Niewierzący astronauta NASA „rozpłakał się” po powrocie z misji Artemis II

chrzescijanin.pl 4 dni temu

Astronauta NASA i dowódca Artemis II Reid Wiseman powiedział, iż choć nie jest człowiekiem religijnym, po powrocie z misji „rozpłakał się” i przeżył tak silne emocje, iż poprosił o rozmowę z kapelanem marynarki wojennej.

Podczas konferencji prasowej w Johnson Space Center w Houston w Teksasie, w czwartek, astronauci NASA, którzy w ubiegłym tygodniu wrócili z misji Artemis II, opowiadali o swoich doświadczeniach w przestrzeni kosmicznej. Astronautów zapytano, czy mieli przeżycie podobne do tego, którego doświadczył astronauta Apollo 14 Edgar Mitchell, który po powrocie z misji skupił się na badaniu natury ludzkiej świadomości.

Gdy Wisemana zapytano, czy po powrocie na Ziemię odczuł „uniwersalne połączenie ze wszystkim” albo „zmianę świadomości”, opisał emocjonalny wpływ tego doświadczenia.

„Nie jestem specjalnie osobą religijną, ale po prostu nie było dla mnie żadnego innego sposobu, by cokolwiek wyjaśnić albo czegokolwiek doświadczyć. Poprosiłem więc, żeby kapelan na okręcie marynarki po prostu przyszedł do nas na chwilę. A kiedy ten człowiek wszedł, nigdy wcześniej w życiu go nie spotkałem, ale zobaczyłem krzyż na jego kołnierzu i rozpłakałem się”.

„Bardzo trudno w pełni pojąć to, przez co właśnie przeszliśmy” — dodał, zaznaczając, iż załoga przechodziła badania medyczne i nie miała jeszcze czasu, by dojść do siebie. „Nie mieliśmy czasu w refleksję. Opieram się więc na tym, co zobaczyliśmy. A kiedy słońce zostało przesłonięte za księżycem, myślę, iż cała nasza czwórka… odwróciłem się do Victora [Glovera] i powiedziałem: «Nie sądzę, by ludzkość rozwinęła się do punktu, w którym jest w stanie pojąć to, na co teraz patrzymy, bo to było nie z tego świata»”.

Glover, pilot Artemis II, dodał: „To był naprawdę wyjątkowy moment. Leżałem tuż naprzeciwko, kiedy przyszedł kapelan, i jedyne, co bym dodał, to to, iż ja jestem osobą religijną, ale cała reszta jest taka sama. Coś w tym jest i kiedy zaczniemy to przetwarzać, będę musiał powiedzieć wam więcej w przyszłym tygodniu, ale jeszcze nie miałem okazji naprawdę tego wszystkiego rozpakować”.

Podczas wywiadu dla CBS News przeprowadzonego z kosmosu w Niedzielę Wielkanocną Glover zastanawiał się nad tym, jak doświadczenie opuszczenia Ziemi umocniło jego wiarę. „Kiedy czytam Biblię i patrzę na wszystkie te niesamowite rzeczy, które zostały uczynione dla nas, którzy zostaliśmy stworzeni, … jesteśmy w statku kosmicznym bardzo daleko od Ziemi, ale wy jesteście na statku kosmicznym zwanym Ziemią, który został stworzony po to, by dać nam miejsce do życia we wszechświecie, w kosmosie”.

„Jesteście wyjątkowi pośród całej tej pustki” — powiedział Glover. „To wszystko to ogromne nic, ta rzecz, którą nazywamy wszechświatem. Macie tę oazę, to piękne miejsce, w którym możemy razem istnieć”.

Glover zakończył swoje uwagi o Niedzieli Wielkanocnej, mówiąc CBS News: „Niezależnie od tego, czy to świętujecie, czy nie, niezależnie od tego, czy wierzycie w Boga, czy nie… to jest dla nas okazja, by przypomnieć sobie, gdzie jesteśmy, kim jesteśmy i iż jesteśmy tym samym i iż musimy przez to przejść razem”. Według strony internetowej NASA misja Artemis II trwała nieco ponad tydzień i obejmowała „załogowy przelot obok Księżyca”, zaprojektowany jako „kluczowy krok w kierunku długoterminowego powrotu na Księżyc i przyszłych misji na Marsa”. Trwająca 21 dni misja Artemis IV jest zaplanowana na 2028 rok, a ta wyprawa obejmie lądowanie na powierzchni Księżyca, gdzie członkowie załogi mają spędzić około tygodnia.

Autor: Ryan Foley
Źródło: Christian Post

Idź do oryginalnego materiału