Jak relacjonuje Vatican News, podczas Mszy św. sprawowanej we wspomnienie św. Augustyna hierarcha przypomniał też drogę jego nawrócenia, rolę modlitwy jego matki - św. Moniki. Litewski kardynał zaznaczył ponadto, iż pasterze Kościoła mają prowadzić do Chrystusa, a nie do samych
siebie.Ks. kard. Makrickas określił św. Augustyna jako człowieka, który szukał Boga z całą siłą serca, a po spotkaniu z Nim uczynił swoje życie darem dla Kościoła. Jego droga prowadziła przez studia, dyskusje, wątpliwości i niepokój - relacjonuje Vatican News.„Kiedy w końcu spotkał Chrystusa, zrozumiał, iż prawda chrześcijańska nie jest po prostu czymś, co należy poznać, ale Kimś, kogo trzeba kochać" – mówił ksiądz kardynał, na co dzień archiprezbiter Bazyliki Matki Bożej Większej w Rzymie. Ks. kard. Makrickas zaznaczył, iż wiara i rozum nie są sobie przeciwne. Jak mówił, św. Augustyn pokazuje, iż można szukać Boga rozumem, głęboko studiować i zadawać pytania, pozostając jednocześnie człowiekiem wiary i
pokory.Pasterzem jest Chrystus. „Biskup, kapłan i każdy pełniący posługę w Kościele jest autentyczny na tyle, na ile pozostaje z Chrystusem zjednoczony i prowadzi do Niego, a nie do siebie" – mówił hierarcha.„Kościół nie potrzebuje pasterzy, którzy szukają samych siebie; potrzebuje raczej ludzi zdolnych wskazywać Bramę, zdolnych swoim życiem mówić: Chrystus jest drogą, Chrystus jest prawdą, Chrystus jest życiem!" – podkreślił.