Rodzicielstwo zastępcze to nie perfekcja, ale miłość. Ruszyła kampania „Idealny Rodzic”

1 godzina temu

Czy boisz się, iż Twoje wady dyskwalifikują Cię z bycia opiekunem? Nowa kampania „Idealny Rodzic” obala mity o idealnym rodzicielstwie, udowadniając, iż to serce, a nie bezbłędność, zmienia życie dziecka.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Jan Brewczyński, EWTN Polska | 11 maja 2026 |
Photo credit: Jan Brewczyński, EWTN Polska
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Współczesny świat narzuca nam presję bycia perfekcyjnym w każdym aspekcie życia, co często paraliżuje naszą otwartość na przyjęcie drugiego człowieka. Fundacja Edukacja z Wartościami rzuca wyzwanie tym stereotypom, pokazując, iż w rodzicielstwie zastępczym liczy się przede wszystkim stabilna i odpowiedzialna obecność. Szczegóły akcji są dostępne na stronie niezastapieni.org. Podczas konferencji prasowej zostały pokazane spoty promujące akcję, a także głos zabrali:

  • Jacek Weigl – prezes fundacji Edukacja z Wartościami;
  • Michał Świderski – prezes fundacji Abraham;
  • Michał Floriańczyk – aktor, reżyser kampanii „Idealny Rodzic”;
  • Marta Verjans – p.o. Kierownika Zespołu ds. Promowania i Rozwoju Rodzinnej Pieczy Zastępczej;
  • Aleksandra Praska – prawnik, niezawodowy rodzic zastępczy;
  • Marta Lipska – koordynatorka projektu samoDZIELNE;
  • Michał Guć – dyrektor Departamentu Demografii Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.

Mit doskonałości kontra rzeczywistość Ewangelii

Wiele osób rezygnuje z myśli o stworzeniu rodziny zastępczej, wierząc, iż ich codzienne potknięcia są przeszkodą nie do pokonania. Kampania „Idealny Rodzic” przypomina, iż dzieci w pieczy zastępczej nie szukają superbohaterów z pierwszych stron gazet, ale autentycznych ludzi, którzy ofiarują im czas i poczucie bezpieczeństwa.

Kościół od zawsze naucza, iż miłość realizuje się w konkretnych czynach miłosierdzia, a przyjęcie opuszczonego dziecka jest jednym z najpiękniejszych świadectw wiary, jakie możemy dać światu.

Pokonując trudności

Jacek Weigl działa na wielu płaszczyznach, ale prywatnie również jest rodzicem zastępczym. Celem kampanii jest zrozumienie, iż nie trzeba być idealnym i nie trzeba bać się rodzicielstwa.

Fundacja Abraham jest głównym sponsorem kampanii. Michał Świderski wytłumaczył, iż ich zaangażowanie wynika z wiary katolickiej. Jego fundacja działa w Pakistanie poprzez wykupywanie niewolników i pomoc w powrocie do świata. Był w szoku kiedy dowiedział się, iż w Polsce ponad 17 tysięcy dzieci szuka rodziny. Dlatego na przekazał pieniądze na kampanię „Idealny Rodzic” i zapowiedział dalsze wsparcie finansowe.

Praca z osobami niedoświadczonymi jest często trudna. Michał Floriańczyk stwierdził, iż choć pracował z nowicjuszami, to praca była profesjonalna. Podkreślił, iż nie wiedział, iż procedura rodziny zastępczej jest tak prosta, w przeciwieństwie do procedury adopcyjnej.

Warszawskie Centrum Pomocy Rodzinie jest edukacja chętnych i pomoc rodzinom zastępczym. Marta Verjans podkreśliła, iż rodzina zastępcza jest funkcją tymczasową i jej celem jest pomoc rodzinie dziecka w wyjściu z kryzysu poprzez opiekę nad dzieckiem. Zaznaczyła też, iż jest cała masa ludzi, którzy są gotowi pomagać rodzinom zastępczym, również bezpłatnie.

Michał Guć podkreślił ważność tego typu kampanii, ale zwrócił uwagę na potrzebę tworzenia dobrych warunków. W jego ocenie usamodzielnienia nie działają dobrze, ponieważ wypłata pieniędzy to za mało. Zdarza mu się usłyszeć, iż w powiecie wykonano proces usamodzielnienia, bo wypłacono pieniądze, tak jakby nikogo tam nie interesowało, czy dana osoba realnie sobie radzi. Ministerstwo planuje również zmienić przepisy, aby zawodowy rodzic zastępczy mógł pracować, chyba iż jego praca uniemożliwia opiekę nad dzieckiem. Dziś musi nie pracować, chyba dostanie specjalną zgodę na pracę. Rocznie do rodzin biologicznych wraca około 5 tysięcy dzieci, co jest małym procentem dzieci w pieczy zastępczej. Co setne dziecko w Polsce przebywa w pieczy zastępczej, ale ilość adopcji spada.

Szczęście w rodzinie zastępczej

Aleksandra Praska dzieląc się doświadczeniem rodzica zastępczego, powiedziała, iż Vika miała być jedynym dzieckiem w ich pieczy zastępczej. Dziś ma ona ponad 18 lat i dalej mieszkają razem. Jednak p. Aleksandra przygarnęła kolejne dzieci. Wspomniała swoje spotkanie z psychologiem została zapytania czemu chce zostać rodziną zastępczą. Odpowiedziała, iż chce usłyszeć słowo „mamo”. Wówczas psycholog powiedziała jej, iż w takim razie to nie jest miejsce dla niej, bo możliwe, iż nigdy tego nie usłyszy. To sprowadziło ją na ziemie i dziś poleca pieczę zastępczą, ponieważ jej daje to dużo euforii i poczucie, iż pomaga ludziom.

Marta Lipska była w domu dziecka, rodzinie zastępczej spokrewnione i rodzinie zastępczej niespokrewnionej. „Bycie w rodzinie zastępczej pozwala dzieciakom zobaczyć, iż są ludzie, dla których są ważne, iż ich historia nie ma znaczenia i ważne kim one są, a nie jakie są” – podkreśliła. W domu dziecka, jej mama razem z braćmi urządzali jej piętnaste urodziny. Po nich trafiła do rodziny, która pokazała jej, iż jej życie nie jest już zaplanowane i ma możliwość wyboru swojej przyszłości. Ponieważ nie skończyła 25 lat wciąż jest w pieczy zastępczej i trwa jej proces usamodzielnienia. Do swoich rodziców zastępczych mówi „mamo i tato”. Zwróciła uwagę, iż własny pokój jest rzeczą wtórną, a najważniejsze jest by czuć się kochanym. Bycie w dobrze funkcjonującej rodzinie dziecko otrzymuje adekwatny wzór.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Kardynał Robert Sarah o Polsce i w Polsce w 2026
Idź do oryginalnego materiału