Krytyczne Wydanie Dzieł Teologicznych Karola Wojtyły – Jana Pawła II

idmjp2.pl 1 dzień temu

„Dzieła teologiczne” Karola Wojtyły, pragnę zaznaczyć na początku, nie są dla teologów, ale są przeznaczone do lektury dla wszystkich.

Tom pierwszy: „Początki drogi naukowej: Święty Jan od Krzyża”, pod redakcją księdza Jana Machniaka, rozpoczyna kronika, która potwierdza, iż na seminarium Teologii Dogmatycznej kleryk Karol Wojtyła czytał swoją pracę magisterską. Następnie poznajemy adekwatną pracę magisterską, już ks. Karola Wojtyły, także w oryginale, gdyż zamieściliśmy reprint pełnego tekstu pisanego odręcznie, co już stanowi ewenement. Możemy też przeczytać po łacinie pracę doktorską, pisaną w Rzymie na Angelicum, i tę późniejszą prawdopodobnie przygotowywaną do druku i przepisywaną już w Niegowici, a także ich tłumaczenia, wykonane na potrzeby tej publikacji. Książka przytacza też artykuły na temat wiary u świętego Jana od Krzyża, tłumaczone na język polski, które dotychczas nierzadko były dostępne tylko po łacinie lub po hiszpańsku.

Tom drugi teologiczny, który niebawem ujrzy światło dzienne, to „Notatki duchowe z lat 1946-2003”. Spośród 74 zebranych tekstów, 20 jest publikowanych po raz pierwszy. 8 dotyczy okresu kapłańskiego, 16 biskupiego, 7 arcybiskupiego, 17 kardynalskiego, jeden tekst powstał tuż po wyborze na Stolicę Piotrową, a pozostałe to notatki robione w czasie rekolekcji watykańskich głoszonych dla papieża Jana Pawła II i Kurii Rzymskiej. Każde rekolekcje, dni skupienia, przygotowanie do sakramentu pokuty, jak sam Autor pisał były „reasumpcją w nawiązaniu do wszystkich poprzednich, dawniejszych rekolekcji”, stąd te notatki były tak skrupulatne i tak uporządkowane. Można powiedzieć, iż pokazują historię duszy przyszłego świętego, dlatego serdecznie zachęcam do lektury zwłaszcza tych dotąd nieznanych.

Tom trzeci, ostatnio złożony w wydawnictwie, pod tytułem „Listy pasterskie i inne pisma kurialne z lat 1959-1969” jest dla mnie samej zaskoczeniem, bo wydawało się, iż już wiemy wszystko o biskupie Wojtyle, a tu tyle nowych odkryć, i to na tle niezmiernie interesującego kontekstu historycznego, odważna postawa metropolity krakowskiego, wiele przewijających się osób i wątków.

dr Marta Burghardt

Idź do oryginalnego materiału