Mój miły jest mój, a ja jestem jego. Pieśń nad Pieśniami: księga, w której Bóg mówi językiem zakochanych

2 godzin temu
„Nie ma nic piękniejszego od Pieśni nad pieśniami”— te słowa wypowiedział jeden z bohaterów Człowieka bez adekwatności, dzieła Roberta Musila, austriackiego pisarza, zmarłego w 1942 r., wielkiego świadka kryzysu w Europie w XX w. Wyrażają one bezwarunkowy podziw dla tej małej księgi biblijnej, składającej się zaledwie z 1250 słów hebrajskich. Ten niewielki poemat zasłużył sobie właśnie na tytuł Shir hasshirim, Pieśń nad pieśniami, co w języku semickim jest sposobem wyrażenia superlatywu: „pieśń” par excellence, „wzniosła pieśń” o miłości i życiu.
Idź do oryginalnego materiału