Pyszna Poducha

poszwa.blogspot.com 4 godzin temu

AI i Pisarz

Mędrzec, co życie strawił na cyfr budowaniu,

Oddał się na starość słów szlachetnych tkaniu.

Lecz by czasu nie tracić na rymów szlifowanie,

Wezwał „siłę nieczystą” na trudne zadanie.

„Pisz mi – rzecze – tak mądrze, by świat się zadziwił,

Byś prawdę objawiła, a sensu nie skrzywił!”

Maszyna, choć bez duszy, w rymy się ubrała,

I w okamgnieniu strofy zgrabnie wyskładała.

„Czyjeż to?” – pyta krytyk, patrząc w paragrafy,

„Czy mędrca, co dał zamysł? Czy tej szklanej szafy?”

Na co Prawo, z powagą, rzecze zza stolika:

„Gdzie braknie tchnienia człeka, tam nie ma autora,

Choćby maszyna była jak diabeł pokorna”.

„Mniejsza o to! – rzekł Pisarz, kończąc filiżankę –

Dla mnie to z instrumentem krótka jest schadzka.

Sens ja nadałem słowom, ja skreśliłem rowery,

Reszta to tylko impuls i prądu bariery”.

Morał:

Choć maszyna rym kleci i logiką mami,

Sens zostaje u tego, kto włada myślami.


Inspiracja: Moja i twórczość biskupa Ignacego Krasickiego.

Redakcja: Moja.

Wykonanie: Autorska siła nieczysta (Gemini AI).

Idź do oryginalnego materiału