W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy Bóg rzekł: «Proś o to, co mam ci dać». (1Krl 3,5)
בְּגִבְעֹ֗ון נִרְאָ֧ה יְהוָֹ֛ה אֶל־שְׁלֹמֹ֖ה בַּחֲלֹ֣ום הַלָּ֑יְלָה וַיֹּ֣אמֶר אֱלֹהִ֔ים שְׁאַ֖ל מָ֥ה אֶתֶּן־לָֽךְ׃
Salomon poprosił więc o serce rozumne, aby mógł adekwatnie sądzić i kierować ludem oraz rozróżniać między dobrem i złem. Jego modlitwa została wysłuchana.
Pan Bóg również od nas oczekuje takiej modlitwy i chętnie na nią pozytywnie odpowie. A potem to już od nas będzie zależało czy będziemy stale używali otrzymanego daru rozumnego serca.















