O potrzebie kształtowania czystego, mężnego i mądrego serca na wzór Niepokalanego Serca Maryi mówił abp Adam Szal podczas Eucharystii z obrzędem błogosławieństwa nowych animatorów parafialnych, ceremoniarzy, lektorów i ministrantom ołtarza. Spotkanie odbyło się we wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny.
We wstępie do Eucharystii metropolita przemyski zachęcił, aby upodabniać swoje serca do Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny. – Modlitwą ogarniamy naszą archidiecezję, a w sposób szczególny animatorów parafialnych, ale także Liturgiczną Służbę Ołtarza – podkreślił hierarcha. – Te dwie funkcje, te dwie posługi w Kościele świętym, w Kościele przemyskim, mają przed sobą wielkie zadanie, aby nie tylko dbać o swoje serce, o to by to serce rozważało Słowo Boże, ale także i o serca innych ludzi, którzy na nas patrzą, słuchają, którzy będą w jakiś sposób nas naśladowali – zachęcał.
Natomiast w homilii abp Szal nawiązał do przeżywanego w liturgii wspomnienia Niepokalanego Serca Maryi, które przypada bezpośrednio po uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. Przywołał przy tym obraz z Muzeum w Markowej – znanej z beatyfikacji rodziny Ulmów – gdzie wśród pamiątek wydobytych z grobu męczenników wiszą obok siebie wizerunki tych dwóch Serc. – Możemy powiedzieć, iż to jakby klucz do naszej religijności, pobożności, która jest kierowana przede wszystkim do tego, aby poznać Boże Serce, Bożą miłość – wskazał kaznodzieja.
Hierarcha szczegółowo omówił biblijne i egzystencjalne znaczenie serca, które w Piśmie Świętym oznacza wnętrze i centrum człowieka, gdzie uzewnętrznia się wolna wola. Podkreślił, iż Bóg pragnie, aby ludzkie serca były wrażliwe i wolne od zła. – To czyste serce domaga się od nas wysiłku, domaga się troski o to, by nasze życie wewnętrzne ciągle było doskonalone. To bardzo trudne zadanie, które stoi przed nami – zaznaczył arcybiskup, dodając, iż czyste serce wnosi w skomplikowany i skłócony świat pokój, miłość, euforia oraz życzliwość.
Wzorem takiego serca jest Maryja, która – jak przypomniał metropolita – „wiernie zachowywała i rozważała w swoim sercu wszystkie wydarzenia i słowa, choćby te trudne, wypowiedziane przez dwunastoletniego Jezusa w świątyni”. Przytaczając słowa prefacji mszalnej, abp Szal opisał Serce Matki Bożej jako mądre, niepokalane, posłuszne, pokorne, mężne i pełne radości.
– Oczywiście nie możemy naśladować Serca Maryi w tym darze niezwykłym, jakim jest Niepokalane Poczęcie (…) Nie możemy naśladować Maryi w tym Bożym macierzyństwie; niezwykłym darze, ale przecież my możemy też dawać dużo łaski tym, którzy są obok nas. Po prostu świadczyć o Chrystusie i spowodować, iż Chrystus narodzi się w sercu naszego bliźniego przez nasze świadectwo życia – zachęcał hierarcha przypominając, iż wszyscy wierzący są jednocześnie uczniami i misjonarzami.
Zwracając się bezpośrednio do animatorów parafialnych oraz Liturgicznej Służby Ołtarza, abp Szal podkreślił ich wyjątkową rolę w Kościele. – Animatorzy Parafialni, a także Liturgiczna Służba Ołtarza mają tę niezwykłą okazję, żeby być blisko Bożego Słowa, także by być blisko Liturgii Świętej, by w ten sposób naśladować Maryję, która była blisko Jezusa – dodał hierarcha.
Na zakończenie metropolita przemyski podziękował wszystkim zaangażowanym w różnorodną formację świeckich do pełnienia wielu funkcji w parafiach. – Życzę, abyśmy my wszyscy mieli właśnie serca na wzór serca Maryi – podsumował kaznodzieja.
Po homilii metropolita przemyski przewodniczył uroczystym obrzędom błogosławieństwa i dopuszczenia wiernych świeckich do pełnienia funkcji animatora parafialnego, ceremoniarza, lektora i ministranta ołtarza. Hierarcha pobłogosławił również krzyże, które będą widzialnym znakiem przyjętego wyróżnienia i zobowiązania wobec wspólnot parafialnych.
Po Eucharystii uczestnicy spotkania zebrali się w murach Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu, aby z rąk abp. Adama Szala odebrać stosowne dokumenty. Błogosławieństwo było zwieńczeniem pierwszej edycji Szkoły Animatora Parafialnego, która jest realną odpowiedzią na potrzeby ewangelizacji świeckich we wspólnotach parafialnych.
Tekst i zdjęcia: Łukasz Sztolf








![Patrzą przez okno i czekają. „Najbardziej boli, gdy nikt nie przychodzi” [REPORTAŻ]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/06/IMG_20260520_132149.jpg)









