Żyjemy w świecie, który wymaga od nas ciągłej siły i samowystarczalności. Tymczasem Jezus zaprasza: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni jesteście”. Przeczytaj kazanie ks. Piotra Wiśniowskiego i odkryj, jak znaleźć prawdziwy pokój serca.
Więcej artykułów o znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: EWTN PolskaPhoto credit: EWTN Polska by AI
Tekst został opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Bracia i Siostry!
Żyjemy w świecie, który nieustannie przekonuje nas, iż człowiek musi być silny, skuteczny i samowystarczalny. Tymczasem Jezus wypowiada dziś słowa, które brzmią zupełnie inaczej: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” Nie mówi: „Poradź sobie sam”. Mówi: „Przyjdź do Mnie”.
Chrystus najpierw dziękuje Ojcu, iż tajemnice Królestwa objawił prostaczkom. Nie chodzi o brak wiedzy, ale o pokorę serca. Człowiek pyszny ufa przede wszystkim sobie. Człowiek pokorny wie, iż bez Boga nie zbuduje trwałego szczęścia. Jak pisał św. Augustyn: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie.”
Największym ciężarem, jaki dziś nosimy, często nie jest praca ani obowiązki, ale lęk, samotność, niepewność jutra i grzech. Wielu ludzi ma wszystko, a jednocześnie nie ma pokoju. Jezus nie obiecuje życia bez krzyża. Obiecuje natomiast, iż będzie niósł go razem z nami. Dlatego mówi: „Weźcie moje jarzmo na siebie.” Jarzmo Chrystusa nie zniewala. Jest jarzmem miłości, która daje wolność.
Św. Teresa z Ávili przypominała: „Niech nic cię nie trwoży, niech nic cię nie przeraża. Bóg sam wystarcza.” A św. Ojciec Pio dodawał: „Módl się, ufaj i nie martw się.” To nie są pobożne hasła. To doświadczenie ludzi, którzy przeszli przez cierpienie i odkryli, iż z Chrystusem można przeżyć wszystko.
Może właśnie dziś Pan zaprasza nas, abyśmy przestali udawać, iż ze wszystkim sobie radzimy. Nie wstydźmy się przyjść do Niego z naszym zmęczeniem, zranieniami i grzechami. Tylko On potrafi dać odpocznienie, którego nie znajdziemy ani w pieniądzach, ani w rozrywce, ani w kolejnych sukcesach.
Prośmy więc, Siostry i Bracia, o serce pokorne i ufne. Wtedy przekonamy się, iż słowa Jezusa są prawdziwe: „Jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie.” Nie dlatego, iż życie stanie się łatwe, ale dlatego, iż już nigdy nie będziemy nieść go sami.
Amen.
ZOBACZ RÓWNIEŻ:

2 godzin temu














