rąk Twoich ku czci i Chwale Imienia Swojego, ku pożytkowi naszemu i całego Kościoła Swego Świętego. Amen.
W czasie cichej modlitwy – Sekreta.
Najłaskawszy Ojcze! Chwały najgodniejszy Boże! przyjm łaskawie ku chwale i czci Imienia Twojego Świętego i w dowód uniżoności naszej, Ofiarę Ciała i Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, którą my Tobie teraz przez ręce Kapłana za Kościół Twój Święty i za dobre powodzenie całego Chrześcijaństwa przynosimy. Udziel pasterzom ducha mądrości i ochoty, ażeby lud Twój bezpieczną drogą ku zbawieniu prowadzili. Udziel im gorliwości, aby owieczki swoje dobrą nauką opatrywali i one po ojcowsku napominali. Daj Królom, Książętom i wszelkiej Zwierzchności pokój i zgodę, ażebyśmy Tobie pod ich obroną z wesołym sercem służyli. Racz Panie zapomnieć wykroczeń naszych, gdyż jesteśmy grzesznymi i błędnymi ludźmi, i spójrz na tę wielką nieskończonej wartości Ofiarę, którą Ci teraz niesiemy. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, Który z Tobą żyje i króluje w Jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.
W czasie Prefacji.
Panie napełnij mnie Duchem Twoim Przenajświętszym, niech dusza moja będzie napełniona świętym uczuciem pobożności, ażebym się nad wszystkie rzeczy wzniósł do Ciebie, o Boże, i do towarzystwa Duchów błogosławionych, którzy Cię nieustannie chwalą. Ty przysłuchujesz się jąkaniu słabego dziecięcia z upodobaniem, tak właśnie jak pieniom Anielskim. Dlatego mam ufność, iż moją pokorną prośbę łaskawie przyjmujesz.
Tak jest, słuszną i sprawiedliwa jest rzeczą, abyśmy Ci zawsze i wszędzie dzięki składali, Święty Panie, Wszechmocny Ojcze, Wieczny Boże, przez Chrystusa Pana naszego! Przez Niego chwalą Anieli Twój Majestat, przez Niego wychwalają Cię z najgłębszym uszanowaniem, Wszystkie Niebieskie Mocy, Ciebie wysławiają Serafinowie, w uczestnictwie powszechnej radości, pozwól i nam grzesznym stworzeniom, abyśmy z całym Dworem Niebieskim i nasze pienia łączyli, i z pokorą i uszanowaniem wołać mogli:
Święty! Święty! Święty, Pan Bóg Zastępów! Pełne są Niebiosa i ziemia Chwały Twojej. Hosanna na wysokości! Błogo † sławiony, Który idzie w Imię Pańskie. Hosanna na wysokości.
W czasie Kanonu.
Panie Jezu Chryste, Odkupicielu mój Najdroższy, żywocie i zbawienie moje! Ciebie wychwalam, Tobie dzięki czynią za wszystkie Dobrodziejstwa Twoje. Przychodźże do mnie Panie! okaż mi się i pociesz serce moje, niech zobaczę Twarz Twoją, a zbawion będę. Niech Cię mam przytomnego, a wypełnią się pragnienia moje.
Pamiętaj Najłaskawszy Panie, Boże nasz, Ojcze! na gorzką Mękę i Śmierć niewinną Jedynego Syna Twego, a zmiłuj się nad Świętym Kościołem Twoim, który jako Oblubienicę Jezusa Pana w złych przypadkach zastawiaj, broń i uświęcaj Duchem Twoim sprawujesz, wspomnij na naszego Najwyższego Pasterza, na Ojca Świętego N., na naszego biskupa N., na naszego króla N., wspomnij na wszystkie sługi Twoje napełniaj Duchem Świętym, a racz ich wybawić od prześladowania i od wszystkich nieprzyjaciół tego zepsutego świata, napełnij ich darem Łaski Twojej, aby się Tobie podobali; obdarz ich mądrością i roztropnością, aby lud sobie powierzony prowadzili drogami zbawienia wiecznego. Pamiętaj, Panie! na rodziców, siostry i braci, krewnych, przyjaciół i dobrodziejów itd. moich…; ale i o tych nie zapominaj, za których powinniśmy się modlić, niech im wszystkim za osobliwszą pomocą Łaski Twojej dobrze się dzieje tu w tym i w przyszłym życiu w wieczności. Amen.
W czasie Podniesienia.
W tej chwili świętej, kiedy spełnia się Cudowna Tajemnica, i Ty, o Zbawicielu świata! zstępujesz na ten Ołtarz i stajesz się Pokarmem mej duszy, cóż Ci powiem, co by odpowiedzieć mogło wielkości Cudu, Niezmierności Miłosierdzia Twego, oto zawołam z pokorą:
Niech będzie pochwalony Bóg mój! Bóg Wielki i Niepojęty!
A ośmielony Niezmierną Dobrocią Twoją, polecę Opiece Twojej Świętej to wszystko, co kocham i kochać powinienem i błagać Cię będę, aby Święte Ciało Twoje wzmocniło duszę moją przeciw wszelkim przeciwnościom i pokusom, a Krew Twoja za nas wylana, aby zmyła i oczyściła wszystkie występki i przewinienia moje, aby mnie całego uświęciła, strzegła i uczyniła godnym do posiadania tego żywota, gdzie już nie pod zakryciem żadnym, ale jawnie w całym Majestacie Swoim, dasz się widzieć i uwielbiać wiernym sługom Twoim. Amen.
W czasie dokończenia Kanonu.
W najgłębszej pokorze upadam na kolana, Jezu Boże mocny, który tu na ołtarzu ukrywasz Twój Majestat pod postaciami chleba i wina. Oświecona przez Ducha Świętego poznaje dusza moja Twoje Bóstwo i Człowieczeństwo, Twoje Ciało i Krew, Twoje najchwalebniejsze Serce tu utajone. Ojcze Miłosierdzia i Boże wszelakiej pociechy! przyjmij łaskawie Ofiarę Syna Twojego na odpuszczenie grzechów naszych i udzielania nam Łaski Twojej Świętej, bez której nic nie możemy dobrego wykonać. Ciało moje zawsze jeszcze sprzeciwia się duchowi, zmysły szukają tylko przyjemności i uganiają się za doczesnością. Dopomóż mi, o Panie, Łaską Twoją, aby duch mój panował nad pożądliwościami ciała i dostąpił onego pokoju, który przyobiecałeś tym co Ciebie miłują, a który stanowi największe szczęście na ziemi. Użycz mi wewnętrznego pokoju, abym światu i sobie obumarł całkowicie i po życiu pokutnym strasznych mąk czyśćcowych uszedł. Wyzwól z nich, o Panie! przez Tę Najświętszą Ofiarę Jezusową dusze zmarłych naszych braci i sióstr w Chrystusie, a mianowicie dusze N., jako też dusze moich krewnych, przyjaciół, dobrodziejów i wszystkich tam zatrzymanych. Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego. Amen.

W czasie Ojcze nasz.
Oto najlepsza z modlitw wszystkich i najskuteczniejsza, oto modlitwa, która dobrze odmówiona, wszystkie inne zastąpić zdoła. Naucz mnie, Panie, odmawiać ją nie samymi tylko ustami, wysłuchaj prośby w niej zawarte i uczyń, abym godnym był nazywać Cię Ojcem, według tego, jak ta święta modlitwa naucza.
Pater noster (Ojcze nasz)…
Podczas Agnus Dei i Komunii kapłana.
Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami.
Baranku Boży, Który gładzisz grzechy świata, użycz pokoju Kościołowi Świętemu. Amen.
Baranku Boży, co winy — Ludzkie znosisz, Twej jedynej — Wzywamy nędzni litości, — Odpuść nasze wszystkie złości.
Baranku Boży, nasz Panie, — Daruj za grzechy karanie, — Jezu, zmiłuj się nad nami, — Którzy Cię tu wychwalamy.
Baranku Boży, co świata, — Grzechy gładzisz, daj nam lata — Spokojne, prosimy Ciebie, — Niech Cię chwalim tu i w Niebie
Panie Jezu Chryste! Synu Boga Żywego! Któryś z Woli Ojca za sprawą Ducha Świętego, przez Śmierć Twoją świat ożywił, pragnie Ciebie duszo moja, wstąp do mnie duchownym sposobem z Łaską Twoją, odwiedź mnie, wzmacniaj i utrzymuj mnie w dobrym; wyzwól mnie od wszelkich grzechów i nieprawości, a spraw to, abym posłusznym był Przykazaniom Twoim, a nie daj mi odstąpić od Ciebie.
Pożywanie Najświętszego Ciała Twego i Krwi Twojej, niechaj mi nigdy nie wyjdzie na Sąd i potępienie, ale z Twej Dobroci Nieskończonej na Opiekę i zbawienie duszy i ciała.
Panie Jezu Chryste! przybądź i zostań u mnie z Łaską Twoją, a wzmacniaj mnie we wszelkich pokuszeniach aż do godziny śmierci. Amen.
Po Komunii kapłana.
Cóż Ci oddam, o Boże mój, za wszystkie Łaski i Dobrodziejstwa Twe dla mnie? Oto wezmę Krzyż Twój i Kielich, a Imienia Twojego wzywać będę. Chcę Cię naśladować, o Jezu, umierającego na krzyżu, abym odumarł sobie i światu i z ciemności cielesnego człowieka odrodził się na światło Twej Łaski i zmartwychwstał człowiekiem duchowym w Tobie, Panie, na żywot wieczny. Chcę Cię naśladować, o Jezu, przyjmującego z Rąk Ojca kielich gorzkiej Męki Twojej, abym wszystkie boleści i gorycze życia, które mi znieść przeznaczysz, znosił z tymże chętnym i pokornym poddaniem się Woli Twojej, dla Chwały Imienia Twojego i na zgładzenie mych grzechów.
O pobłogosławże Jezu tym dobrym przedsięwzięciom moim! Niech mnie pokrzepi Ciało i Krew Twoja; niech mnie oświeci i wspomaga Duch Twój Święty: abym mógł to wykonać dzięki Twej Łaski, co mi się wydaje niepodobnym z natury. Amen.

W czasie ostatnich modlitw kapłana.
Niech uczestnictwo w Przenajświętszym Sakramencie Ciała i Krwi Twojej zapewni nam oczyszczenie od grzechów i pojednanie się z Tobą, o Boże! przez Jezusa Chrystusa.
Modlitwa Kościelna. — Panie! ześlij nam Ducha Twojej Miłości, aby ci wszyscy, których Ty Tajemnicą Twoją w czasie tym Wielkanocnym nasyciłeś, połączeni byli prawdziwą jednością za Łaską Twoją. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego, Twojego Syna, Który z Tobą żyje i króluje w Jedności Ducha Świętego, Bóg na wieki wieków. Amen.
Ofiarowanie.
O Przenajświętsza Trójco! przyjmij łaskawie tę Ofiarę, którą Ci przez ręce kapłana poświęciliśmy, aby ona i nam i tym wszystkim, których w modlitwach naszych Miłosierdziu Twojemu poleciliśmy, posłużyła do pojednania i do zbawienia. Przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen.
Na Boże Błogosławieństwo.
Niech Ci się, Przenajświętsza Trójco, podoba służba kapłana i przyjmij łaskawie Ofiarę, którąśmy Ci oddali, aby nam wszystkim, za których ofiarowana jest, błagalną się stała i zbawienną. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
Niech nam błogosławi Bóg Ojciec! Niech nas zachowa Jezus Chrystus! Niech nas oświeca Ducha Święty! niech nas wzmacnia gorzka Męka i Śmierć Jezusa Chrystusa, i przestrzega nas za przyczyną Wszystkich Świętych od wszelkiego grzechu i od wszego złego. Amen.
Dzięki Tobie, wieczne i nieskończone dzięki, Najłaskawszy Jezu Chryste! za Wcielenie Twoje, żeś Ty Wieczna Światłości przyszedł na ten świat, i jeszcze mieszkasz między nami z obfitą łaską i prawdą w Kościele Świętym Katolickim, a szczególniej w Najświętszym Sakramencie. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus na wieki. Amen.
Przez Znak Krzyża Świętego racz mnie pobłogosławić Łaską Ducha Świętego i daj mi Święte Błogosławieństwo, odpuszczenie wszystkich grzechów, i zachowaj mnie od wszelakiego niebezpieczeństwa dusznego i cielesnego, i przekraczania Przykazania Twego.
Pobłogosław nam wszystkim, Wszechmocny Boże Ojcze †, i Synu †, i Duchu † Święty. Amen.
Niech nas błogosławi Bóg Ojciec, niech nas od nowego złego strzeże Jezus Chrystus, niech nas Duch Przenajświętszy oświeca przez wszystkie dni żywota naszego; od nagłej i niespodzianej śmierci i od ciężkiego konania niech nas wybawi Bóg Ojciec, Syn, i Duch Święty. Amen.
Podczas Ostatniej Ewangelii.
Dzięki Tobie, Jezu Najmilszy! żeś nas oświecił światłem Ewangelii Świętej Twojej — udzielaj nam Łaski do rządzenia się Jej ustawami:
Ojcze nasz… Zdrowaś Marya…
Modlitwa do Ducha Świętego.
Duchu Święty Boże! cały Kościół Święty mocno Ci do wdzięczności jest obowiązany, albowiem za Twoją Łaską Najświętsza Mszy Świętej Ofiara na najwyższą cześć Boga i najpewniejsze wiernych zbawienie jest postanowiona. Ręką niewidomą ta Najświętsza Ofiara błogosławiona, poświęcona i na najwyższe Bóstwu uszanowanie oddaną zostaje. Przez ogień gorący Boskiej Miłości Twojej, chleb i wino w prawdziwe Ciało i Krew Chrystusową przemienia się. Za te i inne nieskończone Dobrodziejstwa, dzięki Tobie imieniem całego Kościoła Świętego czynię, polecając Ci ją imieniem wszystkich wiernych na Chwałę Twoją i na zawdzięczenie za wszystkie dobrodziejstwa. Ozdób mnie Ducha Święty przez przyczynę tej Ofiary Najświętszej, Twoimi Siedmiu Darami; rozmnażaj we mnie Twą Łaskę, rozpal ogień Miłości Twojej w sercu moim, abym bezustannie pałała pobożnością i miłością, ku tej Najświętszej Ofierze przez Mękę i Śmierć Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, Który z Tobą i z Ojcem żyje i króluje przez nieskończone wieki wieków. Amen.
Modlitwa według Św. Augustyna.
O Jezu, mój Łaskawy i Nieskończenie Dobry Panie! Tyś raczył za grzechy nasze umrzeć, a dla usprawiedliwienia naszego Zmartwychwstałeś. Proszę Cię przez Twoje Chwalebne Zmartwychwstanie, podnieś mnie z grobu moich przestępstw i grzechów; podaj mi nędznemu łaskawą Rękę, niech do Ciebie przyjdę i przez Ciebie niech będę zasilony Żywym, Niebieskim Chlebem, abym nowych sił nabył, i wzniesiony na skrzydłach Świętej tęsknoty, z tego padołu płaczu do Niebieskiego Królestwa Twojego uleciał…
O kiedyż oglądać Cię będę w krainie żyjących; bo w krainie śmiertelności moje ziemskie oko widzieć Cię nie może. Dopóki w tym ciele zostajemy, dotąd dalekimi jesteśmy od Ciebie, Panie! nie mamy tu stałej siedziby, ale szukamy przyszłej; która w Niebie jest.
Szczęśliwi ci, których Ty jedyną jesteś nadzieją, o Panie! którzy choć zamknięci w ułomnym ciele, mogą w czasie kosztować słodyczy Twojej.
O proszę Cię przez zbawienne Twoje Rany, któreś raczył podjąć na krzyżu za nasze ocalenie, z których płynęła owa droga Krew, okup naszego wybawienia, zrań grzeszną duszę moją, za którą z Miłości ku niej umarłeś, zrań ją ognistą, gorącą Miłością, ażeby do Ciebie powiedzieć mogła: „Jestem z miłości ku Tobie zraniona!”, aby z tej Błogosławionej Rany w dzień i w nocy, z tęsknoty do Twojego Pańskiego Oblicza, obfite łzy wypływały.
Nie dopuszczę w tym ziemskim życiu żadnej pociechy do siebie, dopóki nie dostąpię Łaski oglądania Ciebie, o Miłości moja! mój Boże i Panie! na Prawicy Ojca, i modlenia się w pokorze do Majestatu Twego z tymi, których żeś Ty wybrał.
Wtenczas pełen niewymownej, wiecznej euforii niebieskiej wołać będę ze wszystkimi, którzy Cię kochają: „Uwielbiajcie ze mną Miłosierdzie Pana! Widzę, mam i posiadam przedmiot mojego pragnienia, mojej nadziei i tęsknoty. Jestem z Tym połączony, w którego na ziemi wierzyłem, którego kochałem. Chwalę, wielbię i błagam mojego Boga, Który tam żyje i panuje od wieków na wieki. Amen.
- 2. Sposób odprawiania Różańca Świętego podczas Mszy Świętej „cichej”.
- 2. Sposób odprawiania Różańca Świętego podczas Mszy Świętej „cichej”.

Sposób odprawiania Różańca Świętego podczas Mszy Świętej „cichej”.
Arcybractwo Różańca Świętego. Książka dla czcicieli Najśw. Panny Maryi [Opole 1893]; Arcybractwo Różańca Świętego Opole 1893
Na początku Mszy Świętej, tj. niż się Różaniec zacznie, odmawia się następującą modlitwę:
Wszechmogący, Wieczny Boże! Syn Twój Jezus Chrystus raz na krzyżu się ofiarował za nas grzeszników i odnawia ciągle to ofiarowanie bezkrwawie przy Mszy Świętej. – Oto Ojcze Niebieski, ofiaruję Tobie teraz pokornie tę Mszę Świętą wraz z wszystkimi Mszami, które dziś i zawsze na całym świecie się odprawiają, aby Ciebie jako Najwyższego Pana mego należycie uczcić i chwalić, – aby Tobie za niezliczone dobrodziejstwa doskonale dziękować, – aby Ciebie za grzechy moje i za grzechy całego świata przebłagać i aby od Twojej niewyczerpanej dobrotliwości nowe łaski uprosić. Bądź miłościw mnie grzesznemu i zmiłuj się nad żyjącymi i umarłymi, których Twojej Łaskawości zalecam. – Mam intencję pozyskać dziś wszystkie odpusty, które za odprawienie Różańca Świętego i za inne modlitwy i dobre uczynki udzielane są, i ofiaruję je za dusze zmarłych. Amen.
Potem odprawiają się pierwsze 3 Tajemnice Różańca; po każdej Tajemnicy może się jeden wiersz pieśni Różańcowej śpiewać; – po trzeciej Tajemnicy, gdy kapłan przy Mszy Świętej już zacznie Ofiarowanie, odprawia się następujący akt:
Akt Ofiarowania
Ojcze Najłaskawszy! wraz z kapłanem ofiaruję Tobie Dary, jakie i Syn Twój Najmilszy Jezus Chrystus przy Ostatniej Wieczerzy ofiarował i przemienił; także ofiaruję Ci przez Ręce Najświętszej Panny Maryi ciało moje i duszę moją, moje prace i cierpienia, całe życie moje i wszystko co posiadam, i pragnę to uczynić z tym samym uczuciem, z którym Matka Boska Swoje Dzieciątko w kościele ofiarowała. Jako chleb i wino na ołtarzu się przemienia w Ciało i Krew Twoją, o Jezu! – tak racz przemienić moje grzeszne serce, aby Twojemu Najświętszemu Sercu coraz było podobniejsze. Amen.
O mój Jezu, Tyś dał Siebie na Ofiarę Ojcu w Niebie!
Przyjm łaskawie nasze dary, odwróć od nas wieczne kary!
Potem odmawia się 4 Tajemnicę.
Przy Podniesieniu bijesz się pokornie w piersi mówiąc:
Pan mój i Bóg mój!
Jezu, Tobie żyję! Jezu, Tobie umieram! Jezu, Twój jestem, w życiu i śmierci. Amen.
Niech będzie wychwalany, wysławiany i uwielbiany Najświętszy Boski Sakrament, teraz i na wieki! (100 dni odpustu)
Po Podniesieniu, śpiewa lub mówi się 3 razy:
Chwała i dziękczynienie, bądź w każdym momencie… itd.
Nim kapłan przyjmuje Najświętsze Ciało Jezusowe, bije się 3 razy w piersi i mówi:
„Panie! nie jestem godzien, abyś wszedł do przybytku serca mego, ale tylko rzeknij słowem, a będzie zbawiona dusza moja”
– czyń i mów to samo i odpraw z pobożnością i serdeczną miłością:
Akt Komunii Duchowej
O Najsłodszy Jezu! wierzę, iż jesteś w Przenajświętszym Sakramencie prawdziwie obecny i utajony. Składam Tobie najgłębsze hołdy czci i uwielbienia. Ciebie jedynie i nade wszystko miłuję, i z tej miłości ku Tobie żałuję serdecznie za wszystkie grzechy moje. Pragnę z Tobą się połączyć, ale w tej chwili nie mogę Cię przyjąć prawdziwie w Komunii pod postacią chleba; przybądź jednak! O Najsłodszy Jezu! duchownie do serca mego, zamieszkaj w nim i napełnij je łaskami Twoimi. Oddaję Ci moje serce, ciało i duszę moją całkowicie, nie dopuść, abym choć na chwilę miał być od Ciebie odłączonym. Amen.
Przyjdź do serca, Jezu Panie!
Czyń dziś u mnie Twe mieszkanie:
Daj mi użyć Twej Miłości,
Ciebie chwalić we wieczności!
Nastąpi teraz piąta Tajemnica i jeden dziesiątek za dusze zmarłych, podczas którego dodaje się: Zmiłuj się nad duszami biednymi.
Na końcu Mszy Świętej mówi się:
O Boże Najdobrotliwszy! składamy Tobie najserdeczniejsze dzięki za wszystkie Łaski i Dobrodziejstwa. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.
I wszyscy śpiewają:
Chwała i dziękczynienie, bądź w każdym momencie,
Jezusowi w Najświętszym, Boskim Sakramencie.
Ile minut w godzinie, a godzin w wieczności,
Tylekroć bądź pochwalon, Jezu, ma miłości.
- 3. Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej ku czci Najświętszej Maryi Panny za dusze zmarłych.
- 3. Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej ku czci Najświętszej Maryi Panny za dusze zmarłych.

Sposób nabożny słuchania Mszy Świętej ku czci Najświętszej Maryi Panny za dusze zmarłych.
Wspomożenie wiernych 1856
Modlitwa przed Mszą Świętą do Matki Bożej.
Matko Boża! Matko moja! w ciężkiej boleści, która mi serce rozrywa, biegnę do Ciebie i do Błogosławionych Nóg Twoich upadam! Gdzież bowiem znajdę ulgę? Skąd mi przyjdzie pociecha, jeżeli nie od Ciebie, Królowo Męczenników trzymająca na ręku zmarłego Jedynaka Swojego! Płaczę — Matko! bo mi serce pęka z żałości, gdy wspomnę com biedny, utracił! Ach! Ty mnie rozumiesz, któraś patrzała na Mękę i Śmierć Bożego Syna Swojego! Ty nie potępiasz łez moich, ale pokazując mi Serce Swoje, mieczem Boleści przeszyte, żądasz, abym się zapatrując na Ciebie, poddał się doskonale Woli Boga i Twórcy mojego, a wówczas Ty mnie przygarniesz płaczącego nędzarza, Ty zlejesz na mnie Skarby Łask, Darów i pociech jakie nam Chrystus w Świętej Ofierze zostawił; Ty w Swoje objęcia mnie przyjmiesz, a ranę mej duszy zagoisz Łzami, Potem i Krwią Przenajdroższą Zbawiciela mojego, bo Ciebie uczynił mój Chrystus Szafarką tych Nieskończonych Dobrodziejstw! Obróćże na mnie Oczy Twoje Najlitościwsze, przyłóż Rękę Najświętszą do zbolałego, skamieniałego serca mojego, a zniknie rozpacz Boga obrażająca, przytępi się boleść, która tak srodze mnie gniecie, iż choćby oczu ku Niebu podnieść nie daje; pierzchną uczucia ziemskie, cielesne, a serce się wzniesie wysoko, gdzie Bóg mój na mnie już czeka, aby Sam otarł łzy moje i duszę mi słodką pociechą napełnił. Łzy jeszcze płynąć mi będą z oczu, ale łzy rozrzewnienia, wdzięczności ku Bogu, iż mi Sam Siebie, Stwórcę, oddaje w miejscu stworzenia, które powołał do Siebie! O niech będzie Błogosławiony Ten Bóg Niepojęty, Który Sam Siebie wyniszczył dlatego, żeby mnie grzesznikowi nędznemu przyniósł ulgę, pociechę, posiłek! Niech będzie pochwalony Bóg mój i Zbawca, Który po chwili zstąpi z Nieba na ten Ołtarz Święty, i jako Najłaskawszy Ojciec wysłucha prośby nasze, łzy otrze, policzy westchnienia i rozweseli nam serce słodką, świętą nadzieją! Pomnijże, Matko! abyś w tej chwili tak ważnej, strzegła mnie jako strzeże kokosz swe pisklę! Pomnij, abyś mnie w czasie Ofiary Najświętszej trzymała przyciśnionym do Macierzyńskiego Serca Swojego, a wówczas westchnienia moje i modły, przenikną do Serca Zbawcy Chrystusa i wyproszę wieczny spoczynek i Światłość Wiekuistą dla zmarłego mojego, a dla duszy swojej zbolałej wyjednam spokój święty i zupełne poddanie się Woli Boga mojego. Amen.
Ofiarowanie Mszy Świętej przez Matkę Bolesną.
Niech jeszcze przemówią do Ciebie Matko! usta moje niegodne, a Ty, Miłosierna, skłoń ku mnie ucha litościwego, bo kiedy w Tobie złożyłem moją nadzieję, wierzę z całej duszy, iż nie zawiedzie mojej ufności ku Tobie Jezus, Syn Twój Jedyny. —Dopomóż mi wtedy, Maryo pod krzyżem stojąca, dopomóż ofiarować Bogu Ojcu naszemu Ukrzyżowanego Jedynaka Swojego, za odpoczynek wiekuisty duszy kochanej, którą do Siebie powołać już raczył. Podaj Mu Krew Jezusa płynącą z Rąk i Nóg Najświętszych, przekłutych gwoździami za wszystkie kroki nieprawe, za wszystkie czyny występne, jakie w swym życiu doczesnym popełnił zmarły sługa boży; za myśli jego grzeszne, próżne, niepożyteczne ofiaruj kolce cierniowe co Boską Głowę przedziurawiły; za nieporządne skłonności, uczucia zbyt ziemskie, cielesne, za wszelką namiętność, jaka się kiedykolwiek rozpaliła w słabym sercu niedołężnego stworzenia; oddaj Panu Krew płynącą strumieniem z Boku Chrystusa włócznią przebitego; słowem: za wszystkie bezprawia, jakich się tylko dopuścił do chwili smutnej, w której śmierć przerwała nić jego życia; podaj, o Matko, Niebieskiemu Ojcu Twojemu ową Najświętszą Ofiarę, w Której Chrystus ponowi Śmierć Swoją i Mękę! Niechaj Bóg nasz i Twórca, Ukrzyżowanego Chrystusa postawi między zmarłym Swym sługą, a jego grzechami, i patrząc na krwawe poświęcenie Jedynaka Swojego, grzechy niech spali w ognisku Miłosierdzia Swojego, a oczyszczonego przez Mękę i Śmierć Chrystusową grzesznika, niech tam umieści, gdzie Światłość, wypoczynek i szczęście już końca nie mają. Amen.
W Imię Ojca †, i Syna †, i Ducha † Świętego. Amen.
Modlitwa u stopni Ołtarza.
Podobało się Tobie, mój Boże! odwołać z tej ziemi istotę drogą sercu mojemu, niech będzie Błogosławiona Wola Twoja Najświętsza! I chociaż smutne serce w kawały się łamie, jednak wierzę i wyznaję, iż to chcesz tylko co zmierza ku prawdziwemu szczęściu mojemu; a więc powtórzę raz jeszcze: bądź pochwalony mój Jezu za wszystko co zsyłasz! Krzyż ciężki do dźwigania mi dałeś, a więc bliżej niż kiedy przy mnie być musisz, to też z zaufaniem dzieciny przychodzę dziś żebrać Łask Twoich dla siebie i dla duszy kochanej, którą z lej ziemi zabrałeś, a błoga nadzieja w sercu mi rośnie, iż prośby moje raczysz wysłuchać, jeżeli w stanie Łaski będąc, u stóp Ołtarza Twego je złożę.
Spowiedź powszechna.
Biada mi, biada, iż się przedłużyło wygnanie moje, albowiem gromadząc występki coraz liczniejsze na duszę, coraz to więcej wypadałem z Łaski Boga mojego! ale nie chce Pan litościwy zguby grzesznika, i oto pragnąc nawrócenia mojego, zadaje sercu cios bolesny, iż już na ziemi, ani ulgi, ani pociechy znaleźć nie mogę. Wracam tedy, już wracam do Ciebie, mój Boże! i odtąd aż do śmierci samej żadne stworzenie oderwać mnie od Ciebie nie zdoła, Ty bowiem jeden zapełnić potrafisz próżnią serca, które stworzyłeś dla Siebie Samego! Wznoszę więc oczy w Niebiosa i naprzód pojednania się z Tobą szukam, mój Boże! a czołem przed Tobą padając, żebrzę Miłosierdzia Twojego i w szczerości serca wyznaję: żem ciężko grzeszył niemal w każdej chwili życia mojego, żem grzeszył myślą, mową, uczynkiem; pożądliwościom moim nie było granic i miary! Moja to wina, moja wina, moja bardzo wielka wina! Przeto błagam Ciebie, Miłosierny Ojcze, wszystkich; Matkę, Dziewicę pod krzyżem stojącą; Św. Michała Archanioła, Św. Jana Chrzciciela, ŚŚ. Apostołów Piotra i Pawła i Wszystkich Świętych i Aniołów Twoich mój Boże, ażeby mnie grzesznikowi biednemu wyjednali przebaczenie, rozwiązanie i odpuszczenie wszystkich grzechów moich, a błogie uspokojenie, skołatanego serca, niech mi będzie rękojmią odzyskanej miłości i Łaski Boga mojego. Amen.
Introit.
Biorąc sobie za pośredników Aniołów twoich i Świętych, pod których troskliwą opiekę poddałeś dusze w Czyśćcu cierpiące: a nade wszystko wzywając Przyczyny Najświętszej Panny Maryi, Wybawicielki zmarłych sług twoich, proszę Cię, Boże, z wielką gorącością ducha, abyś wejrzeć raczył okiem litości na udręczenia dziatwy twojej kochanej; powstrzymaj prawicę karcącą, a święty spoczynek w miejscu ochłody, światłości, pokoju, racz dać im na wieki! Niech znajdzie łaskę u Ciebie dusza za którą tak serdecznie Cię proszę! Wezwij ją po imieniu do siebie, i zrób uczestniczką szczęścia wiecznego. Odpoczynek wieczny daj, Panie, wszystkim duszom wiernych, a światłość wiekuista niechaj im świeci na wieki. Amen.
Kyrie.
Boże Ojcze, Który Syna Jednorodzonego na śmierć wydałeś dla wybawienia nas od śmierci wiecznej; przebacz, rozwiąż, odpuść grzechy zmarłemu słudze Twojemu!
Synu Boży, Który na krzyżu umarłeś dla otworzenia nam Nieba, wyprowadź z czyśćcowego więzienia duszę odkupioną Krwią Twoją Najświętszą i umieść ją w pośród Aniołów Twoich i Świętych!
Duchu Święty Boże, Który zimne rozpalasz, ciemne oświecasz, oschłe skraplasz, umarłe wskrzeszasz, pospiesz ku wspomożeniu duszy kochanej, dla której błagam o Zmiłowanie Twoje, Trójco Najświętsza, Boże Jedyny!
Kolekta.
(Psalm 130/129/)
Z głębokości wołałem ku Tobie, Panie! Panie wysłuchaj głos mój. Niech będą uszy Twoje nakłonione, na głos modlitwy mojej. jeżeli będziesz obaczał nieprawości, Panie, Panie, któż wydzierży? albowiem u Ciebie jest ubłaganie i dla zakonu Twego czekałem Cię, Panie. Czekała dusza moja na słowo jego, nadzieję miała dusza moja w Panu. Bo u Pana Miłosierdzie i obfite u Niego Odkupienie. A On odkupi Izraela ze wszystkich nieprawości jego.
O Maryo, Panno Niepokalana, Matko niezrównanej Boleści! przez Ciebie żebrzemy Zmiłowania Bożego. Racz nam wyjednać u Najsłodszego Jezusa, by pomnąc na Mękę Swoją okrutną i śmierć krzyżową, od męki czyśćcowej uwolnił duszę N., darując jej wieczną szczęśliwość, i żeby też na mnie biednego zlać raczył Miłosierdzie Swoje w tym życiu, Miłosierdzie także w wieczności!

Epistoła.
(Wyjątek z Joba).
Człowiek urodzony z niewiasty, żyjąc przez czas krótki, napełnion bywa wielą nędz… I masz za godną rzecz na takowego otwarzać Oczy Twoje i przywodzić go z Sobą do Sądu? Któż może czystym uczynić tego, który się począł z nasienia nieczystego? Izali nie Ty, Który Sam jesteś!… Krótkie są dni człowiecze, liczba miesiąców jego u Ciebie jest: zamierzyłeś granice jego, które nie będą mogły być przestąpione. Odstąp maluczko od niego, aby odpoczął, aż przyjdzie pożądany, jako najemnika dzień, jego. Drzewo ma nadzieję: jeżeli ucięte będzie, zaś bywa zielone, a gałązki jego puszczają się. jeżeli się zestarzeje w ziemi korzeń jego, i w prochu obumrze pień jego, na zapach wody puści się i rozpuści gałęzie, jako gdy najpierwej było wsadzone. A człowiek gdy umrze i obnażony i strawiony, proszę, kędy jest?… Ktoby mi to dał, abyś mię zakrył i zataił mnie, ażby przeminęła zapalczywość Twoja i naznaczył mi czas w którymbyś na mnie wspomniał?… Zawołasz mię, a ja odpowiem Tobie! Dziełu Rąk Twoich podasz Prawicę. Tyś wprawdzie grzechy moje policzył, przepuść grzechom moim!…
Graduał.
Cóż to za przestrach ogarnie całe stworzenie, kiedy w Dzień Swojej zemsty, Pan w popiół obróci ziemię występnej, i wedle Sprawiedliwości surowej sądzić ją pocznie! Rażący głos trąby wstrząśnie grobami, a wynijdą umarli, staną przed Panem i usłyszą Wyrok swój ostateczny!… Cóż ja nieszczęśliwy wówczas odpowiem? Jakiekiegoż wezmę przyczyńcę, kiedy zaledwie sprawiedliwi otuchę mieć będą? O Królu straszliwego Majestatu, który li-tylko z łaski zbawiasz wybrane, wybaw również nas grzesznych, o Źródło Dobroci! Wspomnij, Jezu mój Miłosierny, żeś przyszedł na ziemię szukać co było zgubionym; żeś się znojem, trudami, pracą dla nas wyniszczył, żeś śmiercią krzyżową nas nędznych odkupił, przebacz nam, przebacz zanim dzień sądu nastąpi! — Modlitwy moje bez zasług, ale Ty Panie, pełen litości! Sprawże, o spraw, miłosierny, żebyśmy nie zostali wrzuceni w płomień wieczysty! Od kozłów nas oddziel, a umieść w pośród owieczek na Swojej Prawicy; gdy zaś potępionych wrzucisz w ogień piekielny, racz nas policzyć między Swoich Wybranych. Amen.
Ewangelia.
(Św. Jan 11, 17-26).
Przyszedłszy Jezus do Bethanii, nalazł Łazarza, już cztery dni w grobie mającego. A przyszło było wiele żydów do Marty i Marii, aby je cieszyli po bracie ich. Marta tedy skoro usłyszała, iż Jezus idzie, zabieżała Mu: a Maria w domu siedziała. Rzekła wtedy Marta do Jezusa: Panie, byś tu był, nie umarłby brat mój. ale i teraz wiem że, o cokolwiek będziesz Boga prosił, dać to Bóg. Powiedział jej Jezus: zmartwychwstanie brat twój. Rzekła mu Marta: wiem iż zmartwychwstanie czasu zmartwychwstania w on ostatni dzień. Rzekł jej Jezus: Jam jest Zmartwychwstanie i Żywot: kto w Mnie wierzy, choćby umarł, żyw będzie. A wszelki, który żyje a wierzy w Mnie, nie umrze na wieki.
Na Ofiarowanie.
W tej chwili, mój Jezu, kiedy ofiarujesz Bogu Ojcu Ciało Swoje Najświętsze, w Niepokalanym Łonie Maryi poczęte, a na krzyżu zabite! kiedy Mu oddajesz całą Krew Swoją i na Męki najsroższe przyzwalasz, bylebyśmy grzeszni odrodzeni Krwią Twoją, uniknęli śmierci wieczystej; zdaje mi się, iż słyszę Głos Twój Błogosławiony wołający do Boga: O mój Ojcze! Ty ofiar nie chciałeś przyjąć od stworzeń, ale mi utworzyłeś ciało, otóż tedy idę! Błogosławię Twojej Ofierze, błogosławię Przyjściu Twojemu Chryste, bo w tej również chwili odzywa się w duszy stęsknionej głos ukochanej, cierpiącej istoty i woła: Zmiłujcie się nade mną, aby wżdy wy, przyjaciele moi, boć mnie dotknęła Ręka Pana mojego! O mój Jezu, mój Oblubieńcze Najsłodszy! wszakże tylko Mocą Łez Twoich, Potu krwawego i Krwi Przenajświętszej, skruszyć się mogą więzy bolesne duszy w Czyśćcu cierpiącej. Wejrzyj na nią i zlituj się, Jezu! Pragnie oglądać Boga swojego, a Bóg przed nią ukrywa Oblicze Najświętsze! Łaknie szczęścia nieskończonego, a męki czyśćcowe jej wytchnąć nie dają! Radaby śpiewać wraz z Aniołami hymn Chwały Wieczystej — a tylko jęczeć może i płakać z boleści. Ratujże ją, ratuj Panie, by poświęcenie Twoje niezmierne dla niej nadaremnym nie było! Pospiesz ku niej, mój Jezu, i daruj jedną z tych Łez Najświętszych, które w Ogrójcu wylałeś — a Łza ta Boska, niech zmyje łzy wszystkie co ona na próżno, niepożytecznie wylała! Ześlij kropelkę jedną Potu Twojego, niech zmaże jej opieszałość, lenistwo, próżniactwo, miękkość i zniewieściałość! Zanurz ją w Najczystszym Źródle Krwi Swojej, a cokolwiek Ci zawiniły jej myśli, słowa, czyny, uczucia i żądze, niech to wszystko zgładzą: policzkowanie, oplwanie, ubiczowanie, cierniem uwieńczenie, straszliwe ukrzyżowanie Twoje, mój Jezu, i Matki Twojej niewypowiedziane pod krzyżem cierpienie! A gdy tak przyozdobisz duszę sługi Twojego cudownymi Darami Swoimi, weź tedy w Swoje objęcia i ofiaruj wraz z sobą Bogu Ojcu swojemu, by do Niebieskiej Ojczyzny na wieki przyjętą została.
Lub:
Modlitwa z odpustem.
Śpiewnik dla ludu katolickiego oraz książka do nabożeństwa Gillar Bytom 1895; Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910; Brewiarzyk tercyarski dla użytku braci i sióstr III Zakonu Św. O. Franciszka 1900.
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Ci tę Ofiarę, Którą Jezus, Syn Twój ukochany, złożył Ci niegdyś z Siebie Samego na Krzyżu, a teraz odnawia na Ołtarzu. W imieniu wszystkich stworzeń i w zjednoczeniu ze wszystkimi Mszy Świętej Ofiarami, jakie były i będą na całym świecie spełnione, ofiaruję Ci ją dla uwielbienia najwyższego Twego Majestatu i oddania Ci czci należnej; dla podziękowania za niezliczone Dobrodziejstwa Twoje; dla przebłagania Twojego Gniewu wywołanego grzechami naszymi i złożenia Sprawiedliwości Twojej należnego za nie zadosyćuczynienia; a na koniec dla uproszenia Łask Twych dla mnie, dla Kościoła Świętego, dla całego świata i dla dusz w Czyśćcu cierpiących.
(3 lat odpustu za odmówienie tej modlitwy podczas Mszy Świętej. Pius IX, 1850 r.).
Prefacja.
Kapłan Twój wzywa mnie, Jezu, abym podniósł serce swe w górę i Tobie złożył dzięki powinno. Ach sprawiedliwa to rzecz zaiste, żebym duszę całkiem oderwał od tej ziemi, gdzie człowiek jako kwiatek polny, rano się rozwija, a na wieczór usycha, gdzie wszystko co sprawia nam euforia — nie trwa na chwilę; gdzie szczęście wszelkie jest zaprawione goryczą, — a utkwił wzrok swój w Niebiosa, gdzie Ty Sam, o mój Boże, jesteś naszym weselem, rozkoszą, miłością! Słuszna to rzecz, o mój Panie, abym Tobie w każdej chwili serdecznie dziękował, bo wierzę stale i mocno, iż wszystko co tylko mi zsyłasz, choćby miało pozór nieszczęścia, wszystko jest Darem Ojcowskiej Twojej czułości, — Darem, który mi drogę toruje do szczęścia wiecznego. Wznoszę więc serce ku wysokościom niebieskim, mój Boże i Stwórco, drżę przed Majestatem Twoim Niezmiernym, czczę Ciebie, chwalę, wielbię i kocham! Oczyma Wiary się zapatruję na szczęście niewysłowione, jakim się cieszą Mieszkańcy Nieba Twojego, a serce stęsknione w pośród nich, widzieć pragnie istotę kochaną, com dzisiaj utracił, mój Boże! Racz tedy zesłać jej w pomoc Aniołów Twoich i Świętych, pod szczególniejszą Opiekę ją oddaj Matce Swojej Maryi; niech ją wprowadzi do Twego Raju cudnego, niech ją upiększy zasługami własnymi, niech rozpali jej serce ogniem Świętej Miłości, a w usta niech jej włoży pieśń Chwały Wieczystej, która brzmieć nie ustaje w Niebiosach, którą też słabymi powtarzając głosy, wołamy:
Święty, Święty, Święty! Pan Bóg Zastępów, Niebiosa i ziemia pełne są Chwały Jego! Hosanna Synowi Dawidowemu! Błogosławiony, Który przychodzi w Imię Pańskie.
Rozpoczęcie Kanonu.
Ojcze Przedwieczny! ofiaruję Tobie Zasługi Krwi Przenajświętszej Ukochanego Syna Twego Boskiego Zbawcy mojego; za podwyższenie Kościoła, zachowanie Głowy Jego widzialnej N., za Kardynałów, Biskupów, Pasterzy dusz, kapłanów Ołtarzy, za spowiednika mojego; a także dla otrzymania od Twojej Szczodrobliwości Łaski Najmiłosierniejszej, iżbyś wieczne odpoczywanie dać raczył zgasłemu słudze Twojemu, N. a sercu mojemu biednemu spokój błogi przywrócił.
Ojcze Przedwieczny! ofiaruję Tobie Zasługi Najdroższej Krwi Ukochanego Syna Twojego Boskiego, Zbawcy mojego, za pokój i zgodę panów chrześcijańskich, za poniżenie Twych nieprzyjaciół, za pomyślność ludu Twojego; dla uproszenia oświecenia niewiernym, powrócenia na Łono kościoła wszystkim kacerzom i odszczepieńcom, dla nawrócenia grzeszników, dla wyjednania Łask Twoich i Darów sobie, rodzinie, krewnym, przyjaciołom; oraz tym wszystkim, którzy się polecali moim modlitwom, którzy za mnie się modlą, za których Pan Bóg i Kościół Święty zaleca, abym za nich się modlił, a także dla otrzymania od Twojej Szczodrobliwości Łaski Najmiłosierniejszej, iżbyś wieczne odpoczywanie dać raczył zgasłemu słudze twojemu, a mnie grzesznikowi biednemu spokój duszy przywrócił.
Przy Podniesieniu Przenajświętszej Hostii.
Oto Baranek Boży, Który gładzi grzechy świata! Bądź pochwalony, bądź pozdrowiony, o Jezu, iż Ciałem Swoim Niepokalanym, któreśmy nędzni grzesznicy oplwali, ubiczowali, zgnietli, ukrzyżowali — leczysz i goisz rany dusz naszych, zmazy ciała naszego. Bądźże, o Jezu miłościw mnie, katowi swojemu, pomnij też na zmarłą, drogą mi istotę N., pociesz; ją, zasil i na wieczny spoczynek powołaj.
Przy Podnoszeniu Najświętszego Kielicha.
Oto Baranek Boży, Który gładzi grzechy świata! Bądź pozdrowiony, bądź pochwalony, o Jezu, Któremuśmy wieńcem cierniowym Głowę kalecząc, Oblicze całe Krwią zlali: Któregośmy przybijając do krzyża, zdroje Krwi wytoczyli z Rąk, Nóg Przenajświętszych, z Serca Boskiego! Niech owa Krew droga tak będzie pomocną duszy, za którą błagam, jak niegdyś pomogła zawieszonemu na Twojej Prawicy Łotrowi! Powiedz jej także mój Jezu: Dziś jeszcze będziesz ze Mną w Raju.
Po Podniesieniu.
Ojcze Przedwieczny, ofiaruję Tobie Zasługi Najdroższej Krwi Ukochanego Syna Twojego Boskiego, Zbawcy mojego, za nasze potrzeby doczesne i wieczne, prosząc pokornie, abyś to tylko dawać raczył ciału naszemu, co go prędzej oderwie od ziemi, a wzniesie ku Tobie, Który jesteś dobrem naszym jedynym i szczęściem najpożądańszym. Ofiaruję Tobie Ciało i Krew Przenajświętszą Syna Twojego za tych wszystkich, którzy wraz ze mną czcić i wielbić Go pragną, którzy usiłują rozkrzewiać nabożeństwo ku Przenajdroższej Krwi Jego i Męce. Za tych, którzy dziś przejdą do innego żywota, abyś ich, Panie, od mąk piekielnych zachował, a do wiecznie szczęśliwej Ojczyzny przyjść im pozwolił. Za dusze w Czyśćcu zatrzymane, za te szczególniej, które z większym nabożeństwem czciły Mękę Pana naszego Jezusa Chrystusa i żywiej podzielały Boleści najczulszej Matki naszej Maryi, a także dla otrzymania od Twojej Szczodrobliwości Łaski Najmiłosierniejszej, iżbyś w miejscu Światłości, ochłody, spoczynku, raczył umieścić istotę mi drogą N., za którą dzisiaj ofiaruję Tobie Jezu, Krew, Mękę i Śmierć Twoją Najświętszą. Bądź pochwalony, bądź pozdrowiony, o Chryste Zbawco, Który Sam umarłeś na krzyżu, abyśmy grzeszni dostąpili żywota wiecznego. Amen.

Pater noster.
Ojcze nasz, Któryś jest w Niebiesiech, pozwól, niech wraz ze Świętymi i z Niebieskimi Duchami, zmarły Twój sługa N. święci Imię Twoje Najdroższe. Niech przyjdzie dla niego Twoje Królestwo, i niech się też w moim sercu ustali, abyśmy razem, on w Niebie, ja grzeszny na ziemi, pełnili Wolę Twoją Najświętszą. Ty jesteś Chlebem Anielskim, Jezu kochany, dajże nam Siebie, abyśmy łaknąć przestali; sługę Twego zmarłego nasyć widzeniem Oblicza Twojego, — mnie karmij Ciałem Najdroższym, które dla posiłku naszego w Sakramencie Ołtarza pozostawiłeś. Każesz Panie, abyśmy prosząc Ciebie o przebaczenie nam grzechów, Tobie przyrzekli, iż przebaczymy nawzajem winowajcom naszym; niechże się stanie jako żądasz, Zbawco Najdroższy; weź ze Skarbu Swych Zasług i zapłać Ojcu Swojemu wszystko, cośmy kiedy zawinili Jemu, a wówczas z łatwością nam przyjdzie uczynić coś kazał, przebaczymy bliźniemu wszelką nam wyrządzoną urazę, a Ciebie szczerze prosić będziemy o Łaski potrzebne dla tych, którzy nas krzywdzą. Od pokus wszelkich, racz Panie, żyjących nas jeszcze na ziemi wybawić, i od złego wszelkiego troskliwie obronić, jeżeli bowiem Ty nie przybędziesz ku wspomożeniu naszemu, czyliż nas nie obalą nalegania złych duchów, które czyhają na zgubę dusz naszych? Zbaw, o mój Jezu, i od grzechu zachowaj, abym dziś jeszcze słudze Twojemu wieczne odpoczywanie uprosił, a sobie na śmierć szczęśliwą zasłużył, gdy przyjdzie moja godzina. Amen.
Na Baranek Boży i przed Komunią Świętą.
Baranku Boży! Który Krwią własną zgładzasz grzechy świata, wspomnij na Swoje Konanie i Pot krwawy w Ogrójcu, na zdradzieckie Judasza pocałowanie, na pojmanie, powrozami skrępowanie i po ulicach Jerozolimskich włóczenie, na sąd niezbożnych sędziów prowadzenie; wspomnij na straszne urągania, naśmiewiska i udręczenia w ciemnicy, na szyderstwa Heroda i niecny wyrok Piłata, na okrutne Swoje ubiczowanie i cierniem uwieńczenie, na krzyżu ciężkiego, a przy nim brzemienia nieprawości naszych, dźwiganie, a przebacz zmarłemu słudze Swojemu: pychę, zdradę, rozwiązłość, zapalczywość, niesprawiedliwość, krzywdę bliźniego, nieczystość i niedowiarstwo, jeżeli się kiedy w swym życiu tych nieprawości dopuszczał.
Baranku Boży, Któryś śmiercią krzyżową nas od śmierci wiecznej wybawił: wspomnij z jakim pośpiechem złożyłeś na krzyż Ciało Najświętsze, z jaką euforią Ręce i Nogi Boskie do przybicia Sam podawałeś, jak rzewnie Boga Ojca o przebaczenie dla nas prosiłeś, jak ochotnie Raj przyrzekłeś nawróconemu łotrowi, z jaką czułością Matce Swojej Niepokalanej nas pod Opiekę oddałeś! Wspomnij na chwilę Swoją ostatnią, a tak dla nas szczęśliwą, kiedy Bogu Ojcu oddając w Ręce Swą Duszę Przeczystą — nas razem ze Sobą oddałeś, a racz dzisiaj wysłuchać i spełnić modlitwy, które Ci podajemy za duszę zmarłego sługi Twojego.
Baranku Boży, Który przez Zmartwychwstanie Swoje radosne otwierasz nam wrota do Nieba, a przez cudowne Wniebowstąpienie Stolicę Chwały gotujesz w Królestwie Ojca Swojego, ześlij ku ratunkowi zmarłego Aniołów Twoich i Świętych, by z miejsca boleści, utrapień, i ciemności go wzięli, a wprowadzili na wiekuisty spoczynek w krainę ochłody, pokoju, światłości i szczęścia nieskończonego!
W Ciebie, Jezu, tu Obecnego wierzę z całych sił mojej duszy! W Zasługach Męki Twojej i Śmierci, pokładam całą nadzieję! Ciebie Utajonego w postaciach chleba i wina, kocham z całego serca mojego! A żałuję ze wszystkich sił moich, żem Ciebie, Zbawiciela drogiego tylekroć obrażał, znieważał, krzyżował!
Bądźże nam grzesznym miłościw, których odkupić raczyłeś Krwią Swoją Najdroższą! Daj Łaski potrzebne do życia cnotliwego, bogobojnego, nam jeszcze na ziemi żyjącym: daj wieczny odpoczynek sługom Twoim zmarłym! Niech o to Cię prosi najukochańsza Twoja i nasza Matka, Marya!
Po Komunii Świętej.
Chryste, Zbawco dusz w Czyśćcu cierpiących, nie jestem godzien, abyś wysłuchać mnie raczył: a nim wart, Panie, żebyś Oczy Swe zwrócił na boleść serca mojego: ale, gdy Sam wyraźnie nam rozkazałeś, ażebyśmy Ciebie usilnie prosili i kołatać nie ustawali do Boskiego Serca Twojego; gdy Sam powiedziałeś twym wiernym: iż kto Cię szuka — znajduje; kto prosi — ten otrzymuje; kto kołacze — temu otwierasz, a słowa te Boskie nieustającymi cudami; gdy jeszcze przypomnę, iż pochwaliłeś wiarę Chananejskiej niewiasty wołającej: słuszna to rzecz, o Panie! żeby szczenięta się żywiły okruszynami spadającymi ze stołów ich panów: wtedy, o Chryste, z Wiarą mocną, nadzieją stałą i gorącą miłością Cię błagam, abyś pozwolił mi być uczestnikiem Łask i Darów, jakie wypłyną z Komunii kapłana dla wiernych Twych synów. Okaż zlitowanie nade mną, a uśmierzy się boleść gwałtowna, która teraz mi serce rozdziera i uspokoi mnie błoga nadzieja, iż nieskończoną euforią obdarzysz duszę kochaną, która świat opuściwszy, w krainie, przez Wiarę tylko nam znanej, czeka odpoczynku wiecznego.
Podczas ostatniej Modlitwy.
Wiem, Odkupicielu Najdroższy, iż żyjesz i iż w Dzień Ostateczny z ziemi powstanę i pójdę na wiekuistą euforia w Niebiosach, albo skazanym zostanę na męki piekielne, którym końca i miary nie będzie! Wiem, iż w ciało moje będę obleczon i oglądać Boga mojego; ale któż mi to powie, czy ciało chwalebne złączy się z duszą i w krainie szczęścia, rozkoszy, światłości, spocznie na wieki, czyli też do trupa potępionego dusza powróci, i za wspólne bezprawia, w piekielnych otchłaniach wspólnie męczyć się będzie? O któżby mi to dał. aby, póki czas pracy, zasług, wszystkie myśli moje tak były święte i czyste, wszystkie słowa, uczynki i żądze tak bogobojne i prawe, żeby wpisał imię moje Pan Jezus w księgę żywota, i nagotował mi stolicę Chwały w Królestwie Ojca Swojego. Ujrzę Cię, Jezu, abym Cię chwalił i kochał w Twym Raju; nadzieję tę chowam w mym sercu, a Ty Miłosierny, nigdyś nie zawiódł sług Swoich wiernych, którzy w Tobie całą ufność złożyli. Wejrzyj na mnie i teraz, mój Zbawco i przy Sercu Swoim mnie trzymaj; uspokój mi duszę skołataną boleścią, dopomóż, wyrzec się woli własnej, a Twojej się poddać; póki żyję na ziemi, pozwól, abym Cię chwalił i Tobie dziękował za wszystko, co zsyłasz, choćby mi serce z żalu pękało, gdy zaś schodzić z tego świata będę, przybądź ku ratunkowi mojemu, wraz z Twoją i moją Matką Maryą i daj mi wieczny spoczynek razem ze Świętymi Twoimi, w liczbie których, dziś jeszcze racz Panie umieścić duszę kochaną, dla której żebrzę zmiłowania twojego. Amen.
Zakończenie Mszy Świętej.
Boże Ojcze, chciej przyjąć na Łono Swoje duszę zgasłego sługi Twojego! Synu Boży, racz go umieścić w miejscu Światłości, spoczynku, ochłody! Duchu Święty, otocz go Chwałą i daj zakosztować rozkoszy niebieskich, które nigdy mieć końca nie będą.
Ostatnia Ewangelia.
Chryste, mój Zbawco, Ty jesteś tym Słowem, które było na początku, a było u Boga i Bogiem! Przez Cię wszystko się stało! Przez Cię niewiasta zdeptała głowę piekielnemu smokowi, a człowiek z Raju wygnany powziął błogą nadzieję, iż kiedyś do tego Raju pięknego powróci. — Chryste, Drogo nasza, Żywocie i Prawdo! Ty z Nieba zstępując przyniosłeś nam żywot, a żywot duszy; idąc przed nami świeciłeś nam Sobą, jakby gorejącą pochodnią, abyśmy wybrnęli z ciemności, a postępując za tobą, zboczyć nie mogli z drogi jedynej, która przyprowadzić nas może do miejsca rozkoszy, gdzie Ciebie już bez zasłony oglądać będziemy na wieki!
Uklęknij:
O Słowo, które Ciałem się stało, a mieszkało między nami!
Powstań.
gdy dla Nieskończonego Miłosierdzia Swojego nas obrać raczyłeś za Swoje dziedzictwo, a myśmy Cię przyjęli, za Pana Cię swego uznali, i wgłębi serc naszych utworzyli przybytek dla siebie, zostańże z nami i mieszkaj na wieki w pośród synów Twych prawowiernych! Niech Życiem Twoim czynnym, mozolnym, żarliwym, żyjemy tutaj na ziemi, a gdy przyjdzie chwila przejścia do życia wiecznego, niech ze Wszystkimi Świętymi Twoimi odpoczniemy w pokoju na wieki, a pokojem tym błogim, niech już teraz się cieszy dusza ukochana, dla której żebrzę Miłosierdzia Twojego. Amen.
Trzy pacierze i Psalm: Z głębokości wołałem itd. (patrz powyżej Kolekta).
Modlitwy po Mszy Świętej do Matki Boskiej za zmarłych.
1. Bł. Leonarda.
Najświętsza Maryo Panno, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa, Królowo Nieba i ziemi, Ty, Któraś była godna nosić w Przeczystych Wnętrznościach Twoich Stwórcę wszystkich stworzeń, Tego Boga, Który przed chwilą poświęcił się na Ołtarzu, błagam Cię, wstaw się za mną nędznym grzesznikiem i przez wszechmocną modlitwę Twoją, otrzymaj mi odpuszczenie wszystkich przewinień, jakie popełniłem słuchając tej Mszy Świętej; błagaj Twego Ukochanego Syna Jezusa, Który zawsze Twoje wysłuchuje prośby, aby mi dał Błogosławieństwo Swoje i Łaskę świątobliwego przepędzenia dnia dzisiejszego. Amen.
2. Św. Bonawentury.
Święta Maryo, Matko Boża, Pocieszycielko smutnych, Wspomożenie Chrześcijan, Panno Najsłodsza, Matko Zbawiciela naszego i Matko wszystkich wiernych, Któraś jest także Matką biednych dusz w Czyśćcu cierpiących, wzywam z ufnością słodkiej Dobroci Serca Twojego, błagając Cię o wstawienie się do Boskiego Twego Syna, aby dusze, które ogniem cierpienia są oczyszczone jak złoto w ogniu probierczym, doznały, przez Zasługi Najświętszej Jego Ofiary, ulgi i oswobodzenia do jakiego wzdychają. Amen.
Krótsza modlitwa przy Mszy Świętej za dusze, za które najwięcej powinniśmy się modlić.
Pociecha Dusz w Czyśćcu Cierpiących 1859
Najdobrotliwszy Boże! słucham tej Mszy Świętej, a w duchu wszystkich, które w tym czasie na całym świecie się odprawiają, i ofiaruję Ci je przez Ręce Jezusa i Kapłanów na większą cześć Twoją i wybawienie dusz w Czyśćcu cierpiących, za które się mam najwięcej modlić, ponieważ to jest Wola Twoja, abyśmy się za dusze takowe modlili. Błagam Cię pokornie za nie i pragnę długi ich z hojnych Zasług Syna Twego wypłacić. Ofiaruję Ci więc wszelką część, miłość, uwielbienie, dzięki i przysługi, które Ci Syn Twój na świecie na wynagrodzenie miłości, czci i wdzięczności, które Ci dusze te za życia okazać zaniedbały, wyświadczył. Ofiaruję Ci niezmordowaną pilność, gorliwość i nabożeństwo z jakimi Syn Twój uczynki Swoje tu na ziemi pełnił i teraz jeszcze we Mszy Świętej odnawia i Tobie ofiaruje, na wypłacenie wszelkich niedbałości, gnuśności i niechęci onych dusz. Ofiaruję Ci wszystkie cnoty Syna Twego na ziemi jak najściślej pełnione i do dziś dnia we Mszy Świętej wykonywane na zgładzenie wszystkich win i uchybień dusz czyśćcowych. Ofiaruję Ci gorzką Mękę i Śmierć Syna Twego po dziś dzień we Mszy Świętej odnawianą na wypłacenie kar i mąk, na które dusze w Czyśćcu cierpiące zasłużyły. Ofiaruję Ci Drogą Krew Syna Twego przy Mszy Świętej na nowo ofiarowaną dla zmycia ich brudów grzechowych. Ofiaruję Ci Nieskończone Zasługi Syna Twego, których nam we Mszy Świętej hojnie udziela dla wyratowania ich z onego ognistego więzienia. Nareszcie na zadośćuczynienie Sprawiedliwości Twojej ofiaruję Ci Życie, Mękę i Śmierć ze wszystkimi uczynkami i zasługami Syna Twego, Jego Najświętszej Matki i Wszystkich Świętych i Wybranych, którzy więcej odpokutowali jak dusze te zawiniły. Amen.
Modlitwa przy Mszy Świętej w rocznicę śmierci rodziców, krewnych itd.
Pociecha Dusz w Czyśćcu Cierpiących 1859
Zmiłuj się, o Boże! nad duszą N., której dziś rocznicę zejścia obchodzimy; domieść ją do wiecznego pokoju w Niebie. Niegodną jest wprawdzie modlitwa moja, ale o Boże! niech Ci będą miłe łzy z głębi serca dziecka płynące, które w żalu przed Tron Twój przesyła za kochanym ojcem (matką, itd.). Nie na niegodność moją, o Boże, ale na Nieskończone Zasługi Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, wejrzyj i zmiłuj się nad duszą, która choć niezupełnie czysta, w miłości przecież ku Tobie żyła i zeszła z tego świata.
O Ojcze Niebieski! Ty wiesz lepiej ode mnie z jakim żalem ta dusza, równie jak wszystkie inne; z Czyśćca na mnie woła: „Zlitujcie się nade mną, wy przynajmniej przyjaciele moi, bo Ręka Pańska dotknęła mnie!” A ja tylko Twojej Litości wzywać mogę o ulgę i skrócenie czasu jej cierpienia! O wejrzyjże, o Boże! na łzy i jęczenia moje! przebacz i daruj mu (jej)! Przebacz, Panie! iż dziś szczególniej o to proszę, gdy obraz zmarłego (zmarłej) N. żywo stawia się oczom moi, z najserdeczniejszym wzruszeniem i najzupełniejszym zaufaniem, gdzie mi się także zdaje, jak gdybym słyszał jego (jej) głos wołający do mnie: „Dziecię moje! używaj starannie drogiego czasu Łaski, usiłuj poprawić się, nim noc nadejdzie, w której już sobie zasługi jednać nie można! Naucz się teraz tak żyć; abyś bez obawy mógł oczekiwać twego wezwania na Sąd! Naucz się obumierać światu, i jego nieczystym ponętom, abyś po śmierci żył wiecznie w Chrystusie! Rozpocznij zaraz naprawę zbawienia twojego, bo pierwej niż się spodziejesz, wybije i dla ciebie godzina ostatnia! Aż dotąd korzystaj z każde chwili zbyt drogiej, staraj się o zbawienie swoje, a nie zapominaj, ach! nie zapominaj ty o mnie!”
Tak, Panie! chcę się uczyć mądrości przy wspomnieniu na tych wszystkich, którzy mnie do wieczności poprzedzili, aby tam za pracę odebrali nagrodę! Amen.
† † †
Uwaga. — Taki sposób słuchania Mszy Świętej jest pożyteczniejszym nad odczytanie wielu modlitw podczas Ofiary Świętej; ale małą, albo żadnej czci nie czyni ten Panu Bogu, kto tylko służy ustami przy Niej, a nie zastanawia się nad wielkością Tajemnic zawartych w obrzędach Kapłana i nie łączy z nim intencji swojej.
† † †
Krótsza modlitwa przy Mszy Świętej za dusze, za które najwięcej powinniśmy się modlić
Pociecha Dusz w Czyśćcu Cierpiących 1859
Najdobrotliwszy Boże! słucham tej Mszy Świętej, a w duchu wszystkich, które w tym czasie na całym świecie się odprawiają, i ofiaruję Ci je przez Ręce Jezusa i Kapłanów na większą cześć Twoją i wybawienie dusz w Czyśćcu cierpiących, za które się mam najwięcej modlić, ponieważ to jest Wola Twoja, abyśmy się za dusze takowe modlili. Błagam Cię pokornie za nie i pragnę długi ich z hojnych Zasług Syna Twego wypłacić. Ofiaruję Ci więc wszelką część, miłość, uwielbienie, dzięki i przysługi, które Ci Syn Twój na świecie na wynagrodzenie miłości, czci i wdzięczności, które Ci dusze te za życia okazać zaniedbały, wyświadczył. Ofiaruję Ci niezmordowaną pilność, gorliwość i nabożeństwo z jakimi Syn Twój uczynki Swoje tu na ziemi pełnił i teraz jeszcze we Mszy Świętej odnawia i Tobie ofiaruje, na wypłacenie wszelkich niedbałości, gnuśności i niechęci onych dusz. Ofiaruję Ci wszystkie cnoty Syna Twego na ziemi jak najściślej pełnione i do dziś dnia we Mszy Świętej wykonywane na zgładzenie wszystkich win i uchybień dusz czyśćcowych. Ofiaruję Ci gorzką Mękę i Śmierć Syna Twego po dziś dzień we Mszy Świętej odnawianą na wypłacenie kar i mąk, na które dusze w Czyśćcu cierpiące zasłużyły. Ofiaruję Ci Drogą Krew Syna Twego przy Mszy Świętej na nowo ofiarowaną dla zmycia ich brudów grzechowych. Ofiaruję Ci nieskończone Zasługi Syna Twego, których nam we Mszy Świętej hojnie udziela dla wyratowania ich z onego ognistego więzienia. Nareszcie na zadośćuczynienie Sprawiedliwości Twojej ofiaruję Ci Życie, Mękę i Śmierć ze wszystkimi uczynkami i zasługami Syna Twego, Jego Najświętszej Matki i Wszystkich Świętych i Wybranych, którzy więcej odpokutowali jak dusze te zawiniły. Amen.
Modlitwa przy Mszy Świętej w rocznicę śmierci rodziców, krewnych itd.
Pociecha Dusz w Czyśćcu Cierpiących 1859
Zmiłuj się, o Boże! nad duszą N., której dziś rocznicę zejścia obchodzimy; domieść ją do wiecznego pokoju w Niebie. Niegodną jest wprawdzie modlitwa moja, ale o Boże! niech Ci będą miłe łzy z głębi serca dziecka płynące, które w żalu przed Tron Twój przesyła za kochanym ojcem (matką, itd.) Nie na niegodność moją, o Boże, ale na nieskończone zasługi Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, wejrzyj i zmiłuj się nad duszą, która choć niezupełnie czysta, w miłości przecież ku Tobie żyła i zeszła z tego świata.
O Ojcze Niebieski! Ty wiesz lepiej ode mnie z jakim żalem ta dusza, równie jak wszystkie inne; z czyśćca na mnie woła: „Zlitujcie się nade mną, wy przynajmniej przyjaciele moi, bo Ręka Pańska dotknęła mnie!” A ja tylko Twojej Litości wzywać mogę o ulgę i skrócenie czasu jej cierpienia! O wejrzyjże, o Boże! na łzy i jęczenia moje! przebacz i daruj mu (jej)! Przebacz, Panie! iż dziś szczególniej o to proszę, gdy obraz zmarłego (zmarłej) N. żywo stawia się oczom moi, z najserdeczniejszym wzruszeniem i najzupełniejszym zaufaniem, gdzie mi się także zdaje, jak gdybym słyszał jego (jej) głos wołający do mnie: „Dziecię moje! używaj starannie drogiego czasu Łaski, usiłuj poprawić się, nim noc nadejdzie, w której już sobie zasługi jednać nie można! Naucz się teraz tak żyć; abyś bez obawy mógł oczekiwać twego wezwania na Sąd! Naucz się obumierać światu, i jego nieczystym ponętom, abyś po śmierci żył wiecznie w Chrystusie! Rozpocznij zaraz naprawę zbawienia twojego, bo pierwej niż się spodziejesz, wybije i dla ciebie godzina ostatnia! Aż dotąd korzystaj z każde chwili zbyt drogiej, staraj się o zbawienie swoje, a nie zapominaj, ach! nie zapominaj ty o mnie!”
Tak, Panie! chcę się uczyć mądrości przy wspomnieniu na tych wszystkich, którzy mnie do wieczności poprzedzili, aby tam za pracę odebrali nagrodę! Amen.
† † †
Modlitwy po Mszy Świętej.
Modlitwa I.
Anioł Stróż 1905
Racz przyjąć, Ojcze Niebieski, na wonność słodkości tę Ofiarę, którąm Tobie przez Twego kapłana ofiarował, a racz mi odpuścić wszystkie oziębłości, roztargnienia i niedoskonałości, które mi się przy tym słuchaniu Mszy Świętej lub z krewkości, lub też z dobrowolnego błąkania myśli przytrafiły, na których zadośćuczynienie i w nagrodę ofiaruję Ci Zasługi, Mękę i Śmierć Najmilszego Syna Twego, a Pośrednika naszego. Jego godność i modlitwy doskonałe niech nagrodzą niegodność, oziębłość i niedoskonałość modlitw naszych. Wspomnij, Ojcze Niebieski, na cierpliwość, pokorę, nabożeństwo, miłość i cichość Jego, a racz mnie wysłuchać proszącego w Imię Tegoż Najmilszego Jednorodzonego Syna Twego, albowiem On rzekł: „O cokolwiek prosić będziecie Ojca Mego w Imię Moje, da wam”. O to jedno tylko proszę: niech będzie Tobie przyjemna ta modlitwa moja na większą Chwałę Twoją, na uwielbienie Syna Twego Jezusa Chrystusa Utajonego, żywym i umarłym do zbawienia pomocą. Amen.
Modlitwa II (odpustowa).
Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910; Anioł Stróż 1905
O Najsłodszy Panie Jezu Chryste! błagam Cię i zaklinam, aby Męka Twoja, była mi siłą ku podźwignięciu, ku umocnieniu, i ku obronie. Rany Twoje, niechaj mi będą pokarmem i napojem, który by mnie nasycał, upajał i rozkoszą napełniał. Wylanie Krwi Twojej, niech mi będzie ku odpuszczeniu wszystkich win moich. Śmierć Twoja niech mi zjedna Chwałę Wieczną. A niech w tym wszystkim będzie mi posilenie i rozradowanie, zdrowie i słodkość serca mojego. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków. Amen.
Papież Klemens VIII nadał odmawiającym powyższą modlitwę odpuszczenie wszelkich przewinień we Mszy Świętej popełnionych.
Odpust 3 lat dla kapłanów odmawiających tę modlitwę po odprawieniu Świętej Ofiary. Pius IX Dekret. Św. Kongr. odp. 11 grudnia 1846r.
Modlitwa po Mszy Świętej do Najświętszej Panny Maryi.
Nowy Brewiarzyk Tercyarski przez O. L.K. 1910
Najświętsza Maryo Panno, Matko Pana naszego Jezusa Chrystusa, Królowo Nieba i ziemi, Ty, Która byłaś godna nosić w Przeczystym Twym Łonie Stwórcę wszystkich stworzeń, Tego Boga, który przed chwilą poświęcił się na Ołtarzu, błagam Cię, wstaw się za mną biednym grzesznikiem i przez Wszechmocną Twoją modlitwę, otrzymaj mi odpuszczenie wszystkich przewinień, jakie popełniłem słuchając Tej Mszy Świętej, błagaj Twego Ukochanego Syna Jezusa, Który zawsze Twoje wysłuchuje prośby, aby mnie i wszystkim mi drogim udzielił Błogosławieństwa Swego i Łaski świątobliwego przepędzenia dnia dzisiejszego. Amen.
Modlitwa po każdym nabożeństwie, ku dostąpieniu odpuszczenia wszystkich win, z ułomności ludzkiej w nabożeństwie popełnionych.
Książka do nabożeństwa dla wszystkich katolików Dunin 1844
Przenajświętszej i nierozdzielnej Trójcy, Ukrzyżowanego Pana naszego Jezusa Chrystusa Człowieczeństwu, Najświętszej i Najchwalebniejszej Maryi Dziewicy płodnemu Panieństwu, i Wszystkich Świętych społeczności, niech będzie wieczna cześć, chwała, dziękczynienie i uwielbienie od wszystkiego stworzenia, nam zaś odpuszczenie wszystkich grzechów: przez nieskończone wieki wieków. Amen.
V. Błogosławione wnętrzności Maryi Panny, które nosiły Syna Ojca Przedwiecznego.
R. I błogosławione piersi, które karmiły Chrystusa Pana.
Ojcze nasz. Zdrowaś Marya.
Modlitwa przed wyjściem z kościoła.
Bóg moją miłością, 1894
Najsłodszy Jezu! dziękuję Ci serdecznie za wszelkie Łaski, których mi w tym kościele użyczyć raczyłeś; a ponieważ teraz opuścić go muszę, ofiaruję Ci modły i nabożeństwo swoje w połączeniu z najdoskonalszymi i najskuteczniejszymi modlitwami Twoimi, prosząc usilnie, abyś modlitwy, jakie tu w tym Domu Bożym odmawiałem, w Sercu Swoim Boskim uświęcił oraz połączył ze wszystkimi świętymi pragnieniami, jakimi kiedykolwiek serca Swoich Świętych natchnąłeś. Racz je, Panie Jezu! ofiarować w ten sposób Bogu Ojcu za wszystkie niedbalstwa moje, tak aby ta ofiara była z mojej strony najwdzięczniejszym zadośćuczynieniem, a dla Ciebie, Boże! miłym całopaleniem! A teraz, udziel mi, o Jezu! Najświętszego Błogosławieństwa, jakoś do Nieba wstępując, błogosławił Apostołom, abym mocą i dzielnością tego Błogosławieństwa pokrzepiony, na zawsze w Łasce Twojej trwał i zawsze wiernie Tobie służył. Amen.












