Kościół ewangelicki zniszczony przez pożar podczas niedawnych pożarów lasów w środkowo-południowym regionie Chile. Facebook Chile EvangélicoGęsty dym spowił wczoraj (21 I) niebo nad południowym Chile, gdy mieszkańcy miejscowości Lirquén i Penco zmagali się ze skutkami niedawnych pożarów lasów.
W wyniku pożarów zginęło co najmniej 20 osób, a powierzchnia spalona została na obszarze ponad 34 tys. hektarów. Dotknięte zostały społeczności w całym regionie, w tym grupy wyznaniowe.
Na opublikowanych w mediach społecznościowych zdjęciach, m.in. przez platformę Chile Evangélico, widać zniszczone kościoły, które wcześniej służyły nie tylko jako miejsca kultu, ale też centra wsparcia dla lokalnych mieszkańców.
Kościoły obrócone w ruinę
Podsycane ekstremalnymi warunkami pogodowymi pożary błyskawicznie rozprzestrzeniały się na tereny mieszkalne i obiekty sakralne. W górnych partiach Lirquén, w tym w dzielnicy Ríos de Chile, mieszkańcy relacjonowali, iż ogień rozprzestrzeniał się w zastraszającym tempie.
Lokalne relacje i nagrania krążące w mediach społecznościowych potwierdzają, iż kilka wspólnot ewangelikalnych straciło swoje budynki.
Na filmach udostępnionych przez Chile Evangélico widać spalone konstrukcje kościołów, metalowe krzesła zniszczone przez żar, spopielone instrumenty muzyczne i nadpalone egzemplarze Biblii – obrazy ilustrujące skalę zniszczeń.
— To było przytłaczające. Starałem się uratować, co się da, ale ogień bardzo gwałtownie dotarł do mojej okolicy — powiedział jeden z mieszkańców Lirquén.
Dla wspólnot ewangelikalnych straty wykraczają poza wymiar materialny. Kościoły pełniły funkcję nie tylko religijną, ale także społeczną – były miejscami spotkań i wsparcia w trudnych warunkach życia. Władze poinformowały również o zniszczeniu zabytkowego kościoła w Lirquén, wzniesionego w 1913 roku, co stanowi poważną stratę dla dziedzictwa religijnego regionu.
Odpowiedź społeczności
W wyniku pożarów wiele rodzin, w tym członkowie lokalnych wspólnot religijnych, straciło swoje domy. Sprawa Matíasa Arriagady, który stracił ojca i zwierzę domowe, przykuła uwagę całego kraju.
Mimo ogromnych strat mieszkańcy zaczęli organizować pomoc. — Straciliśmy wszystko, ale żyjemy — to zdanie często powtarzają osoby dotknięte katastrofą.
W działania pomocowe zaangażowały się organizacje wyznaniowe, w tym Caritas oraz inne chrześcijańskie grupy wsparcia, niosące pomoc poszkodowanym w regionach Ñuble i Biobío.
Autor: Javier Bolaños
Źródło: Christian Daily

_20260124224840.webp)

![W Poznaniu odbyło się Ogólnopolskie Nabożeństwo Ekumeniczne [+GALERIA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/01/DSC_4426.jpg)

![O. Henriuque Porcu o Mieście Miłosierdzia: chcemy żyć kulturą, która stwarza nas do miłości [ROZMOWA]](https://misyjne.pl/wp-content/uploads/2026/01/264965716_4596242037118762_6874484293475846817_n.jpg)


![[FOTO] Biskup Jan Piotrowski: Jezus Chrystus puka do naszych drzwi przez Pismo Święte](https://www.emkielce.pl/media/k2/items/cache/9dc1fbbb8269d8ac9e439e9255a1214a_XL.jpg)









