Rosa (טַל thal)

jednoslowo.com 2 godzin temu

Prorok Eliasz z Tiszbe w Gileadzie rzekł do Achaba: «Na życie Pana, Boga Izraela, któremu służę! Nie będzie w tych latach ani rosy, ani deszczu, dopóki nie powiem». (1Krl 17,1)


וַיֹּאמֶר֩ אֵלִיָּ֙הוּ הַתִּשְׁבִּ֜י מִתֹּשָׁבֵ֣י גִלְעָד֘ אֶל־אַחְאָב֒ חַי־יְהוָ֞ה אֱלֹהֵ֤י יִשְׂרָאֵל֙ אֲשֶׁ֣ר עָמַ֣דְתִּי לְפָנָ֔יו אִם־יִהְיֶ֛ה הַשָּׁנִ֥ים הָאֵ֖לֶּה טַ֣ל וּמָטָ֑ר כִּ֖י אִם־לְפִ֥י דְבָרִֽי׃

Καὶ εἶπεν Ηλιου ὁ προφήτης ὁ Θεσβίτης ἐκ Θεσβων τῆς Γαλααδ πρὸς Αχααβ Ζῇ κύριος ὁ θεὸς τῶν δυνάμεων ὁ θεὸς Ισραηλ, ᾧ παρέστην ἐνώπιον αὐτοῦ, εἰ ἔσται τὰ ἔτη ταῦτα δρόσος καὶ ὑετὸς ὅτι εἰ μὴ διὰ στόματος λόγου μου.

Et dixit Helias Thesbites de habitatoribus Galaad ad Ahab vivit Dominus Deus Israhel in cuius conspectu sto si erit annis his ros et pluvia nisi iuxta oris mei verba.

rosa, nocna mgła

Banalne na pozór odniesienie do rosy i deszczu w kraju, w którym woda jest skarbem nad skarby, urasta nie tylko do roli przysłowiowego symbolu życia. Otóż hebrajski termin טַל (tal) oznaczający „rosę” lub „nocną mgłę” często pojawia się w Starym Testamencie jako wyrazista metafora błogosławieństwa, boskiej opatrzności, ale też kruchości i przemijalności. Rosa symbolizuje życiodajną łaskę Boga i obfite zaopatrzenie. W Księdze Rodzaju Izaak błogosławi Jakuba „rosą niebios i bogactwem ziemi” (Rdz 27,28), a Księga Powtórzonego Prawa 33,13 podkreśla „wybrane dary niebios w górze i rosę spoczywającą na dole” jako symbol obfitych plonów będących konsekwencją Bożego działania. Ożywczy, spokojny charakter rosy porównywany jest do słowa Bożego i mądrości. Księga Przysłów 3,19-20 kojarzy krople rosy z fundamentalną wiedzą i zrozumieniem Bożego działania. Ponieważ rosa przywraca do życia wyschniętą roślinność (co widoczne jest najbardziej po letnich miesiącach posuchy), Izajasz używa jej jako metafory boskiej odnowy: „Twoi umarli ożyją, ich ciała powstaną… twoja rosa jest jak rosa poranna” (Iz 26,19). Z drugiej zaś strony, z uwagi na to, iż poranna rosa gwałtownie odparowuje w pustynnym słońcu, prorok używa jej jako metafory tymczasowego, zmiennego oddania człowieka, stwierdzając, iż miłość Izraela jest „podobna do chmur na świtaniu albo do rosy, która prędko znika” (Oz 6,4).

Idź do oryginalnego materiału