Pielgrzymka do miejsca Chrztu Jezusa

21 godzin temu
Modlitwy za Jerozolimę, za mieszkańców Gazy i za całą Ziemię Świętą wzniosły się z najniżej położonego punktu na ziemi, który dla wiernych chrześcijańskich jest jednak miejscem najbliższym niebu. W Jordanii, na wschodnim brzegu rzeki Jordan, kilka kilometrów od Jerycha, znajduje się miejsce Chrztu Jezusa.Wznosi się tu w tej chwili kościół konsekrowany w 2025 roku podczas uroczystej celebracji z udziałem ks. kardynała sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej Pietra Parolina oraz łacińskiego patriarchy Jerozolimy, ks. kardynała Pierbattisty Pizzaballi.W styczniowy dzień 2026 roku odbyła się tu Msza święta, na którą przybyły trzy tysiące chrześcijan z całego kraju. Była to doroczna, 26. pielgrzymka narodowa do miejsca Chrztu Jezusa.Uroczystość, której towarzyszyły wschodnie śpiewy religijne, zgromadziła przedstawicieli Kościoła grecko-melchickiego, maronickiego, chaldejskiego, syryjskiego oraz ormiańskokatolickiego. Współcelebrantem był także nuncjusz apostolski, arcybiskup Giovanni Dal Toso.Kościół Chrztu Jezusa w Al-Maghtas, znany jako Betania za Jordanem – miejscem potwierdzonym obecnością trzech kościołów bizantyjskich, świadectwami pielgrzymów, odniesieniami biblijnymi i odkryciami archeologicznymi – jest jednym z największych kościołów na Bliskim Wschodzie.Msgr Iyad Twal, wikariusz patriarchalny w Jordanii, przewodniczył Mszy Świętej, błogosławiąc wiernych wodami Jordanu. Wyjaśnił, iż chrzest nie jest jedynie zewnętrznym obrzędem, ale początkiem osobistej drogi wiary, prowadzącej do głębokiego doświadczenia duchowego. Wezwał także do stałego zaangażowania w prawdziwe wartości duchowe, wskazując na – jak to określił – wielkie niebezpieczeństwo: bycie blisko Boga, ale bez zdolności, by Go dostrzec, jak miało to miejsce w przypadku Heroda, uczonych w Piśmie i arcykapłanów.Poszukiwanie pokoju i pojednania przenikało modlitwy zebranych, zaledwie kilka kilometrów od Palestyny i Gazy – ziemi naznaczonej konfliktem i zniszczeniem, zarówno ludzkich istnień, jak i miejsc. Dziś jednak – jak zaznaczył biskup Twal podczas spotkania z dziennikarzami – zaczyna ona doświadczać chwili wytchnienia, ponieważ obecny czas jest naznaczony „rzeczywistą determinacją, by odbudować nowe życie, z nadzieją, iż bieżący rok naprawdę będzie świadectwem trwałego, sprawiedliwego i powszechnego pokoju”. Wyraził też życzenie, aby pielgrzymi mogli powrócić do Ziemi Świętej w liczbach z przeszłości, by ponownie być „błogosławieni wodami Jordanu”.
Idź do oryginalnego materiału