Król-wojownik ratowany jest przez Boga-wojownika. Bóg dokonuje wręcz powietrznego desantu, ataku z powietrza: „lecąc, cwałował na cherubie, a skrzydła wiatru Go niosły” (w. 11). To interwencja władcy wszechświata, której nic się nie oprze. Bóg wstrząsa fundamentami świata, aby pochylić się nad pojedynczym człowiekiem - pisze ks. dr hab. Adam Kubiś, profesor KUL, pracownik Instytutu Nauk Biblijnych KUL, w komentarzu Centrum Heschela KUL do psalmu 18 śpiewanego w 30. niedzielę zwykłą.
Czytaj wszystko








.webp)






