Platformy społecznościowe w niespotykanej dotąd skali nie tylko umożliwiają, ale wręcz zmuszają do porównań społecznych – piszą na łamach „Gazety Wyborczej” Wojciech Kulesza i Jagoda Przybylska.
W „Gazecie Wyborczej” ukazał się obszerny artykuł psychologów Wojciecha Kuleszy i Jagody Przybylskiej na temat związku między używaniem mediów społecznościowych a pogarszaniem się stanu zdrowia psychicznego.
WIĘŹ – łączymy w czasach chaosu
Więź.pl to pogłębiona publicystyka, oryginalne śledztwa dziennikarskie i nieoczywiste podcasty – wszystko za darmo! Tu znajdziesz lifestyle myślący, przestrzeń dialogu, personalistyczną wrażliwość i opcję na rzecz skrzywdzonych.
Czytam – WIĘŹ jestem. Czytam – więc wspieram
Autorzy zauważają, iż w social mediach „możemy otrzymać wsparcie i pomoc, ale to samo medium wiąże się z ryzykiem wystąpienia takiego zachowania”. Przywołują badania wykazujące, iż „korzystanie z platform społecznościowych jest powiązane ze spadkiem satysfakcji z własnego ciała i wzrostem zaburzeń odżywiania. […] oglądanie na platformach cudzych zdjęć i prezentowanie własnych może zwiększać prawdopodobieństwo negatywnego odbioru. Co szczególnie ważne związek ten był notowany nie tylko dla kobiet, ale również mężczyzn”.
Według licznie zacytowanych w artykule prac badawczych „korzystanie z serwisów społecznościowych może obniżać satysfakcję z życia”, więcej nawet: powoduje poważny wzrost ryzyka wystąpienia symptomów depresji w porównaniu z osobami, które rzadziej korzystają z tych serwisów.
„Istnieje zatem silny związek między korzystaniem z platform społecznościowych a pogorszeniem się zdrowia psychicznego. Po drugie, związek ten jest nieprzypadkowy i kierunkowy: to platformy powodują negatywne – również długofalowe – skutki” – czytamy.
Dlaczego platformy społecznościowe są tak niebezpieczne? Co odróżnia stare media, jak telewizja, komiksy, kasety VHS od nowych platform społecznościowych? – pytą Kulesza i Przybylska. „W tym pierwszym przypadku nie zachodzi tak głęboko mechanizm porównań społecznych. Platformy społecznościowe w niespotykanej dotąd skali nie tylko umożliwiają, ale zmuszają do porównań społecznych i głównie z tego powodu mogą być tak niebezpieczne. Porównań, które bardzo rzadko będą korzystne dla kogoś, kto spędza dużo czasu przed społeczno-elektroniczną cukiernicą” – odpowiadają.
DJ

6 godzin temu