Papież Leon XIV przejdzie operację. Wykryto niewielki guzek w płucu.

1 godzina temu

Papież Leon XIV poinformował, iż podczas badań kontrolnych lekarze wykryli u niego niewielki, ograniczony guzek w płucu. Zgodnie z ich zaleceniami podda się operacji. Hospitalizacja ma potrwać około tygodnia.

Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: Vatican Newsa/EWTN News
Photo credit: EWTN/ fot. Daniel Ibanez
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Papież Leon XIV poinformował wiernych, iż podczas niedawnych badań kontrolnych lekarze wykryli u niego niewielki guzek w płucu. Zmiana została rozpoznana na bardzo wczesnym etapie i – jak podkreślił Ojciec Święty – jest dobrze zlokalizowana. Lekarze uznali, iż wskazana jest interwencja chirurgiczna.

Leon XIV przekazał tę wiadomość na zakończenie niedzielnej modlitwy Anioł Pański. Wyjaśnił, iż zgodnie z zaleceniami lekarzy zdecydował się na operację, aby usunąć guzek. Zabieg ma się odbyć w najbliższych dniach.

Dodatkowe informacje przekazał rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Poinformował, iż operację zaplanowano na pierwsze dni nadchodzącego tygodnia, a przewidywany czas hospitalizacji po zabiegu wynosi około tygodnia. Komunikaty nie zawierają rozpoznania histopatologicznego; Stolica Apostolska podała natomiast, iż wykryta zmiana jest niewielka, ograniczona i dobrze zlokalizowana.

Papież zwrócił się do wiernych z prośbą o modlitwę. „Dziękuję Wam za duchową bliskość i powierzam się Waszej modlitwie” – powiedział. To wezwanie wybrzmiewa szczególnie mocno w Kościele, dla którego choroba następcy św. Piotra zawsze jest czasem modlitwy i duchowej jedności.

W tym kontekście Vatican News przypomina słowa św. Jana Pawła II, który również doświadczał choroby i hospitalizacji w rzymskiej Poliklinice Gemelli. W 1992 r., przed badaniami, prosił wiernych, aby modlili się o pomoc i wsparcie Boga. Dwa lata później, po złamaniu kości udowej, mówił o szpitalu jako o innym „sanktuarium”, miejscu, „gdzie każdego dnia wylewane są łzy bólu i nadziei”.

Po czterech tygodniach spędzonych w Gemelli Jan Paweł II mówił o cierpieniu: „Zrozumiałem, iż jest to dar konieczny”. Nie była to jednak pochwała bólu ani rezygnacja z leczenia. Papież Polak wskazywał, iż choroba może stać się przyczyną modlitwy, ofiary i służby, także wtedy, gdy ogranicza zwykłą aktywność.

Dziś Leon XIV staje wobec konieczności operacji z podobną prostotą: przyjmuje medyczne zalecenia, informuje o nich Kościół i prosi o modlitwę. W najbliższych dniach wierni na całym świecie będą towarzyszyć mu duchowo w czasie zabiegu i rekonwalescencji.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

M. Radosława Podgórska nową przewodniczącą żeńskich zgromadzeń zakonnych w Polsce
Idź do oryginalnego materiału