Tusk przed wyborami do Europarlamentu dwa lata temu zapowiedział budowę umocnień na granicy Polski z Rosją, Litwą i Białorusią, w zasadzie także z Ukrainą. Miała być to „Tarcza Wschód”, która na wypadek agresji ze Wschodu będzie stanowiła odparcie dla sił pancernych i piechoty przeciwnika. Po dwóch latach okazuje się, iż jest zbudowanych kilka kilometrów. Więc można sobie powiedzieć, iż budują kilometr rocznie, czyli 60 lat, o ile będziemy mieli rząd Tuska, zajmie Polsce umocnienie się wobec Rosji – zwracał uwagę w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Maciej Wąsik, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.