– Jestem po próbie samobójczej. Życie mocno mi się skomplikowało, nie poradziłem sobie ze stratą pracy. Tu znalazłem schronienie, ciepły kąt. Staram się ogarnąć – mówi mi mężczyzna, który nocuje w Praskim Centrum Pomocy Bliźniemu Monar-Markot w Warszawie. Spotykam...