Po nuncjuszu przejechał się każdy, kto chciał, niekoniecznie zorientowany w protokole. Na przykład dziennikarz, przyznający się, iż nie ma pojęcia, o czym pisze (to po co pisze?) wyznawał: „Wiecie, ja nie znam się na tym całym protokole dyplomatycznym, ale na miejscu polskiego MSZ to wezwałbym nuncjusza apostolskiego i wręczył mu «pamiątkowy» talerz z Buczy albo Irpienia”. Sławny dyżurny dominikanin gniewnie oceniał: – Bardzo niestosowne jest utrzymywanie kontaktu z kimś takim. Zabrakło przyzwoitości i rozumu (…). W mojej ocenie to jest nie tylko wpadka wizerunkowa. Budujący element edukacyjny ogłosił w związku z wydarzeniem watykanista prof. Arkadiusz Stempin, radząc nuncjuszowi: – Adekwatnym podarunkiem dla Andriejewa powinien być różaniec z fasoli, na której ambasador modliłby się za uprowadzone przez Putina dzieci. Ten akt Watykanu, wykonany rękami nuncjusza, godzi nie tylko w porządek moralny, ale i w polską, i europejską rację stanu – wystrzelił na koniec salwę z baterii Patriot cytowany profesor.
Powiązane
Obraz Boga, który karci i chłoszcze – o przemocy religijnej
1 godzina temu
W południe Papież odprawił Mszę św.
1 godzina temu
Papież odprawił dziś o 12:00 mszę św. w Klinice Gemelli
1 godzina temu
Polecane
Lasy Państwowe: to nie my odpowiadamy za ceny pelletu
3 godzin temu
Piękno mimo wszystko
3 godzin temu

1 rok temu








![„Szklanka dobrej rozmowy”: kiedy wszystko idzie nie po Twojej myśli [+WIDEO]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/slider-do-misyjne-pl-7.png)








