W ręce Twoje powierzam ducha mojego, Ty mnie wybawiłeś, Panie, Boże wierny! (Ps 31,6)
בְּיָדְךָ אַפְקִיד רוּחִי פָּדִיתָה אוֹתִי יְהוָה אֵל אֱמֶת׃
εἰς χεῖράς σου παραθήσομαι τὸ πνεῦμά μου ἐλυτρώσω με κύριε ὁ θεὸς τῆς ἀληθείας.
In manus tuas commendo spiritum meum; redemisti me, Domine, Deus veritatis.
Psalmista doświadcza ogromnego cierpienia — „słabnie jego oko od smutku” (Ps 31,10), czuje się opuszczony i odrzucony (Ps 31,13). A jednak w tej pozornie beznadziejnej sytuacji jest przekonany, iż Bóg jest blisko i iż jest wierny. Dlatego z ufnością powierza Mu całe swoje życie: „w Twoje ręce powierzam ducha mego”. Te same słowa wypowiada Jezus na krzyżu oraz św. Szczepan. To zawierzenie nie jest “ostatnią deską ratunku”, ale opiera się na głębokim przekonaniu o wierności Boga. On jest wierny i w Jego rękach mogę czuć się najbezpieczniej, choćby jeżeli mój świat wydaje się walić.







![[PILNE] Wstrzymano proces beatyfikacyjny jezuity. Podano powód](https://static.deon.pl/storage/image/core_files/2026/4/21/adf0aa2b1c3287c77388edc8ede8e266/jpg/deon/feed/watykan%20(9).webp)


![„Trwajcie w miłości Mojej” – Ikona Spotkań Małżeńskich i jej przesłanie [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/KAI-1f7b280c7a2e.webp)







