
Wielkanocny pacierz
Ksiądz Jan Twardowski
Nie umiem być srebrnym aniołem –
ni gorejącym krzakiem –
tyle zmartwychwstań już przeszło –
a serce mam byle jakie.
Tyle procesji z dzwonami –
tyle już Alleluja –
a moja świętość dziurawa
na ćwiartce włoska się buja.
Wiatr gra mi na kościach mych psalmy –
jak na koślawej fujarce –
żeby choć papież spojrzał
na mnie – przez białe swe palce.
Żeby choć Matka Boska
przez chmur zabite wciąż deski –
uśmiech mi Swój zesłała
jak ptaszka we mgle niebieskiej.
I wiem, gdy łzę swoją trzymam
jak złoty kamyk z procy –
zrozumie mnie mały Baranek
z najcichszej Wielkiej Nocy.
Pyszczek położy na ręku –
sumienia wywróci podszewkę –
serca mego ocali
czerwoną chorągiewkę.






Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć: Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego 2025


![Kraków: wiele osób odwiedza jarmark Emaus na Salwatorze [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/mid-26406015.jpg)
![Przemyśl: społeczność grekokatolicka świętowała Wielkanoc z tradycyjnymi hajiłkami [GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/04/mid-26406064.jpg)














