S. Kowalska: Lud Boga ma być otwarty na każdego

2 godzin temu
Zdjęcie: Katarzyna Kowalska


Nie ma „starego” Izraela zastąpionego przez „nowy” Kościół. Są dwie wspólnoty Przymierza, które w tajemniczy sposób pozostają w relacji do tego samego Boga.

Rozważanie wygłoszone 18 stycznia 2026 roku w kościele sióstr benedyktynek sakramentek w Warszawie podczas obchodów Dnia Judaizmu. Tytuł i śródtytuły od redakcji Więź.pl

W Dzień Judaizmu Kościół katolicki zatrzymuje się, by z wdzięcznością i pokorą spojrzeć na swoje korzenie. Czynimy to w szczególny sposób przez medytację nad słowami Rut Moabitki, która powiedziała do swojej teściowej Noemi: „Gdzie ty pójdziesz, tam i ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam i ja zamieszkam. Twój lud będzie moim ludem, a twój Bóg moim Bogiem” (Rut 1,16).

Te słowa, wypowiedziane przez obcą kobietę, która decyduje się przyłączyć do Izraela, rzucają niezwykłe światło na tajemnicę tego, czym jest Lud Boga – lud, który nie tylko pamięta, ale który przez pamięć buduje świat sprawiedliwości i miłosierdzia.

Przyjęcie losu wspólnoty

W tradycji żydowskiej Rut zajmuje szczególne miejsce. Rabini widzą w niej wzór ger tzedek – osoby sprawiedliwej, która przyłączą się do Izraela.

WIĘŹ – wspieraj niezależne media katolickie!

Więź.pl to pogłębiona publicystyka, oryginalne śledztwa dziennikarskie i nieoczywiste podcasty – wszystko za darmo! Tu znajdziesz lifestyle myślący, przestrzeń dialogu, personalistyczną wrażliwość i opcję na rzecz skrzywdzonych.

Czytam – WIĘŹ jestem. Czytam – więc wspieram

Według rabinów w Talmudzie (Yevamot 47b) jej słowa „Twój lud moim ludem, Twój Bóg moim Bogiem” zawierają całą istotę gerut (przyłączenia się do Izraela). Najpierw „twój lud” – przyjęcie wspólnoty, jej losu, historii i cierpienia, a dopiero potem „twój Bóg” – przyjęcie wiary. To głęboka mądrość: wiara nie jest abstrakcyjna, ale wcielona we wspólnotę żyjącą. To historia, której my, chrześcijanie, mamy za zadanie się uczyć i którą mamy zgłębiać.

Rabin Zeʼira w Midraszu Rut Rabba (2,14) mówi: „Księga Rut została dana by pokazać, jak wielka jest nagroda dla tych, którzy czynią czyny miłosierdzia”. Rut Moabitka przez swoją chesed – miłość miłosierną – staje się prababką króla Dawida, a także przyszłego Mesjasza.

Uderzający paradoks: Mesjasz Izraela będzie miał w swoim rodowodzie obcą kobietę. To pokazuje, iż Lud Boga ma być otwarty na każdego, kto prawdziwie przyjmuje nauczanie Boga i je praktykuje. Być może także poza etnicznymi czy religijnymi przynależnościami.

Nie ma „starego” Izraela

Ponieważ ciągle jesteśmy w okresie celebracji 65. rocznicy zakończenia Soboru Watykańskiego II, warto wrócić do soborowych dokumentów w kontekście Ludu Boga.

Sobór w Konstytucji dogmatycznej „Lumen Gentium” (rozdział II) mówi o Kościele jako „Ludzie Bożym”. To fundamentalna kategoria eklezjologiczna, która łączy nas z Izraelem, Jego wybraniem, z obietnicami danymi patriarchom, matriarchiniom, prorokom i prorokiniom.

Kościół rozumie siebie w ciągłości z tymi obietnicami i wybraniem. Ale nie zamiast Izraela, ale w tajemniczej jedności z nim.

Holocaust jest punktem zwrotnym w naszym rozumieniu relacji z Żydami. Nie możemy udawać, iż antyjudaizm i antysemityzm, które przez wieki były obecne w nauczaniu chrześcijan, nie przyczynił się do tej tragedii

s. Katarzyna Kowalska

Udostępnij tekst
Facebook
Twitter

Deklaracja „Nostra Aetate” (1965), a jeszcze wyraźniej późniejsze dokumenty Kościoła, podkreśla, iż przymierze Boga z Izraelem nigdy nie zostało odwołane. Z czasem powstanie metafora o relacji między Izraelem a Kościołem jako rodzeństwem czy obraz współczesnego judaizmu i chrześcijaństwa jako dwóch siostrzanych religii, które mają jedno źródło.

Oznacza to rewolucję w rozumieniu Ludu Bożego: nie ma „starego” Izraela zastąpionego przez „nowy” Kościół. Są dwie wspólnoty Przymierza, które w tajemniczy sposób pozostają w relacji do tego samego Boga, Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, Sary Rebeki, Racheli, Lei, Rut, Jezusa i Marii.

Rut, mówiąc „Twój lud moim ludem”, przyjmuje żydowski wymiar pamięci (zachor). Przyjmuje na siebie ciężar historii Izraela – historię ucisku, ale też historię wyzwolenia. Staje się częścią ludu, który pamięta.

Jako chrześcijanie, włączani w misterium Ludu Boga, jesteśmy wezwani do pamięci obietnic Bożych związanych z przymierzem. Ale pamięć musi obejmować także najtragiczniejsze wydarzenia. Shoah – Holocaust jest punktem zwrotnym w naszym rozumieniu relacji z Żydami. Nie możemy udawać, iż antyjudaizm i antysemityzm, które przez wieki były obecne w nauczaniu chrześcijan, nie przyczynił się do tej tragedii.

Naprawa świata jako zadanie

W tradycji żydowskiej koncepcja budowania królestwa Boga jest fundamentalna. Izrael został wybrany nie dla siebie samego, ale by stać się „światłością dla narodów” (Iz 49,6). To powołanie praktyczne: oznacza budowanie świata według sprawiedliwości Bożej.

Promocja!
  • Piotr Matywiecki

Dwa oddechy
OUTLET

10,00 32,00 Do koszyka

Dziś wielu używa kabalistycznego terminu tikkum olam jako naprawy świata, tzn. podjęcia z Bogiem współodpowiedzialności za tworzenie świata bardziej sprawiedliwego i pełnego współczucia, poprzez aktywność społeczną, troskę o stworzenie i etyczne życie. Wielu myślicieli żydowskich i aktywistów widzi potrzebę naprawy świata z każdym człowiekiem, dla którego sprawiedliwość jest w centrum.

Prorocy nieustannie przypominali Izraelowi, iż prawdziwa służba Bogu nie polega tylko na kulcie rytualnym, ale przede wszystkim na sprawiedliwości społecznej: „Czy post, jaki sobie wybieram, nie polega raczej na tym: rozerwać kajdany zła, rozwiązać więzy niewoli, wypuścić wolno uciśnionych, połamać wszelkie jarzmo? Czy nie polega na tym, byś łaknącemu kromkę chleba łamał?” (Iz 58,6-7).

To wołanie z świętych tekstów, które mamy wspólne, skierowane jest również dla chrześcijan. Fraza „pomodlę się za Ciebie” jest ważna, ale podjęcie zaangażowania na rzecz ubogich, sierot i wdów, uchodźców i migrantów, konkretne czyny, jak choćby wpłata paru groszy dla zmarzniętego Kijowa, nie mogą być pominięte.

Sprawiedliwość jak strumień

Historia Rut jest osadzona w systemie sprawiedliwości społecznej Tory. Kiedy Rut zbiera kłosy na polu Boaza, korzysta z prawa leket – pozostawiania kłosów dla biednych, wdów i obcych (Kpł 19,9-10). Boaz, przestrzegając Tory, pozwala jej zbierać, a choćby nakazuje swoim robotnikom celowo zostawiać więcej kłosów.

To nie jest jałmużna, ale sprawiedliwość. Biedni mają prawo do zbierania, a właściciele ziemi mają obowiązek im to umożliwić. Rut, obca, wdowa, bezbronna kobieta jest chroniona przez system sprawiedliwości oparty na pamięci: „Pamiętaj, żeś był niewolnikiem w Egipcie” (Pwt 24,22).

Tradycja prorocka Izraela pozostaje jednoznaczna: Bóg staje po stronie ubogich, wdów, sierot i obcych. Prorok Amos woła: „Niech raczej płynie prawo jak woda, a sprawiedliwość jak strumień nieustanny” (Am 5,21.24).

Promocja!
  • Krzysztof Bielawski

Zagłada cmentarzy żydowskich

39,98 49,98
Do koszyka
Książka – 39,98 49,98 E-book – 35,98 44,98

To przesłanie przejął Jezus, Żyd zakorzeniony w tradycji prorockiej. Błogosławieństwa z Kazania na Górze (Mt 5) są echem żydowskiej troski o sprawiedliwość. „Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości” – ma to być wpisane w DNA każdego, kto chce być częścią Ludu Boga. Papież Franciszek bardzo głośno wołał o sprawiedliwość, a dziś Leon XIV nieustannie przypomina o godności osoby ludzkiej, o sprawiedliwości społecznej, o „opcji preferencyjnej dla ubogich”.

Lud Boga ma wołać głosem proroka, który pamięta o wyjściu z niewoli i dlatego nie może zgodzić się na nowe formy zniewolenia, podejmowania działań wojennych, grabieży i uchwala praw przeciwko godności i wolności ludzkiej.

Lud Boga musi pamiętać o historii, w tym o Zagładzie, której upamiętnienie się zbliża, aktywnie pamiętać, to znaczy podejmować działanie przeciwko wszelkie formie antysemityzmu, rasizmowi czy dehumanizacji. To jest świętym obowiązkiem każdego człowieka, a szczególnie tych, którzy widzą się częścią Ludu Boga.

„Gdzie ty pójdziesz, tam i ja pójdę”. To droga. Nie doktryna, nie teologia spekulatywna, a droga. Szczególnie dzisiaj odbywana razem – droga przez historię, droga przez cierpienie, droga przez budowanie sprawiedliwości, droga ku pełni Królestwa Bożego.

Lud Boga to lud pamięci – przyjmujemy na siebie historię zbawienia i historię grzechu. Lud sprawiedliwości – powołani jesteśmy do budowania świata według prawa Bożego, które chroni słabych. Lud nadziei – wierzymy, iż Bóg dokończy swoje dzieło zbawienia, a naszym zadaniem jest wspólnie włączyć w Boże dzieło.

Niech słowa Rut „Twój lud moim ludem, Twój Bóg moim Bogiem” przypominają nam, iż Lud Boga jest ludem pielgrzymującym ku sprawiedliwości i pokojowi, ludem, który pamięta i który buduje tu i teraz świat bardziej ludzki, bardziej sprawiedliwy, bardziej godny dzieci Bożych.

Idź do oryginalnego materiału