„Smutny proroczy znak”. Historia profanacji w Medziugorje to przestroga dla Kościoła – uważa egzorcysta

1 miesiąc temu
Zdjęcie: Opoka


„Nie zrobił tego satanista ani antyklerykał. To zrobił wierzący chłopak” – mówił ks. Waldemar Grzyb, egzorcysta diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, komentując profanację w Medziugorju. Zdaniem duchownego, historia Bartłomieja K. jest bolesną przestrogą dla całego Kościoła: po doświadczeniu łaski potrzebna jest formacja, duchowy wzrost i wspólnota, bo bez nich wiara może nie przetrwać czasu próby.
Idź do oryginalnego materiału