Papież już w Libanie! Papież wzywa w Bejrucie: „Dzieło pokoju jest ciągłym rozpoczynaniem od nowa”

1 godzina temu

Kraj Cedrów powitał Następcę św. Piotra! Papież Leon XIV wylądował w niedzielę w Bejrucie, rozpoczynając drugi, najważniejszy etap swojej historycznej podróży apostolskiej.

Już w pierwszych słowach skierowanych do władz i społeczeństwa, Ojciec Święty postawił sprawę jasno: w tym umęczonym regionie pokój musi być konkretnym powołaniem i ciężką pracą, a nie tylko politycznym sloganem.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska | 30. listopada 2025 |
Photo credit: Vatican Media
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Po zakończeniu wizyty w Turcji, papieski Airbus A320neo wylądował na lotnisku Bejrut-Hariri, gdzie Leona XIV powitały salwy honorowe, tłumy wiernych oraz najwyższe władze państwowe. Wizyta ta, odbywająca się pod hasłem „Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój”, jest potężnym impulsem nadziei dla chrześcijan i wszystkich mieszkańców Bliskiego Wschodu.

Bejrut wita Pielgrzyma Nadziei i symbolika „cedru przyjaźni”

Ceremonia powitania była pełna symbolicznych gestów. U stóp samolotu Papieża przyjął prezydent Republiki Libanu Joseph Aoun, premier Nawaf Salam oraz patriarcha maronicki, kardynał Béchara Boutros Raï. Wzruszającym momentem było podanie Ojcu Świętemu chleba i wody przez dzieci w tradycyjnych strojach – Papież, w geście solidarności i pokory, ułamał i spożył kawałek chleba. Oficjalna część wizyty przeniosła się do Pałacu Prezydenckiego w Baabda, górującego nad stolicą. Tam, oprócz rozmów dyplomatycznych, Leon XIV wraz z prezydentem zasadził w ogrodach „cedr przyjaźni” – żywy znak trwałości i biblijnego zakorzenienia wiary w tej ziemi. Mimo nadzwyczajnych środków bezpieczeństwa, tysiące Libańczyków witało Biskupa Rzymu na trasie przejazdu, dając świadectwo niezłomnej wiary.

Mocne przesłanie do sumień: Odbudować cywilizację życia

Kulminacyjnym punktem pierwszego dnia było przemówienie do władz i korpusu dyplomatycznego. Leon XIV nie gryzł się w język, wskazując na „ekonomię, która zabija” i globalną obojętność wobec tragedii Bliskiego Wschodu. Papież podkreślił, iż Liban to coś więcej niż kraj – to misja, gdzie pokój jest „ciągle otwartym placem budowy”. Zwrócił szczególną uwagę na rolę kobiet w procesie pojednania oraz wezwał polityków do odrzucenia pesymizmu. „Dzieło pokoju jest ciągłym rozpoczynaniem od nowa” – mówił Leon XIV, wzywając do patrzenia w przyszłość, gdzie dobro przeważa nad złem. Plan wizyty jest intensywny: w poniedziałek Papież uda się do grobu wielkiego orędownika, św. Szarbela, oraz do sanktuarium w Harissie, by zawierzyć ten region Matce Bożej.

Leon XIV odsłania karty: Wielki Jubileusz 2033 w Jerozolimie i Plan Pokojowy dla świata. KONFERENCJA PRASOWA

słowa kluczowe: Leon XIV w Libanie; podróż apostolska; pokój na Bliskim Wschodzie; św. Szarbel; orędzie papieskie; chrześcijanie w Libanie; Bejrut,

Idź do oryginalnego materiału