Socjalizm wiecznie żywy. NFZ wiecznym inwalidą
Zdjęcie: Opoka
Kto ma dzieci, musi łożyć na potomstwo i równocześnie płacić składki, czyli jest podwójnie obciążony. Natomiast z zarobków jego dzieci będzie korzystać tak samo on, jak i jego kolega, który całe życie bimbał sobie samotnie i zbijał bąki zamiast płodzić dzieci. Tak więc system ubezpieczeń zdrowotnych i społecznych jest w swoim korzeniu antyrodzinny, a to oznacza: antyspołeczny.

2 tygodni temu













