Papież Leon XIV modli się za ofiary tragicznego wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami na Węgrzech i zapewnia o duchowej bliskości z ich rodzinami. W katastrofie, do której doszło na autostradzie M3, zginęło 12 osób, a 10 zostało ciężko rannych. Pielgrzymi wracali do Polski z Medziugorie.
Papież reaguje na wypadek Polaków. Z Watykanu nadszedł telegram

W telegramie, którego treść opublikował portal Vatican News, watykański sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin zapewnił, iż papież Leon XIV modli się za ofiary wypadku autokaru z polskimi pielgrzymami na Węgrzech.
W piśmie wystosowanym do metropolity przemyskiego arcybiskupa Adama Szala i ordynariusza rzeszowskiego biskupa Jana Wątroby duchowny napisał: "Jego Świątobliwość Papież Leon XIV przyjął z głębokim bólem wiadomość o tragicznym wypadku drogowym z udziałem pielgrzymów, powracających z Medziugorie, wskutek którego niektórzy ponieśli śmierć, a inni odnieśli ciężkie obrażenia".
Kardynał Parolin podkreślił, iż Leon XIV wyraża "swoją duchową bliskość wobec wszystkich dotkniętych tym tragicznym wydarzeniem".
ZOBACZ: "Szkoda człowieka". Drugi kierowca zabrał głos po wypadku
"Ojciec Święty zanosi szczególne modlitwy za tych braci i siostry, którzy powracając z pielgrzymki wiary, zakończyli swoją ziemską pielgrzymkę. Powierzając ich Miłosierdziu Bożemu, uprasza u Pana dar pocieszenia dla rodzin, pogrążonych w żałobie. Za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej, poleca wszystkich Bogu i z serca udziela błogosławieństwa apostolskiego, jako znaku ojcowskiej bliskości oraz chrześcijańskiej nadziei”- dodał watykański sekretarz stanu.
Tragiczny powrót z Medziugorie. Kierowca autokaru trafił do aresztu
Do tragicznego wypadku doszło w nocy z soboty na niedzielę. Autokarem podróżowali pielgrzymi z Podkarpacia. Wracali oni do kraju z Medziugorie w Bośni i Hercegowinie.
Wstępne ustalenia wskazują, iż pojazd z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał z pasa ruchu na pobocze węgierskiej autostrady M3, a następnie przewrócił się. Pojazdem podróżowało 59 osób, zginęło 12 z nich.
ZOBACZ: Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Kolejny ruch prokuratury
W poniedziałek wieczorem na lotniku Rzeszów-Jasionka wylądował samolot z pierwszą grupą 21 poszkodowanych. 16 z nich odesłano do domów, a pięciu znajduje się pod opieką specjalistów. We wtorek wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski przekazał, iż jeszcze kilkunastu rannych przebywa w szpitalach w czterech miastach na Węgrzech.
W związku z tragedią Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym ze skutkiem śmiertelnym.
We wtorek popołudniu rozpoczęło się posiedzenie węgierskiego sądu w Miszkolcu ws. kierowcy autobusu z polskimi pielgrzymami. Jak przekazała reporterka Polsat News Klaudia Syrek, zdecydowano o 30-dniowym areszcie dla mężczyzny.


3 godzin temu
.webp)













