Potrzeba kształcenia ludzi głoszących prawdę jest nie tylko ambitnym zadaniem wynikającym z uczciwego podejścia do życia. Jest – w obecnej sytuacji państwa polskiego – koniecznością, aby móc obronić się przed nawałą ideologii niszczącej rdzeń naszej tożsamości narodowej. Zagrożenie związane z szerzeniem się postkomunistycznej propagandy, która poprzez manipulacje i półprawdy sączona była w mediach po „oficjalnym” upadku komunizmu w Polsce, dostrzegał o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR. Już wtedy zdawał sobie sprawę z tego, iż bez uczciwych, niezależnych mediów i etycznych dziennikarzy trudno będzie otworzyć Polakom oczy na prawdę. Stąd wziął się pomysł utworzenia szkoły, która kształciłaby dziennikarzy odpowiedzialnych i niebojących się głoszenia prawdy. Mimo iż od powołania uczelni minęło już 25 lat, to – jak podkreśla w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” o. dr Tadeusz Rydzyk CSsR – ta potrzeba kształcenia ludzi jest dziś szczególnie aktualna. – To jest wielki problem obecnych czasów, który dotyka także naszej Ojczyzny. Ponieważ mamy do czynienia z olbrzymią manipulacją ideologiczną sączoną od lat poprzez media, to wielu rodaków daje się oszukać. A przecież ideologie negują cywilizację chrześcijańską, wypaczają pojęcie patriotyzmu, miłości do Ojczyzny, wypaczają pojęcie rodziny. Dlatego ludzi należy przed naporem tego zła ochronić. Można to jednak zrobić tylko poprzez pokazanie im prawdy. Do tego jednak potrzeba mediów, które nie będą się bały obnażyć kłamstwa. Do tego potrzeba uczciwych, etycznych i odważnych dziennikarzy. AKSiM jest uczelnią, która takich ludzi kształci, która wychowuje do prawdy. Mimo iż tak wiele udało się przez te wszystkie lata zdziałać, to potrzeba jeszcze dużo pracy i potrzeba kolejnych młodych pokoleń, aby odważnie przeciwstawiały się złu. Dlatego oprócz dziennikarstwa oferujemy młodzieży także inne kierunki, po których ukończeniu będą mogli służyć prawdzie, służyć Bogu i Ojczyźnie – zaznacza.