
Nawrócony „papież anglikanów”
Justyna Majewska-Michy
9 października, dzień nawrócenia Johna Henry’ego Newmana z anglikanizmu na katolicyzm, jest dniem pamięci liturgicznej w całym Kościele powszechnym.
Decyzję o wpisaniu „świętego pasterza o tak wielkim znaczeniu dla całej wspólnoty wiernych” do Ogólnego Kalendarza Rzymskiego podjął Leon XIV, aby duchowe dziedzictwo „Platona z Oksfordu” inspirowało ludzi wszystkich kultur i języków. Papież nadał dotychczasowemu liturgicznemu wspomnieniu o lokalnym charakterze wymiar święta powszechnego. Newman został uhonorowany pierwszym miejscem wśród świętych upamiętnionych 9 października. Kult lokalny wiktoriańskiego kardynała wiąże się z dniem jego beatyfikacji. Benedykt XVI, który darzył go wielką estymą, postanowił 19 września 2010 roku w Parku Cofton w Birmingham, iż będzie on czczony przez lud Boży nie w dniu swojej śmierci („dies natalis”, czyli dzień narodzin dla Nieba), ale w dniu przystąpienia do Kościoła katolickiego. Zatem nie 11 sierpnia, ale 9 października jest dniem obchodów jego święta. Stanowi to oficjalne uznanie jego świętości w życiu i służbie na rzecz ludzkości.
Metanoja
Nawrócenie Johna Henry’ego Newmana w roku 1845 na katolicyzm nie było jego jedynym aktem zwrócenia się ku Panu Wszechrzeczy. W swojej autobiografii „Apologia pro vita sua”, porównywanej z „Wyznaniami” św. Augustyna, opisuje on pierwszą przemianę umysłu, która dokonała duchowego przełomu w jego życiu. W wieku piętnastu lat przyszły Doktor Kościoła uświadomił sobie obecność osobowego i żywego Boga, odnajdując ukojenie w myśli o dwóch absolutnych bytach, o nim samym i o swoim Stwórcy. Jego wiara pozbawiona pewników, ujęta została w dogmaty. Wspomina o tym w swojej autobiograficznej publikacji: Kiedy miałem 15 lat (jesienią 1816 roku) nastąpiła we mnie wielka przemiana myśli, wpadłem pod wpływy określonego Credo. W trakcie studiów na prestiżowej oksfordzkiej uczelni, której progi mogli wówczas przekroczyć jedynie członkowie urzędowego Kościoła Anglii, Newman przeżył kolejne nawrócenie. Wyczerpany psychicznie z powodu nadmiaru nauki i ambicji zdał sobie sprawę z niszczącej go pychy, której towarzyszył narastający liberalizm duchowy. Podczas podróży na Sycylię w 1833 roku John Henry bliski śmierci wyszedł zwycięsko z choroby przekonany o misji powierzonej mu przez „Światło odwieczne”. Papież Franciszek w encyklice „Dilexit nos” wskazał św. Newmana jako wzór konsekwentnego dążenia do osobistego spotkania ze swoim Stwórcą.
Pożegnanie z Canterbury
Znaczącym momentem nawrócenia Johna Henry’ego Newmana był dzień 9 października 1845 roku, kiedy na peryferiach Oksfordu pełen pokory w sercu poprosił o przyjęcie do Kościoła katolickiego. Przez ten ostatni etap anglikańskiej drogi przeprowadził go bł. Dominik Barbieri, pomagając mu „przybyć do portu po wzburzonym morzu”. Przyszły Doktor Kościoła, nazywany przez sobie współczesnych „papieżem anglikanów”, dzięki osobistej modlitwie i studiowaniu pism patrystycznych pełnię wiary odnalazł w katolicyzmie. Ta wybitna osobistość Kościoła Anglii czasów wiktoriańskich podejmując doniosły krok opuszczenia Canterbury na rzecz Rzymu, współpracowała z łaską Bożą. W kazaniu „Rozstanie z przyjaciółmi”, które Newman zredagował jeszcze jako anglikanin, nadmienia o pragnieniu dostrzegania we wszystkim woli Bożej i gotowości jej wypełniania. O mój Boże, spraw, abym nigdy nie zapomniał tej prawdy – iż nie tylko Ty jesteś moim Życiem, ale moim jedynym Życiem! Ty jesteś Drogą, Prawdą i Życiem. Ty jesteś moim Życiem i Życiem wszystkich, którzy żyją. Wszyscy ludzie, wszyscy, których znam, wszystkich, których spotykam, wszystkich, o których słyszę i widzę, nie żyją, jeżeli nie żyją dzięki Tobie. Żyją w Tobie, albo w ogóle nie żyją. Nikt nie może zostać zbawiony poza Tobą. Niech nigdy o tym nie zapomnę w codziennych sprawach. O, obdarz mnie prawdziwą miłością do dusz, do tych dusz, za które umarłeś. Naucz mnie modlić się o ich nawrócenie, wykonywać swoją część, by do niego doprowadzić. Bez względu na to, jak zdolni są, jak sympatyczni, jak wysocy i wybitni, nie mogą zostać zbawieni, jeżeli nie mają Ciebie – modlitwa ta, którą Newman zostawił dla potomnych, ukazuje jego troskę za tych, którzy w życiu pogubili się duchowo.
Postulator o. Paul Chavasse COr w kaplicy relikwii św. J.H. Newmana w Oratorium w Birmingham
foto: Justyna Majewska-Michy
Relikwie św. J. H. Newmana w Oratorium w Birminghamfoto: Justyna Majewska-Michy
Relikwie św. J.H. Newmana w Oratorium w Birminghamfoto: Justyna Majewska-Michy
Littlemore – miejsce konwersji św. J.H. Newmana foto: Justyna Majewska-Michy

Justyna Majewska-Michy
organizator sympozjów naukowych i debat o charakterze ekumenicznym; niezależny publicysta; członek Polskiego Towarzystwa Historycznego; specjalizuje się w tematyce poświęconej Kościołowi anglikańskiemu i osobie Johna Henry’ego Newmana; jej drugim domem jest Francja; to kolejny artykuł Autorki na filipini.eu















