Po raz pierwszy w historii przywódca Kościoła pochodzi z USA. Czy papież Leon XIV będzie anty-Trumpem? W chwili wyboru na papieża Lenny Belardo miał 47 lat, odpalał jednego papierosa od drugiego, uwielbiał watykański przepych, ekstrawagancję i twarde polityczne wojny personalne w Kurii Rzymskiej. Był skrajnym, radykalnym konserwatystą – do granic prowokacyjności. Rozdarty wewnętrznie, poruszał się między manipulacją i aktorstwem a prawdziwym mistycyzmem i głębokim współczuciem dla cierpiących.