Widzisz moje działanie i mój spoczynek i wszystkie moje drogi są Ci znane. (Ps 139,3)
אָרְחִי וְרִבְעִי זֵרִ֑יתָ וְכָל־דְּרָכַי הִסְכַּנְתָּה׃
τὴν τρίβον μου καὶ τὴν σχοῖνόν μου σὺ ἐξιχνίασας καὶ πάσας τὰς ὁδούς μου προεῖδες.
Semitam meam et accubitum meum investigasti. Et omnes vias meas perspexisti.
Werset ten niełatwo oddać w przekładzie. Hebrajski czasownik זָרָה (zarah) oznacza przede wszystkim „przesiewać”, „wiać”, „rozrzucać”, jak ziarno oddzielane od plew. Psalmista mówi więc o Bogu, który „przesiewa” jego wędrowanie i jego spoczynek (dosł. leżenie). Bóg widzi wszystko: mój trud, wysiłek, codzienną drogę, ale także moje zatrzymanie i odpoczynek. On zna mnie najlepiej. Potrafi oddzielić to, co dobre i wartościowe, od tego, co jest jedynie plewą.
Czy pozwolisz Bogu się przesiać? Czy pozwolisz Mu oczyścić się z nagromadzonych łusek? By pozostało to, co naprawdę jest ziarnem.


!["Wiele osób jest wciąż przekonanych, iż ksiądz zajmuje się wszystkim w liturgii i parafii". Co w Kościele zmienią katechiści?[WYWIAD]](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/10/6/5de08be765769dd74391a414855a7825/png/deon/feed/ksmarcinsienkowskiarchprywatne.webp)




.webp)






