Promenada Niemena pod znakiem odporności na zmiany klimatu

1 godzina temu
Zdjęcie: promenada


Zróżnicowana zieleń, przepuszczalne powierzchnie, magazynowanie i „recykling” deszczówki – w takim kierunku pójdzie przemiana otoczenia Promenady, na którą Miasto gromadzi unijne fundusze.

Przemiana terenów przyległych do Promenady Niemena zaadaptuje ten obszar do zmian klimatu, a zarazem stworzy nowe rozwiązania przestrzenne, lepiej dopasowane do współczesnych potrzeb wypoczynkowych i rekreacyjnych. To już nie koncepcja, ale gotowy, pełny program funkcjonalno-użytkowy dla tego terenu. Inwestycje te Miasto chce zlecić w formule „zaprojektuj i buduj”.

– Promenada Czesława Niemena ma stać się miejscem dającym prawdziwy komfort – więcej zieleni, więcej cienia, więcej wody w przestrzeni publicznej – zapowiada pierwszy zastępca prezydenta Zdzisław Wolski. – Deszczówka będzie tu zatrzymywana i wykorzystywana do podlewania zieleni oraz zasilania elementów wodnych. To plan na inwestycje, które jednocześnie upiększą miasto, uczynią je bardziej przyjaznym i zwiększą jego odporność na coraz trudniejsze warunki pogodowe.

Częstochowa właśnie uzyskała gwarancję dofinansowania na zaadaptowanie odcinka do ul. Rolniczej (lata 2026–2029). Miasto złożyło też wniosek do programu „Feniks” na II etap – czyli odcinek od ul. Rolniczej w kierunku Lasku Aniołowskiego (lata 2026–2029). Łączna wartość obu projektów to ok. 32,5 mln zł, a wnioskowane dofinansowanie to w sumie ok. 25,6 mln zł (uzyskane na razie – dzięki decyzji Zarządu Województwa Śląskiego – dofinansowanie to blisko 16 mln zł).

Przemiana obu odcinków akcentuje z jednej strony komfort użytkowania, z drugiej – dużo zieleni i inteligentne gospodarowanie wodą, czyli to, co składa się właśnie na miejską odporność wobec zmian klimatu. Na odnowioną Promenadę będzie przyjemniej wracać – jako do miejsca bardziej zielonego, zacienionego, dopasowanego do potrzeb całych rodzin z dziećmi, osób starszych i z niepełnosprawnościami.

Obszar objęty inwestycjami ma być przekształcany według zasady: więcej powierzchni przepuszczalnych, mniej betonu. Teren ma być zatem w dużym stopniu „rozszczelniany”, nieprzepuszczalne nawierzchnie – usunięte tam, gdzie się da. Nowe ciągi piesze będą tworzone z materiałów przepuszczalnych. Woda opadowa nie będzie zalegać w obecnym stopniu, nawierzchnie będą się mniej nagrzewać, poprawi się komfort przemieszczania się.

Co konkretnie ma powstać? W samej domenie gospodarowania wodą będzie to sztuczny (zbudowany jako element infrastruktury) ciąg wodny wzdłuż deptaku, a także zbiornik retencyjny oraz elementy zbierające i magazynujące deszczówkę. Sztuczny strumień, wiodący aż do amfiteatru i spajający poszczególne fragmenty Promenady, też będzie zresztą zasilany wodą opadową. Z kolei deszczówka gromadzona w zbiorniku i innych elementach małej retencji posłuży m.in. do nawadniania zieleni. Przy intensywnych opadach woda będzie więc zatrzymywana i poddawana ponownemu, racjonalnemu użyciu, a nie spływała po powierzchni gruntu, w mało kontrolowany sposób.

Sama modernizacja terenów zieleni, bądź zakładanie nowych, obejmie tylko w jednym z projektów łącznie ok. 20 tys. m kw. Jak tłumaczą architekci z Grupy Verso – zespołu architektów, który wypracował program funkcjonalno-użytkowy – Promenada powinna zmienić się tak, aby zapewniać dostęp do rozległej zieleni w ściśle miejskim otoczeniu. To ma częściowo przeciwdziałać trendowi odpływu na tereny podmiejskie lub w ogóle poza miasto ludzi szukających bliskości przyrody. Akcent na zieleń nie stoi w sprzeczności z tym, co jest na Promenadzie od dawna i dobrze spełnia swoje społeczne funkcje (boiska, amfiteatr) – te obiekty nie będą likwidowane, tylko odnawiane. Promenada ma zresztą wzbogacić się np. o miejsca potencjalnie mogące służyć jako np. strefa foodtrucków podczas imprez plenerowych. Stworzyłoby to zarazem lepsze warunki ożywienia aktywności w obrębie amfiteatru (kiedyś m.in. scenerii festiwalu hip-hopowego czy miejskich seansów „kina na leżakach”).

W „zielonej” domenie powstaną ogrody tematyczne i rozmaite „mikroświaty” zieleni – zaaranżowane przestrzenie z odmienną roślinnością, estetyczne, nadające się i do wypoczynku i np. edukacji w plenerze. Chłodniejszy klimat – „jak znalazł” na fale upałów – będzie miał ,,ogród leśny”, z roślinnością leśną i podszytową, podłożem sprzyjającym przechowywaniu wody. Do relaksu ma być idealny „ogród sensoryczny”, zaprojektowany tak, żeby – jak nazwa sugeruje – koił zmysły. Wyciszeniu ma sprzyjać tam zieleń, oddalenie od najbardziej ruchliwych ciągów i woda w postaci niedużych fontann. Przy samym Lesie Aniołowskim – jako spokojna strefa spacerowa – powstanie teren rekreacyjny z łąką kwietną, sprzyjającą bioróżnorodności i miłą dla oka przez sporą część roku.

Woda jest w tej metamorfozie chyba tak istotna jak eksponowanie różnorodnej zieleni. Z gospodarowaniem wodą będą powiązane choćby siedziska/ławki z zadaszeniami umożliwiającymi… zbieranie deszczówki, jednocześnie oczywiście dającymi cień. Pojawią się też wolnostojące „kielichy deszczu” – także gromadzące wodę. Deszczówka będzie używana w toaletach, które powstaną przy Promenadzie jako dwa wolnostojące budynki.

Woda ma być też wyróżnikiem jednego z placów zabaw, które powstaną dla dzieci z różnych grup wiekowych.

Przedstawiciele Grupy Verso chcieliby, aby niektóre elementy infrastruktury retencyjnej powstały w technologii betonowego druku 3D. Gdyby się to udało, byłyby to pierwsze stworzone w ten sposób elementy tego rodzaju inwestycji w Polsce.

Przypomnijmy, iż roboty, które już aktualnie realizowane są na Promenadzie, są elementem większego zadania związanego z budową węzła przesiadkowego Gombrowicza – Promenada Niemena – Kiedrzyńska. Całość tej inwestycji związanej m.in. z samą nawierzchnią Promenady kosztuje 22,5 mln zł, z czego dofinansowanie unijne powinno pokryć 80 proc. kwalifikowanych kosztów zadania.

Źródło: UM Częstochowa
źródło fot.: Grzegorz Skowronek/UM

Idź do oryginalnego materiału