W sobotę 26 kwietnia 2025 roku, w scenografii wiecznego Rzymu, w trumnie z prostego drewna, rozpoczął swą najważniejszą pielgrzymkę. Ostatnią, podczas której już nie przemawiał, nie błogosławił, nie ściskał dłoni. Droga liczyła sześć kilometrów. A kiedy papamobil zbliżył się na wyciągnięcie dłoni, każdy mógł poczuć, iż razem z papieżem odchodzi coś z nas.
Powiązane
Prymas Polski: wierność Chrystusowi, braterska relacja
1 godzina temu
Kościół w liczbach – przełom po latach spadków
2 godzin temu
Włochy: papież Leon XIV nie zatrzymuje się
3 godzin temu
Głowa (κεφαλή kephalē)
3 godzin temu
Polecane
Wiatraki pod Grodźcem? Inwestor chce kupić mieszkańców
3 godzin temu

1 rok temu

















