Przypowieść o spektrum świętości
Zdjęcie: Opoka
Rodzina w kościele. Mama, tata i czterech synów. Najbardziej przykuwał uwagę najstarszy, z wyraźnymi objawami autyzmu. W oczach ojca można było dostrzec nie uciemiężenie, ale raczej jakieś pogodzenie połączone z mądrością, którą może dać jedynie w Bogu przeżywane turbodojrzewanie w trudnej sytuacji. Ta świętość nie może wyparowywać po wyjściu z kościoła – zauważa Sławomir Zatwardnicki.

1 miesiąc temu

















