Obecność Piotra – absolutne prawo Kościoła.

tenetetraditiones.blogspot.com 5 godzin temu

Gdy Stolica Apostolska jest pusta, wybór Najwyższego Pasterza nie jest dla Kościoła jedynie opcją. Jest to jego podstawowy obowiązek. Jest to zatem prawo katolików. Wyboru tego zwykle dokonują kardynałowie. Jednakże, jeżeli istnieją poważne wątpliwości co do legalności i katolickości tych, którzy zostali mianowani kardynałami, obowiązek ten spada na Kościół powszechny. [1] Kościół, będąc społecznością doskonałą, musi koniecznie posiadać w sobie wszystkie środki, niezbędne do wyboru niekwestionowanego papieża. Tak naucza papież Leon XIII w swojej encyklice Immortale Dei : „[Kościół] jest społecznością doskonałą w swoim rodzaju i z prawa, ponieważ z woli i dobroci swego Założyciela posiada w sobie i z siebie wszystkie zasoby konieczne do jej zachowania i do jej działalności”.

Cóż jest bardziej niezbędne dla istnienia i działania Kościoła niż niekwestionowana obecność Piotra? Czyż nie przypomina nam o tym palącym zapotrzebowaniu codziennie straszliwy kryzys, przez który przechodzi Kościół, w którym wielu kwestionuje autorytet tego, kto przedstawia się jako sukcesor Piotra, podczas gdy inni po prostu ignorują kierunek, jaki chce on nadać Kościołowi? Czy Najwyższy Pasterz stał się jedynie figurą, symbolem ceremonialnym? Czyż Kościół nie powinien raczej żyć w doskonałej harmonii z Piotrem?

Jak wyjaśnia teolog Sylvester Berry, Kościół powszechny zawsze będzie miał prawo wybrać następcę św. Piotra:

„Chrystus nakazał, aby św. Piotr miał następców w swoim prymacie jurysdykcji nad Kościołem, ale nie wyznaczył konkretnej osoby na następcę. Do Kościoła należy wybór lub w inny sposób wyznaczenie osoby, która następnie otrzymuje władzę jurysdykcji powszechnej na mocy Boskiego ustanowienia, tj. bezpośrednio od Chrystusa, a nie od tych, którzy ją wybrali. Gdy Stolica Apostolska jest wakująca, w Kościele nie ma najwyższej władzy; biskupi zachowują władzę rządzenia swoimi diecezjami, ale nie można ustanawiać praw dla Kościoła powszechnego, nie można definiować dogmatów wiary, nie można zwoływać prawomocnych soborów. [2] W miejsce tej najwyższej władzy Kościół ma prawo i obowiązek wyboru kogoś, komu Chrystus ponownie ją powierzy. Jest zatem oczywiste, iż sukcesja apostolska w Stolicy Apostolskiej nie może zaniknąć, dopóki przez cały czas istnieje sam Kościół, gdyż choćby jeżeli Stolica jest nieobsadzona przez wiele lat, Kościół zawsze zachowuje prawo wyboru prawowitego następcy, który następnie otrzymuje najwyższą władzę zgodnie z ustanowieniem Chrystusa”. [3]
------------------------------------

[1] Por. Kajetan, Tomasz de Vio, Apologia de comparatione auctoritatis papæ et concilii, rozdz. XIII, nr 744–745, w: Tractatus de comparatione auctoritatis papæ et concilii cum apologia ejusdem; Kardynał Billot, Tractatus de Ecclesia Christi, 1909, Tomus Prior, Quaestio XIV, De Romano Pontifice, Th. XXIX, § 1, s. 610-611.

[2] Zobaczymy później, iż istnieje wyjątek w przypadku nadzwyczajnego niedoskonałego Soboru Powszechnego, którego celem jest właśnie zaradzenie nieobecności widzialnej głowy Kościoła.

[3] Ks. E. Sylvester Berry, The Church of Christ: An Apologetic and Dogmatic Treatise, (St. Louis, MO & London, WC: B. Herder Book Co., 1927), s. 2, rozdz. 12, art. 1, § 1, s. 397-398.

Przetłumaczono z DeepL.com (wersja darmowa)

ZA: https://www.unamsanctam.org/argument/6

Idź do oryginalnego materiału