Marność nad marnościami – powiada Kohelet – wszystko jest marnością. (Koh 12,8)
הֲבֵ֧ל הֲבָלִ֛ים אָמַ֥ר הַקּוֹהֶ֖לֶת הַכֹּ֥ל הָֽבֶל׃
ματαιότης ματαιοτήτων, εἶπεν ὁ Ἐκκλησιαστής, τὰ πάντα ματαιότης.
vanitas vanitatum dixit Ecclesiastes omnia vanitas
Kohalet ma wiele trafnych powiedzeń na temat życia, czego dowodem jest ich obecność w literaturze i w naszym języku. Wymieńmy tylko niektóre z nich:
Nic nowego pod słońcem.
Wszystko ma swój czas.
Kto przysparza wiedzy, przysparza cierpienia.
Lepiej jest dwom niż jednemu.
Sznur potrójny niełatwo się zerwie.
Żywy pies jest lepszy niż martwy lew.
Również wielką karierę zrobiło powiedzenie Koheleta: Marność nad marnościami i wszystko marność (łac. Vanitas vanitatum et omnia vanitas).
Do takiego wniosku dochodzi jednak dopiero u kresu ziemskiego życia przeżywszy je w sposób barwny, pełny i zaangażowany.
W tym miejscu przypominają mi się słowa usłyszane na lekcji języka polskiego autorstwa S.H. Lubomirskiego, które mogą być dobrym komentarzem do przemyśleń Koheleta na temat marności: „Żyłem źle, żyłem dobrze, dałem przykład z siebie.
To sztuka: zażyć świata, a przecie być w niebie”.


![„Oto wszystko czynię nowe”. Chrześcijanie różnych wyznań modlili się razem w Poznaniu [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/10/DSC_9638.jpg)










