Sąd apelacyjny nie udziela żadnych informacji w sprawie ks. Glasa

2 godzin temu
Zdjęcie: Ks. Piotr Glas


Taka decyzja brytyjskiego sądu ma na celu zapewnienie bezstronności osób, które będą ponownie rozpatrywać sprawę zarzutów wobec polskiego duchownego.

W zeszłym tygodniu brytyjski sąd apelacyjny na wyspie Jersey uznał, iż istnieją podstawy do pozytywnego rozpatrzenia apelacji ks. Piotra Glasa od wcześniejszego wyroku oraz przeprowadzenia ponownego procesu. Duchowny został tymczasowo zwolniony z więzienia, gdzie odbywał karę pięciu lat pozbawienia wolności. Decyzja ta nie oznacza uniewinnienia.

Po wydaniu wyroku redakcja Więź.pl zwróciła się do sądu apelacyjnego, który wydał ten werdykt. Poprosiliśmy o przekazanie uzasadnienia podjętej decyzji.

WIĘŹ – wspieraj niezależne media katolickie!

Więź.pl to pogłębiona publicystyka, oryginalne śledztwa dziennikarskie i nieoczywiste podcasty – wszystko za darmo! Tu znajdziesz lifestyle myślący, przestrzeń dialogu, personalistyczną wrażliwość i opcję na rzecz skrzywdzonych.

Czytam – WIĘŹ jestem. Czytam – więc wspieram

W odpowiedzi otrzymaliśmy jedynie stanowcze stwierdzenie sądu, iż do czasu zakończenia ponownego rozpatrywania sprawy nie zostanie opublikowana żadna informacja na temat trwającego postępowania. Czytamy również, iż taka decyzja jest „konieczna, aby uniknąć ryzyka istotnego naruszenia zasad wymiaru sprawiedliwości”.

W odpowiedzi na kolejne pytanie redakcji Więź.pl sąd poinformował, iż nie została jeszcze wyznaczona data ponownego rozpatrzenia sprawy. Media mogą więc informować wyłącznie o tym, iż apelacja została uwzględniona, a sprawa skierowana do ponownego rozpatrzenia.

Ks. Piotr Glas został w kwietniu 2025 roku uznany winnym czynów lubieżnych wobec dziecka. Do przestępstw miało dojść w latach 2004–2007, kiedy był duszpasterzem na brytyjskiej wyspie Jersey. Dotychczasowe doniesienia medialne wskazywały, iż duchowny mógł ulegać seksualnemu fetyszowi dziecięcych stóp.

Duchowny otrzymał również dożywotni zakaz kontaktów z pokrzywdzoną przez siebie osobą oraz nakaz zapłacenia jej ponad 12 tys. funtów (koszt terapii, którą osoba pokrzywdzona przez polskiego księdza, w tej chwili dorosła, przechodzi). Został również umieszczony w rejestrze przestępców seksualnych na okres 10 lat.

W 2024 roku biskup diecezji Portsmouth, do której w tej chwili należy ks. Glas, opublikował oświadczenie, w którym wyraził głębokie ubolewanie z powodu przestępstw popełnionych przez duchownego, a także przeprosił osobę skrzywdzoną za cierpienie, którego doznała. Następnie ks. Glas został zawieszony w pełnieniu posługi duszpasterskiej.

Ks. Piotr Antoni Glas przez lata należał do Towarzystwa Chrystusowego dla Polonii Zagranicznej (księża chrystusowcy), pracując w Wielkiej Brytanii. W 2002 roku wystąpił ze zgromadzenia i został prezbiterem diecezji Portsmouth.

Prowadził za pośrednictwem internetu bogatą działalność duszpasterską w języku polskim. Jest również autorem cieszących się popularnością książek. Wokół jego działalności istniało wiele kontrowersji, związanych m.in. z niejasnym statusem egzorcysty, jak był w Polsce przedstawiany, oraz z głoszonymi przez niego poglądami.

1 grudnia 2017 roku sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, bp Artur Grzegorz Miziński, rozesłał do biskupów, na prośbę Rady Stałej KEP, pismo, w którym można było przeczytać opinie, iż ks. Glas „nie posiada formalnej zgody na pełnienie posługi egzorcysty. Ponadto, podając się za egzorcystę, dopuszcza się on praktyk, których nie wolno stosować”. 12 dni później rzecznik KEP w kolejnym komunikacie podkreślił, iż bp Miziński „w swoim piśmie skierowanym do biskupów w żaden sposób nie zajmował stanowiska ws. działalności ks. Piotra Glasa”.

AK, KM, ZN

Przeczytaj też: ks. Grzegorz Strzelczyk, Cztery poziomy zgorszenia. Teologiczne konsekwencje wykorzystywania seksualnego osób małoletnich

Idź do oryginalnego materiału