Raport sosnowieckiej komisji "Wyjaśnienie i naprawa" uświadamia, dlaczego polscy biskupi tak bardzo boją się niezależnych komisji, które mogłyby zbadać skandale seksualne w diecezjach. Powód jest zaś oczywisty - obecny raport - jest aktem oskarżenia w zasadzie wszystkich (poza obecnym) sosnowieckich biskupów. I tego, iż wszyscy staną się oskarżonymi, obawiają się inni - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.