Czy milczący święty może uratować współczesną rodzinę? Film „Opiekun” to oparta na faktach historia o sile ojcostwa i wychodzeniu z kryzysu. Polska produkcja Dariusza Reguckiego po sukcesie w kraju już jutro, 23 kwietnia, debiutuje w kinach w USA.
Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: ewtnnews.comPhoto credit: Rafael Films
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
W społeczeństwie, w którym małżeństwo i rodzina są nieustannie atakowane, nowy film ukazuje, jak św. Józef może być potężnym orędownikiem dla małżeństw i rodzin borykających się z trudnościami.
„Opiekun” (ang. Saint Joseph: Guardian of the Family) opowiada historię małżeństwa przechodzącego poważny kryzys. Gdy mąż — dziennikarz — otrzymuje zadanie zbadania świadectw osób twierdzących, iż doświadczyły wstawiennictwa św. Józefa, postać ukochanego świętego zaczyna wywierać na niego osobisty wpływ. Inspiruje go to do stania się opiekunem własnej rodziny i podjęcia walki o rozwiązanie nękających ją problemów.
Oparty na faktach film pokazuje, jak miłość może uleczyć najgłębsze rany, i podkreśla, iż św. Józef jest wzorem ojcostwa oraz małżeństwa.
Wyprodukowany przez polskie studio Rafael Film „Opiekun” powstał dzięki wysiłkom crowdfundingowym ponad 5000 osób z Polski i kilku innych krajów. Po udanych pokazach w kinach na całym świecie, film wejdzie na ekrany w Stanach Zjednoczonych 23 kwietnia.
Dariusz Regucki, reżyser filmu, powiedział w wywiadzie dla EWTN News, iż inspiracją dla produkcji był ks. Jacek Płota, kustosz Narodowego Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu i „wielki czciciel” tego świętego.
Przed pracą nad filmem Regucki nie znał zbyt dobrze św. Józefa.
„Wcześniej nie miałem osobistych doświadczeń ze św. Józefem… Dopiero gdy otrzymałem od Rafael Film propozycję nakręcenia filmu — za co wciąż jestem bardzo wdzięczny — i zacząłem pracować nad scenariuszem, zacząłem sam odkrywać naszego bohatera” — wyznał.
Dodał, iż tworząc film, „musiał zachować dużą ostrożność, aby nie stworzyć karykatury św. Józefa — takiej, która na przykład jedynie spełniałaby nasze oczekiwania. Św. Józef jest człowiekiem milczącym, a jednocześnie posłusznym i po prostu wykonuje swoją pracę. Jest bardzo konkretny. Nie narzeka, nie gdera i nie użala się nad sobą”.
„Głęboko mnie to poruszyło. Św. Józef inspiruje mnie jako ojca i jako męża. W pędzie codziennego życia sprawia, iż zatrzymuję się i niekiedy patrzę na siebie — niemal z zażenowaniem — jak w lustro” — powiedział. „Konfrontuje mnie to z prawdą i wyciąga z alienacji oraz strefy komfortu. Św. Józef pokazuje mi, czym naprawdę jest prawdziwa miłość”.
Polski filmowiec wyraził nadzieję, iż widzowie „wyjdą z kina poruszeni i pełni nadziei — trzymając za rękę swoją żonę, partnerkę lub narzeczoną, być może po raz pierwszy od wielu lat. To proste, a jednocześnie bardzo trudne. Ale możliwe jest spojrzenie na siebie z miłością i powiedzenie: »Kocham cię«”.
Dodał również: „Mojemu widzowi — tak często zagubionemu i samotnemu — proponuję, aby poprzez historię opowiedzianą w filmie oraz przez postać św. Józefa spojrzał w górę, przestał rozpamiętywać swój smutek i cierpienie, a zaczął afirmować życie. To jest przesłanie, które niesie nam św. Józef, i tak właśnie przedstawiam go w moim filmie”.


2 godzin temu
![Papież na spotkaniu z młodzieżą w Gwinei Równikowej: dajcie się porwać pięknu miłości [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/2026.04.22-Viaggio-Apostolico-in-Guinea-Equatoriale-Incontro-con-i-giovani-e-le-famiglie-7.jpeg)
![Agnieszka, Dominika i Emilka – cudowne życie mimo ograniczeń [WIDEO]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zrzut-ekranu-2026-04-22-201551.png)












