Przyzwyczailiśmy się, iż w parafii jest kapłan. To już się zmienia

2 dni temu

Nie da się przeczekać spadku powołań. Musimy tworzyć środowisko, które sprzyja powołaniom. W dużych miastach w Polsce powstają zespoły do spraw powołań – mówi abp Andrzej Przybylski podczas konferencji przed Niedzielą Dobrego Pasterza.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Jan Brewczyński, EWTN | 23 kwietnia 2026 |
Photo credit: Jan Brewczyński, EWTN
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

We wstępie ks. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski, iż Niedzielę Dobrego Pasterza obchodzimy zawsze w czwartą niedzielę Wielkanocną. W tym roku obchodzimy ją na świecie po raz 63. Ta niedziela rozpoczyna w Polsce tydzień modlitw o powołania. W tym roku ten tydzień przypada między 26 kwietnia, a 2 maja. Słupki statystyczne nie zawsze są napawające optymizmem, ale nie słupki są najważniejsze. Najważniejsze jest, aby byli ludzie, którzy są zaangażowani w działanie Kościoła. Również na ten tydzień specjalne orędzie przekazał papież Leon XIV.

W konferencji uczestniczyli:

  • abp Andrzej Przybylski, metropolita katowicki, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Powołań;
  • ks. prof. dr hab. Marek Tatar, Krajowy Duszpasterz Powołań, Kierownik Katedry Mistyki Chrześcijańskiej w UKSW, teolog duchowości;
  • s. Anna Juźwiak AP, Krajowa Rada Duszpasterstwa Powołań;
  • ks. dr Michał Pabiańczyk, sekretarz Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań, Diecezjalny Duszpasterz Powołań, Ojciec Duchowny Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie.

63 Niedziela

Abp Andrzej Przybylski podkreślił, iż każdy człowiek jest powołany do konkretnych zadań. Jednak dziś skupiamy się na powołaniu do kapłaństwa i życia konsekrowanego. Biskup podkreślił, iż nie zwiększymy liczby powołań tylko poprzez akcje promocyjne. Podstawą powołania jest modlitwa.

– Przyzwyczailiśmy się, iż w parafii jest kapłan, jest zespół księży. Jednak już w wielu miejscach w Polsce coraz częściej w parafii jest tylko jeden ksiądz – mówił arcybiskup podkreślając potrzebę modlitwy wiernych o nowe powołania.

Ks. prof. Marek Tatar skomentował orędzie papieża na Niedzielę Dobrego Pasterza. Po pierwsze papież zachęca do odkrycia piękna – ascetyka tworzy nie tyle człowieka dobrego, co człowieka pięknego. To jest punkt wyjścia, po której papież w sposób augustiański wchodzi w duchowość człowieka.

Powołania nie można rozumieć jako system indoktrynacyjnego. Całe misterium powołania rodzi się z osobistego spotkania z Chrystusem. W całej głębi misterium stawiamy pytanie „gdzie ten człowiek może spotkać Boga?”. Papież podaje bardzo klasyczne przestrzenie – modlitwa, Słowo Boże i osobiste spotkanie w Eucharystii.

Powołanie opiera się na zaufaniu Bogu. Papież jako wzorzec stawia świętego Józefa – postać, która w Piśmie Świętym nie wypowiada ani jednego słowa, ale emanuje ufnością. Powołanie to droga, która rozwija się ananogicznie do życia człowieka.

Program i statystyki

s. Anna Juźwiak AP przedstawiając materiały przygotowane na ten rok podkreśliła ich praktyczny kształt w formie zeszycików. Materiały są ponadczasowe i można ich używać również poza tygodniem modlitw o powołania kapłańskie. Siostra zauważyła, iż podróż apostolska papieża Leona do Afryki pięknie pokazała, iż powołania są, ale ich miejsce się zmieniło.

ks. dr Michał Pabiańczyk ksiądz zauważył, iż spadek powołań koreluje ze spadkiem liczby dzieci. Pierwszy spadek liczby powołań został odnotowany w 1989 roku. Jednak w ostatnich pięciu latach ten spadek jest ostrzejszy. Widzimy również spadek liczby osób przystępujących do sakramentu małżeństwa. jeżeli ludzie nie chcą mieć dzieci, to widać brak euforii z powołania życia. W przeciwieństwie do randkowania przed zawarciem związku małżeńskiego, pójście do seminarium wiąże się z utratą anonimowości. gwałtownie dzięki social mediów i ogłoszeń dowiaduje się o tym cała parafia i znajomi. Zdaniem kapłana to również może utrudniać podjęcie decyzji przez osobę, która nie pozostało pewna swojego powołania. Zdaniem księdza jedną z recept na brak powołań jest pokazywanie Dobrej Nowiny choćby o ile sytuacja człowieka jest trudna. Ukazywanie piękna przez media i katechetów jest niezbędne.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Z „M jak miłość” do ołtarza. Niezwykła historia socjologa, który został salwatorianinem!
Idź do oryginalnego materiału