Leon XIV w Angoli: „Chrystus szuka braci, nie klientów”. Mocne słowa na peryferiach w Saurimo. PODSUMOWANIE DNIA

13 godzin temu

Papież Leon XIV wstrząsnął sumieniami w Saurimo, piętnując niesprawiedliwość, przez którą „chleb wszystkich staje się własnością nielicznych”. Przeczytaj o wizycie u odrzuconych, walce z oskarżeniami o czary i o „komandosach ewangelizacji”, którzy pieszo niosą Chrystusa w głąb Angoli.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN NEWS | 20 kwietnia 2026 |
Photo credit: Vatican Media
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Trzeci dzień wizyty Ojca Świętego w Angoli upłynął pod znakiem podróży na dalekie peryferie w Saurimo oraz spotkania z elitą misyjną w Luandzie. Papież Leon XIV stanowczo przypomniał, iż autentyczna wiara nie jest talizmanem do robienia interesów, ale wezwaniem do służby najuboższym.

Koniec z „zabobonnym kupczeniem” i wykluczeniem starszych

W Saurimo, regionie bogatym w surowce, ale dotkniętym skrajną biedą, Leon XIV odprawił Mszę świętą dla 30 tysięcy wiernych, uderzając w sam środek duchowych wypaczeń. Papież ostrzegł przed traktowaniem Jezusa jako „lidera do własnych korzyści” i wezwał do porzucenia magii.

Szczególnie poruszająca była wizyta w domu opieki, gdzie przebywają starsze osoby wyrzucone z rodzin pod pretekstem… oskarżeń o czary.

„Osoby starsze strzegą mądrości narodu, a nieczułość wobec nich to regres cywilizacyjny”

– grzmiał Ojciec Święty, dziękując tym, którzy w najsłabszych widzą oblicze Chrystusa, a nie ciężar do porzucenia.

„Komandosi ewangelizacji” – Kościół, który nie zna strachu

Wieczorem w Luandzie, w kościele Matki Bożej Fatimskiej, Leon XIV spotkał się z tymi, których afrykańscy biskupi nazywają „komandosami ewangelizacji”. Świadectwo katechisty Manuela de Almeidy, który od 35 lat przemierza pieszo setki kilometrów wśród pól minowych, wstrząsnęło zgromadzonymi.

To właśnie tacy ludzie – kapłani bez przywilejów i katechiści ryzykujący życie – stanowią kręgosłup Kościoła w Angoli. Papież wezwał duchowieństwo do rachunku sumienia i pozostania „solą ziemi”, która nie boi się brudzić rąk pracą na rzecz sprawiedliwości społecznej i pojednania narodowego.

Angolo, pozostań wierna chrześcijańskim korzeniom!

Podsumowując swój pobyt, sukcesor Piotra wskazał na dynamiczny wzrost powołań – w Angoli jest w tej chwili o połowę więcej seminarzystów niż pracujących księży. To znak nadziei, ale i wielka odpowiedzialność, by formacja nie stała się drogą do społecznego awansu, ale autentycznego daru z siebie.

Leon XIV przypomniał dziedzictwo Jana Pawła II i jego adhortację „Ecclesia in Africa”, wzywając naród do budowania „pokoju rozbrojonego”, który zaczyna się od nawrócenia serca i sprawiedliwego podziału dóbr narodowych.

We wtorek 21 kwietnia Leon XIV zakończy wizytę w Angoli i uda się do Gwinei Równikowej, by rozpocząć ostatni etap swojej afrykańskiej misji.

Zobacz także:

Nie wojna, ale modlitwa.

słowa kluczowe:

Idź do oryginalnego materiału