Most, gaje palmowe i mate stały się dla Leona XIV obrazami chrześcijańskiej misji. Podczas Mszy świętej w Paysandú papież zachęcił do budowania jedności, zakorzenienia w Chrystusie i dzielenia się wiarą. „Chrystus was potrzebuje!” – podkreślił.
Więcej artykułów znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl
Źródło: Biuro Prasowe Stolicy ApostolskiejPhoto credit: Vatican Media
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
W Bazylice Matki Bożej Różańcowej Ojciec Święty odprawił pierwszą Mszę świętą swojej wizyty w Urugwaju. Przy eucharystycznym stole zgromadzili się wierni Kościoła w Urugwaju oraz pielgrzymi z bratnich krajów. Dziękując za ich obecność, papież przypomniał, iż wiara powinna wyrażać się w uczciwości, wierności i dziełach miłosierdzia. Odwołując się do czytań, zaznaczył, iż otrzymane od Boga dary wymagają wierności w wielkich i małych sprawach, a głoszona Ewangelia jest powierzonym nam skarbem.
Przykładem takiego życia był bł. Jacinto Vera, biskup Montevideo, nazywany „biskupem gaucho”. Leon XIV przypomniał jego podróże konne do chorych i trzykrotne przemierzenie Urugwaju z Ewangelią. Podczas oblężenia Paysandú w 1864 roku biskup zamieszkał na Isla de la Caridad, skąd pomagał uchodźcom i rannym z obu walczących stron, nawołując do pojednania. Papież zaznaczył, iż kontynuowanie dziedzictwa takich świadków jest dziś zadaniem całej wspólnoty.
Pierwszym symbolem tej misji uczynił Międzynarodowy Most im. Generała Artigasa, łączący brzegi rzeki Urugwaj i dwa sąsiednie kraje. „To właśnie powołanie, do którego wszyscy jesteśmy wezwani: budować mosty, zacieśniać więzi, jednoczyć, komunikować się, przekazywać euforia wiary” – mówił. Most potrzebuje jednak solidnych podpór. Podobnie chrześcijanin potrzebuje formacji, aby umieć uzasadnić swoją wiarę i nie ulegać obcym naukom. W ten sposób może służyć jedności i miłości.
Drugim obrazem były gaje palmowe. Głębokie korzenie, odporność na wiatr i wzrost ku światłu przypominają o zakorzenieniu w Chrystusie, które pozwala przynosić dobre owoce. Palmy tworzą jednak całe skupiska. Także wiary nie przeżywa się w odosobnieniu. „Kościół jest wspólnotą braci, która zapuszcza korzenie i czerpie ze wspólnego źródła: Słowa Bożego, sakramentów, modlitwy i działalności charytatywnej” – podkreślił Leon XIV.
Trzecim symbolem stała się mate, obecna w domach, miejscach pracy i podczas spotkań. „Mate jest znakiem zażyłości, przyjaźni i spotkania. Uczy nas dzielenia się i bycia razem, zacieśniania więzi, które nas łączą i czynią braćmi” – powiedział papież. Zwrócił też uwagę na mate towarzyszącą samotnym chwilom ciszy i modlitwy, gdy człowiek powierza Bogu swoje troski i pragnienia. Dodał, iż napój ten dotarł już choćby do Rzymu.
Ojciec Święty przypomniał, iż wiara od początku współtworzy dzieje narodu urugwajskiego i trzeba przekazywać ją kolejnym pokoleniom z kreatywną odwagą. Wskazał na potrzebę formacji dzieci i młodzieży, towarzyszenia rodzinom oraz wspierania osób starszych. „Bądźcie mostami, aby wielu mogło spotkać się z Jezusem” – zaapelował, zachęcając do braterstwa, modlitwy i dzielenia życia z najbardziej potrzebującymi.
Po Mszy świętej Leon XIV pozdrowił wiernych na placu przed bazyliką. Powrócił do trzech symboli, podkreślając, iż budowanie mostów między ludami służy również pokojowi. „Wierzymy w jednego Boga i wierzymy, iż pokój jest możliwy, i pragniemy budować pokój” – powiedział. Zachęcił do szukania obecności Boga pośród bólu i wyzwań oraz czerpania od Niego siły do głoszenia Chrystusa. Udzielił zgromadzonym błogosławieństwa jako znaku swojego pragnienia, by zawsze być blisko nich.
PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

34 minut temu













