Papież Leon XIV przestrzegł przed bezkrytycznym poleganiu na sztucznej inteligencji. Zwrócił uwagę, iż narzędzia AI mogą być używane do fabrykowania równoległej rzeczywistości i mieć tym samym wpływ "na debaty publiczne i wybory dokonywane przez ludzi".
Papież Leon XIV z apelem. Ostrzega przed "wszechwiedzącą przyjaciółką"

Papież Leon XIV przedstawił swoje spostrzeżenia w orędziu na Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. W opublikowanym w sobotę przesłaniu przestrzegł przed "naiwnym i bezkrytycznym poleganiem na sztucznej inteligencji jako wszechwiedzącej przyjaciółce".
"Nie jesteśmy gatunkiem złożonym z biochemicznych algorytmów, z góry określonych. Każdy z nas ma niezastąpione i niepowtarzalne powołanie, które wyłania się z życia i objawia właśnie w komunikacji z innymi" - napisał biskup Rzymu.
Zaznaczył, iż "technologia cyfrowa, jeżeli zaniedbamy tę troskę, może radykalnie zmienić niektóre z fundamentalnych filarów ludzkiej cywilizacji, które czasem bierzemy za pewnik".
Leon XIV o sztucznej inteligencji. "Wyzwanie antropologiczne"
Jak zauważył papież, poprzez symulowanie ludzkich głosów i twarzy, ale również "mądrości, wiedzy, świadomości, odpowiedzialności, empatii i przyjaźni", systemy AI nie tylko ingerują w informatyczne ekosystemy, ale "wkraczają w najgłębszy poziom komunikacji, czyli w relacje między ludźmi".
ZOBACZ: Pokazali Donalda Trumpa z pingwinem. Wpadka prędko wyszła na jaw
"Nie jest to zatem wyzwanie technologiczne, ale antropologiczne. Stanie na straży oblicz i głosów oznacza w ostatecznym rozrachunku ochronę nas samych. Przyjmować z odwagą, determinacją i rozeznaniem możliwości oferowane przez technologię cyfrową i sztuczną inteligencję nie znaczy ukrywać przed sobą punktów krytycznych, niejasności i ryzyka" - napisał Leon XIV.
Papież zwrócił uwagę na to, iż od dawna istnieje wiele dowodów na to, iż algorytmy zaprojektowane w celu maksymalizacji zaangażowania na portalach społecznościowych "premiują szybkie emocje i zarazem penalizują te formy ludzkiej ekspresji, które wymagają czasu, takie jak wysiłek zrozumienia i refleksja".
Jak zauważył, "zamykając grupy osób w bańkach łatwej zgody i łatwego oburzenia, algorytmy te osłabiają zdolność słuchania i krytycznego myślenia oraz zwiększają polaryzację społeczną".
"Bezkrytyczne poleganie na AI". Papież przestrzega
Leon XIV stwierdził, iż istnieje też zjawisko naiwnego, bezkrytycznego polegania na AI jako "wszechwiedzącej przyjaciółce", rozdającej każdą informację i będącej "wyrocznią" w każdej radzie.
"Choć AI może zapewniać wsparcie i pomoc w wykonywaniu zadań komunikacyjnych, to unikanie wysiłku własnego myślenia i zadowalanie się sztuczną kompilacją statystyczną grozi w dłuższej perspektywie erozją naszych zdolności poznawczych, emocjonalnych i komunikacyjnych" - napisał papież.
ZOBACZ: Polskie święte zostały patronkami planetoid. Wybrali dwa nazwiska
Odnotował, iż w ostatnich latach systemy sztucznej inteligencji coraz bardziej przejmują również kontrolę nad produkcją tekstów, muzyki i wideo. Dodał, iż w ten sposób znaczna część ludzkiej twórczości może zostać rozmontowana i zastąpiona etykietą "Powered by AI" (wspierane przez AI).
W ten sposób, zdaniem Leona XIV, ludzie mogą stać się biernymi konsumentami anonimowych produktów, a arcydzieła ludzkiego geniuszu w dziedzinie muzyki, sztuki i literatury zostaną zredukowane do zwykłego pola treningowego dla maszyn.
"Pogrzebanie talentów". Papież z przesłaniem do wiernych
Papież napisał, iż najważniejsze w tej sytuacji nie jest to, co potrafi lub będzie potrafiła zrobić maszyna, ale to, co ludzie będą mogli zrobić dzięki mądremu wykorzystaniu potężnych narzędzi, jakie mają do dyspozycji.
"Rezygnacja z procesu twórczego i oddanie maszynom własnych funkcji umysłowych i wyobraźni oznacza pogrzebanie talentów, które otrzymaliśmy" - przestrzegł.
ZOBACZ: Samolotowa afera. W roli głównej obywatel USA i Rosji
Za niepokojące zjawisko uznał także to, iż tzw. boty i wirtualni influencerzy oraz nietransparentne działania tych "zautomatyzowanych agentów wpływają na debaty publiczne i na wybory dokonywane przez ludzi".
Zdaniem papieża ryzyko jest ogromne, ponieważ "siła symulacji jest tak wielka, iż AI może choćby zwodzić nas poprzez fabrykowanie równoległych rzeczywistości zawłaszczając sobie nasze twarze i nasze głosy".
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 godzin temu















