„Robimy aborcje do 34. tygodnia”. Bez problemu umawiał wizytę dla 14-latki [wideo]
Zdjęcie: Opoka
„Nie musimy powiadamiać jej rodziców” – mówi pracownica firmy aborcyjnej na nagraniu ujawnionym przez portal z Nowego Meksyku. Klient podawał się za wuja 14-letniej dziewczyny. „Pierwsza w USA przychodnia aborcyjna prowadzona przez mniejszości seksualne i etniczne” obiecywała terminację choćby w 34. tygodniu ciąży.

16 godzin temu



![Jan Paweł II: po co jałmużna? [WIDEO]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2025/07/DSC_4284.jpg)












