Leon XIV będzie drugim papieżem w Urugwaju. Pierwszym był Jan Paweł II

45 minut temu

Gdy w marcu 1987 roku na lotnisku w Montevideo lądował samolot z Janem Pawłem II na pokładzie, papież wkraczał na teren wyjątkowy: do państwa leczącego świeże rany po dyktaturze wojskowej i jednocześnie najbardziej zlaicyzowanego społeczeństwa w regionie.

Więcej artykułów o Kościele znajdziesz na stronie głównej: ewtn.pl

Źródło: EWTN Polska
Photo credit: Sebastian Lanzani CC BY-SA 3.0
Tekst został przetłumaczony i opracowany na podstawie oryginalnych materiałów źródłowych przez EWTN Polska.
Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się do newslettera.
Subskrybuj newsletter
Wesprzyj naszą misję

Przed pierwszą pielgrzymką Jana Pawła II do Urugwaju – zwanego niegdyś „Szwajcarią Ameryki Południowej” – w latach 1973–1985 Urugwaj znajdował się pod rządami brutalnej dyktatury wojskowej. Gdy w 1985 roku władzę przejął cywilny prezydent Julio María Sanguinetti, społeczeństwo było zrujnowane społecznie i politycznie podzielone.

Dodatkowym tłem wizyt papieża Polaka był skrajny sekularyzm Urugwaju, zapoczątkowany reformami prezydenta José Batlle y Ordóñeza na początku XX wieku. Symbolem walki jest zmiana nazw w urugwajskim kalendarzu – święta Bożego Narodzenia nazwano „Dniem Rodziny” (Día de la Familia), a Wielki Tydzień – „Tygodniem Turystyki” (Semana de Turismo). Kościół katolicki miał znikomy wpływ na państwowe instytucje i żył na marginesie debaty publicznej.

Na skraju wojny

Może to zaskoczyć, ale ważnym kontekstem pierwszej wizyty Jana Pawła II w Urugwaju był konflikt Argentyny z Chile. Spór o kanał Beagle narastał od początku XX wieku. Dotyczył przebiegu granicy w rejonie Kanału Beagle oraz przynależności małych wysp na południe od Ziemi Ognistej.

Konflikt osiągnął punkt krytyczny pod koniec grudnia 1978 roku. Wówczas wojska argentyńskie rządzone wówczas przez dyktaturę wojskową przygotowywały się do desantu i zajęcia spornych wysp siłą, co postawiło Argentynę i Chile na krawędzi pełnoskalowej wojny. W ostatniej chwili, dzięki interwencji papieża Jana Pawła II, udało się powstrzymać konflikt.

Watykan wysłał swojego wysłannika (kard. Antonio Samorè), który podjął się trudnych negocjacji i mediacji między obu państwami. Pierwsze oficjalne porozumienie, na mocy którego kraje formalnie oddały spór pod papieski arbitraż (tzw. Akt z Montevideo), zostało podpisane 8 stycznia 1979 właśnie w Montevideo – stolicy Urugwaju.

Błyskawiczna wizyta dziękczynna

Pierwsza wizyta Jana Pawła II trwająca niecałą dobę odbyła sie 31 marca 1987 roku. Miała charakter silnie symboliczny – była przystankiem otwierającym jego 33. podróż zagraniczną, obejmującą Chile i Argentynę.

Papież udał się do Pałacu Taranco, by osobiście podziękować przedstawicielom państw południowoamerykańskich za otwartość na mediację pokojową. W wygłoszonym przemówieniu akcentował wartość dialogu ponad przemocą. Słowa te miały głębokie znaczenie dla urugwajskiego społeczeństwa, które dopiero uczyło się pokojowego współżycia po latach represji politycznych.

Kulminacją wizyty była Msza święta w Montevideo, w dzielnicy Tres Cruces (Trzech Krzyży). Udział setek tysięcy ludzi pokazał, iż mimo systemowego sekularyzmu potrzeba duchowości pozostaje w narodzie żywa. Na pamiątkę tego wydarzenia w miejscu celebracji wzniesiono gigantyczny, biały krzyż.

Wywołało to żarliwe debaty wśród parlamentarzystów – część z nich uznała postawienie religijnego symbolu w publicznej przestrzeni za naruszenie laickości państwa. Ostatecznie monument „Cruz del Papa” pozostał i stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów stolicy.

Rok 1988. Głęboki dialog ze społeczeństwem

Zaledwie rok później, w dniach 7–9 maja 1988 roku, Jan Paweł II powrócił do Urugwaju z pełnowymiarową wizytą duszpasterską. Trasa pielgrzymki prowadziła od stolicy po prowincję: Melo, Floridę oraz Salto.

W przygranicznym Melo papież spotkał się z ubogimi rolnikami i robotnikami rolnymi. Wymowa tego spotkania była jednoznaczna. Ojciec Święty przypomniał o prawie do godnej pracy i konieczności uwzględnienia potrzeb najuboższych w procesie demokratyzacji.

W sanktuarium we Floridzie Jan Paweł II zawierzył cały naród Matce Bożej z Treinta y Tres, patronce Urugwaju. Tym aktem związał symbolikę religijną z tradycją niepodległościową kraju.

Msza św. w Salto zgromadziła nie tylko mieszkańców Urugwaju, ale i tłumy przybyłe z sąsiedniej Argentyny, stając się manifestacją jedności narodów Ameryki Łacińskiej.

W przemówieniach skierowanych do przedstawicieli świata kultury i nauki papież nie unikał trudnych tematów. Przestrzegał przed ideologicznym materializmem oraz relatywizmem moralnym, zachęcając Urugwajczyków do budowania ustroju demokratycznego w oparciu o szacunek dla praw człowieka i etykę w życiu publicznym.

Dziedzictwo białego krzyża

Obie pielgrzymki św. Jana Pawła II przełamały wieloletni dyktat milczenia na temat obecności wiary w przestrzeni publicznej Urugwaju. Papież zdołał przemówić zarówno do wierzących, jak i do laickiego społeczeństwa, używając uniwersalnego języka praw człowieka, pokoju i godności jednostki.

Trwałym śladem tamtych dni pozostają nie tylko pomniki, takie jak Cruz del Papa w Montevideo, ale przede wszystkim impuls do dialogu między Kościołem a laickim państwem. Ojciec Święty pokazał, iż wiara i wolność obywatelska mogą współistnieć, wzbogacając tożsamość narodu wchodzącego na nową drogę demokracji.

ZOBACZ RÓWNIEŻ:

Dołącz do obchodów 11 listopada w Świątyni Opatrzności Bożej
Idź do oryginalnego materiału