Przestrzeń, zasoby, przebodźcowanie... Słowa, których prawie wszyscy używają, a których ja nie lubię i nie używam. Przecież można mówić bez tej psychologicznej nowomowy. Nie mam siły, nie mam czasu, nie mam możliwości, co złego jest w tych zwrotach? Że za bardzo dosłowne? To raczej dobrze.
Kiedyś widziałem napisane: przeboćcowanie.

![Poznań: około 1 tys. klasyków na 10. Retro Motor Show [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/09/mid-26918326.jpg)
.webp)




![Św. Józef z Kupertynu: święty, patron tych, co mają w życiu pod górkę [PATRON DNIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2021/08/SaioSanGiuseppeCopertino.jpg)








